Son z rekordowym kontraktem? Ma zarabiać dwukrotnie więcej

Heung-min Son jest ważną postacią w szeregach „Kogutów”. Zawodnik Tottenhamu ma dostać propozycję nowego, pięcioletniego kontraktu, a jego zarobki mają być dwukrotnie wyższe.

NIE CHCĄ STRACIĆ GO JAK ERIKSENA

Reprezentant Korei Południowej ma kontrakt ważny do 2023 roku, lecz umowa wkrótce ma zostać przedłużona o kolejne dwa lata. Tottenham znany jest ze stawiania na stabilność składu, a Son w szeregach londyńskiego klubu rozgrywa już swój szósty sezon. Gracz nie tylko jest niesamowicie istotnym elementem w układance Jose Mourinho, ale również ważną postacią pod względem marketingowym ze względu na jego popularność w Azji. W obecnym sezonie Premier League piłkarz strzelił już siedem bramek. Obecnie zarabia on 150 tysięcy funtów tygodniowo, a nowa umowa ma przynieść podwojenie tej kwoty. Włodarze klubu traktują temat Koreańczyka priorytetowo, gdyż w zimie stracili innego ważnego zawodnika – Christiana Eriksena, który odszedł do Interu za ułamek swojej wartości rynkowej.

SON PRZYSTANIE NA PROPOZYCJĘ?

Wszystko do tej pory wskazywało na to, że Koreańczyk dobrze czuje się w zespole „Kogutów”. Zawodnikowi zależało jednak na podwyżce, gdyż pod względem zarobków odstawał od pozostałych gwiazd zespołu. Bardzo zaangażowany w zatrzymanie piłkarza na dłużej jest też szkoleniowiec Tottenhamu. „Son jest uwielbiany przez wszystkich w klubie” – wspominał Mourinho. Twierdzi, że umowa dla piłkarza zostanie przedstawiona prędzej czy później. Jeśli piłkarz osiągnie porozumienie finansowe z klubem, nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, by związał się z Tottenhamem na kolejne lata.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan