Inter przerwie dominację Sevilli?

Inter – Sevilla. W finale Ligi Europy dojdzie do włosko-hiszpańskiego starcia. Faworytem są „Nerazzurri”, ale „Los Nervionenses” już udowodnili, że potrafią wygrywać te prestiżowe rozgrywki.

SEVILLA UWIELBIA LE

Można powiedzieć, że Sevilla jest specjalistą od Ligi Europy. Wygrywała te rozgrywki w 2006, 2007, 2014, 2015 i 2016 roku. Najwięcej ze wszystkich drużyn w historii. Za każdym razem, kiedy meldowała się w finale, to wygrywała. Szósta wygrana w ciągu czternastu lat jest na wyciągnięcie ręki.

Teraz jednak ma przed sobą szczególnie trudne zadanie. Po tym, jak udało im się w półfinale wyeliminować Manchester United, w finale czekać będzie na nich Inter, który rozgromił 5:0 Szachtar Donieck. Dwie bramki dla „Nerazzurrich” strzelił Romelu Lukaku, który w ekipie Antonio Conte odżył. Łącznie rozegrał w tym sezonie 50 meczów, w których strzelił 33 gole i sześć razy asystował. Jest w znakomitej formie i to jego obrońcy Sevilli muszą w pierwszej kolejności wyłączyć z gry. Lautaro Martineza (48 spotkań, 21 bramek, siedem asyst) też nie mogą lekceważyć.

INTER MA WIĘKSZE SZANSE

W BETFAN możecie typować, jak potoczą się losy finału Ligi Europy. Analitycy legalnego polskiego bukmachera uważają, że na 57% trofeum zdobędzie Inter. Ale Sevilla nie jest bez szans. Wręcz przeciwnie – niektórzy widzą w hiszpańskiej ekipie faworyta tego starcia. A Wy na kogo stawiacie?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.