Pogoń z kolejną porażką w Krakowie. Utrata lidera

Pogoń Szczecin nie będzie miło wspominać stolicy Małopolski. W tym sezonie w Ekstraklasie przegrali dopiero trzy razy, z czego dwukrotnie właśnie w Krakowie. Najpierw pokonały ich „Pasy”, a wczorajszy wieczór należał do Wisły Kraków. Podopieczni Petera Hyballi zwyciężyli 2:1.

Zły początek

Spotkanie nie rozpoczęło się korzystnie dla ekipy Kosty Runjaicia. Po dośrodkowaniu napastnika gospodarzy o piłkę walczyli Piotr Starzyński oraz Benedikt Zech. Chociaż 17-latek nie dosięgnął futbolówki, pod jego naporem stoper rywali skierował ją do własnej siatki i Wisła wyszła na prowadzenie. Tuż przed przerwą „Biała Gwiazda” prowadziła już dwoma bramkami po pięknym uderzeniu z dystansu Felicio Brown Forbesa. Pogoń także miała swoje dobre momenty, jednak nie potrafili skutecznie sfinalizować akcji. Mecz stał na wysokim poziomie, co potwierdziły statystyki przebytych kilometrów oraz sytuacji bramkowych.

Pogoń walczyła do końca

Mimo niekorzystnego wyniku „Portowcy” nie złożyli broni i po zmianie stron ruszyli do ofensywy. Szybko przyniosło to kontaktowego gola, którego zdobył Alex Gorgon po kiepskiej interwencji Mateusza Lisa. Pogoń nabrała apetytu na wyrównanie, o co walczyła przez kolejne minuty, jednak defensywa „Białej Gwiazdy” radziła sobie z ich atakami. Defensywa gospodarzy nie ustrzegła się drobnych błędów, jednak żadnego z nich nie udało się wykorzystać ekipie ze Szczecina. Ostatecznie rezultat już się nie zmienił i na tablicy wyników pozostało 2:1, choć do ostatnich sekund drużyna przyjezdnych miała szanse na punkty. Z porażki szczecinian cieszy się warszawska Legia, która dzięki ich potknięciu powróciła na fotel lidera.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.