Asysta. Na czym polega ostatnie podanie w różnych sportach?

Asysta. W powszechnym ujęciu najwięcej problemów z podaniem definicji przysparza „spalony”, niemniej w środowisku sportowym jest to termin doskonale rozumiany. Większe nieścisłości dotyczą natomiast „asysty” – tylko w teorii prostego w objaśnieniu pojęciu. W zależności od sytuacji oraz sportu kwestia ostatniego podania może być rozumowana na rozmaite sposoby.

Z artykułu na temat asysty dowiesz się:

Czym jest asysta?

W wielu sportach drużynowych może liczyć się indywidualność i sukces danego zespołu wynika z wyjątkowej postawy jednostki. W większości przypadków jednak na zdobycz punktową lub strzelone gole składa się współpraca przynajmniej dwóch zawodników. Najczęściej uwaga wszystkich skupia się na graczu, który z powodzeniem kończy akcję i bezpośrednio podwyższa konto punktowe lub bramkowe drużyny. Nie należy jednak zapominać o tym, że równie istotną rolę pełni zawodnik, który mu partneruje. Ostatnie podanie w danej akcji, poprzedzające jej finalne wykończenie, nazywa się asystą.

Pomimo klarownie skonstruowanej definicji, pewne rzeczy i tak pozostaną kwestią interpretacji oraz rozpatrywania ich pod kątem różnych czynników. Dlatego w teorii rozumienie pojęcia asysty może różnić się od pojmowania tego terminu w praktyce, czyli w trakcie zmagań sportowych. Problem z jednoznaczną oceną danej sytuacji i określeniem, czy dane zagranie stanowi asystę, pojawia się stosunkowo często, ale ze względu na powszechnie mniejsze zainteresowanie wśród kibiców sprawą ostatniego podania nie rodzi tak wielu dyskusji i jest nieścisłością bagatelizowaną.

Asysta w piłce nożnej

Teoretycznie prostym zadaniem jest wskazanie asystenta na piłkarskim boisku – to zawodnik, który zagrywa piłkę koledze z drużyny, ten zaś zamienia podanie na gola. Wielu asystentów pozostaje w cieniu strzelców bramek, lecz są tacy, którym na przestrzeni wielu lat występów na zielonej murawie udało się zapracować na własną sławę. Przykładowo Andrea Pirlo, Xavi, a od kilku lat Kevin de Bruyne to sportowcy słusznie uważani za wybitnych asystentów.

Piłka nożna to specyficzna gra, bardzo kontaktowa i pod pewnymi względami – dość przypadkowa. Wątpliwości będzie wzbudzać sytuacja, w której po zagraniu zawodnika danej drużyny piłka zostanie dotkniętia przez przeciwnika, lecz tor lotu nie ulegnie zmianie i ostatecznie trafi do adresata. Teoretycznie nie należałoby przypisywać podającemu asysty, ponieważ w akcję ingerował rywal i to on jako ostatni, tuż przed zagraniem wykańczającym akcję, zaliczył kontakt z futbolówką. W wielu przypadkach jednak eksperci lub dziennikarze rozpatrzą incydent jako przykład zanotowania przez podającego asysty.

Odmienne interpretacje dotyczą także zdarzenia, w którym jest rykoszet. Piłka przypadkowo odbija się od zawodnika, po czym jego drużyna strzela gola. Intencji podania ze strony gracza nie było, lecz odwołując się do ogólnie przyjętej definicji, należy zauważyć, że to on jako ostatni dotknął futbolówkę. Kwestia zamiaru jest również szczególnie istotna i tym samym rodzi kolejne wątpliwości. Przykładowo w sytuacji, gdy dany zawodnik oddaje strzał, który ostatecznie, choćby z powodu nieczystego uderzenia w piłkę, okazuje się przypadkowym podaniem do kolegi. Piłkarz pragnący mieć wpisaną na swoim koncie asystę mógłby się zarzekać, że taki był jego zamiar i trudno będzie podać mu kontrargumenty. Nie sposób udowodnić, że jego zagranie nie było podaniem, lecz nieudanym strzałem.

Bez wątpienia nie należy uczyć się pojmowania terminu asysty w oparciu o serwisy piłkarskie, w których aktualizowane są rozmaite statystyki. Nawet najbardziej popularne portale, przykładowo Transfermarkt, w podsumowywaniu osiągnięć danego zawodnika potrafią wzbudzić wątpliwości. Nie inaczej w przypadku gier zrzeszających sympatyków piłki nożnej z całego świata – w Fantasy Premier League za asystę uchodzi wywalczenie rzutu karnego, po którym padł gol. W praktyce wielu ekspertów taką interpretację uzna za niestosowną i wydaje się, że będą mieli rację ze względu na brak pewnej konsekwencji. Zyskanie dla drużyny innego stałego fragmentu gry, jak rzut wolny, po którym także strzelona zostaje bramka, nie jest już klasyfikowane jako ostatnie podanie.

Asysta w koszykówce

Za asystę w koszykówce należy uznać ostatnie podanie, które prowadzi do zdobycia przez daną drużynę punktów. Istotne jest to, aby po otrzymaniu piłki zawodnik natychmiast oddał rzut – wykazał intencję zdobycia punktów. Zagranie do koszykarza, który przetrzyma piłkę, albo dodatkowo pokona pewną parkietową odległość i dopiero po upływie dłuższego czasu trafi do kosza, nie może być rozpatrywane jako asysta.

Asystą będzie również zbicie piłki, jeżeli przyczyni się w sposób bezpośredni do zdobycia punktów. Podobnie jak zagranie do zawodnika, który podczas próby natychmiastowego rzutu zostaje sfaulowany, a następnie wykorzystuje przynajmniej jeden z przyznanych zespołowi rzutów wolnych. Jest to wobec tego analogiczna sytuacja do nie tak prostego w ocenie przyznawania asysty za wywalczenie rzutu karnego lub wolnego w piłce nożnej, po którym pada gol.

W koszykówce ostatnim podaniem nie będzie nieudany rzut, po którym przykładowo piłka minęła obręcz i została przejęta przez kolegę z drużyny, zamieniającego chybienie na celne trafienie do kosza. Pod tym względem reguły w koszykówce są zdecydowanie klarowniej sprecyzowane i jest mniejsze prawdopodobieństwo przypisania danemu zawodnikowi asysty, która wynikałaby z przypadkowego zagrania.

Asysta w hokeju na lodzie

W przypadku pojmowania pojęcia asysty w hokeju na lodzie nie obowiązuje obecna w koszykówce zależność od czasu, który upłynął od momentu podania do wykazania intencji oddania rzutu. Bez względu na to, czy hokeista oddał uderzenie od razu po otrzymaniu krążka, czy po dłuższym prowadzeniu, finalne zdobycie bramki zakłada przypisanie asysty zawodnikowi, który jako ostatni podał strzelającemu.

W przeciwieństwie do piłki nożnej, rykoszet nie rodzi żadnych wątpliwości i asysta nie zostanie przyznana, jeżeli krążek został odbity od rywala. Za wyjątkiem bramkarza. W przypadku nieskutecznej interwencji golkipera, który dotknął krążek, zanim ten przekroczył linię bramkową, ostatnie podanie w danej akcji zostanie potraktowane jako asysta. Największą aspektem asyst w hokeju jest fakt, że zapisuje się ją na konto nie jednego gracza, lecz dwóch, oczywiście jeżeli tylu zawodników miało udział w zdobyciu bramki.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan