Chelsea po rzutach karnych zdobyła Superpuchar Europy

Chelsea po serii jedenastek pokonała Villarreal w meczu o Superpuchar Europy. Po 120 minutach mieliśmy remis 1:1. Decydującego karnego Albiola obronił Kepa.

Superpuchar Europy: Chelsea zdominowała pierwszą połowę

Obaj trenerzy nie wystawili w tej rywalizacji najmocniejszych jedenastek. W składach można było znaleźć piłkarzy, którzy na co dzień nie są pierwszymi wyborami Tuchela czy Emery’ego. W mecz zdecydowanie lepiej weszli zawodnicy Chelsea. Już po paru chwilach od rozpoczęcia widowiska, dobrą okazję miał Timo Werner. Uderzenie niemieckiego napastnika zostało jednak zatrzymane przez Asenjo.

Dobra gra Chelsea zaowocowała bramką zdobytą w 27. minucie. Doskonałe dogranie Kaia Havertza ze skrzydła wykorzystał bezbłędnie Ziyech, który posłał piłkę w kierunku prawego słupka otworzył rezultat spotkania. Zawodnicy The Blues mieli jeszcze kilka okazji aby dobić rywala, ale nie potrafili ich wykorzystać. W doliczonym czasie gry omal nie stracili prowadzenia, ale tylko w poprzeczkę uderzył Alberto Moreno.

Superpuchar Europy: Villarreal zawzięcie walczyło o swoje

W drugiej połowie zespół Unaia Emery’ego wyglądał już zdecydowanie lepiej, natomiast Chelsea grała bardzo nieuważnie i ospale. Villarreal już w 52. minucie mógł doprowadzić do wyrównania, ale z sytuacji sam na sam obronną ręką wyszedł Mendy, który skierował uderzenie Moreno na słupek.

Coraz śmielsze ataki Villarrealu musiały jednak w końcu przynieść oczekiwany rezultat. W 73. minucie Żółta Łódź Podwodna po ładnej akcji strzeliła gola na 1:1. Jego autorem był Gerard Moreno, który skierował piłkę w stronę lewego okienka. Po wyrównaniu zaangażowanie Żółtej Łodzi Podwodnej zaczęło spadać i inicjatywę ponownie przejęła Chelsea. The Blues nie zdołali jednak zagrozić poważnie bramce rywala, dlatego na Windsor Park doczekaliśmy się dogrywki.

Superpuchar Europy: Kepa bohaterem

Dogrywka była bardzo jednostronna. Piłkarze Chelsea przez zdecydowaną większość czasu mieli piłkę przy nodze, ale nie wykorzystali żadnej okazji. Mieliśmy więc rzuty karne, a Tuchel na boisko wprowadził Kepę. Pierwszą jedenastkę wykonywał Havertz, ale strzał Niemca obronił Asenjo. Chwilę później interweniował także Kepa, który powstrzymał Aissę Mandiego. Dopiero siódma kolejka wyłoniła zwycięzcę. Golkiper Chelsea obronił rzut karny Albiola i to The Blues zdobyli Superpuchar Europy.

Bohaterem Chelsea został wprowadzony na boisko tuż przed serią jedenastek Kepa. Hiszpański golkiper obronił dwa rzuty karne i w znacznym stopniu przyczynił się do zdobycia trofeum przez swój klub.

Dla Chelsea jest to drugi taki tytuł w historii klubu. Pierwszy Superpuchar Europy The Blues zdobyli w 1998 roku, kiedy to pokonali 1:0 Real Madryt.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.