Premier League: hit na remis, Chelsea nowym liderem

Zakończyła się 7. kolejka ligi angielskiej. Dostarczyła nam wielu emocji oraz niespodziewanych wyników. W hitowym starciu Liverpool zremisował z Manchesterem City 2:2, dlatego liderem Premier League została Chelsea. Zapraszam na podsumowanie 7. kolejki.

Premier League: Manchester United – Everton 1:1

Pojedynek Manchesteru United z Evertonem otworzył zmagania 7. kolejki Premier League. Czerwone Diabły mogły wyjść na prowadzenie już w 21. minucie. W pole karne dośrodkował Fred, a uderzeniem głową popisał się Edinson Cavani. Dobrze jednak interweniował Jordan Pickford. W 33. minucie próbował odpowiedzieć Demarai Grey. Piłkarz Evertonu po indywidualnej akcji nie zdołał jednak pokonać De Gei. Manchester tuż przed przerwą objął prowadzenie. Do Martiala podał Bruno Fernandes, a Francuz z ostrego kąta umieścił futbolówkę pod poprzeczkę.

W drugiej połowie Everton szukał wyrównania. W 65. minucie wyprowadził bardzo dobrą kontrę, którą golem zakończył Andros Townsend. Pod koniec rywalizacji bramkę zdobył także Yerry Mina, ale na szczęście dla Czerwonych Diabłów, arbiter dopatrzył się po analizie VAR spalonego. Dla Manchesteru United jest to drugi mecz z rzędu w Premier League bez zwycięstwa.

Premier League: Chelsea – Southampton 3:1

Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla Chelsea. Dośrodkowanie z rzutu rożnego już w dziewiątej minucie wykorzystał Chalobah. Southampton wyrównało w drugiej połowie. Po błędzie Chilwella arbiter wskazał na jedenastkę. Rzut karny na bramkę zamienił Ward-Prowse. Zdobywca bramki wyrównującej otrzymał jednak w 77. minucie czerwoną kartkę za brutalny faul na Jorginho. The Blues bezlitośnie wykorzystali osłabienie przeciwników. Najpierw w 84. minucie zespołową akcję zakończył Timo Werner, a chwilę później wynik rywalizacji uderzeniem z woleja ustalił Chilwell. Chelsea dzięki zdobyciu trzech punktów awansowała na pozycję lidera Premier League.

Premier League: Liverpool – Manchester City 2:2

Mecz między Liverpoolem a Manchesterem City był hitem weekendu. W pierwszej połowie obie drużyny grały dosyć ostrożnie, choć przewagę mieli Obywatele. W 21. minucie Foden mógł z ostrego kąta pokonać Alissona, ale golkiper nie zostawił Anglikowi zbyt dużo miejsca i skutecznie interweniował.

Liverpool spisywał się zdecydowanie lepiej w drugiej połowie. Najpierw bardzo ładnie pozycję do strzału odnalazł Diogo Jota, interweniował jednak Ederson. Brazylijczyk przy kolejnej akcji nie miał już jednak tyle szczęścia. W 59. minucie Salah zagrał prostopadłą piłkę do Mane, a Senegalczyk wykończył sytuację sam na sam. Radość kibiców The Reds nie trwała jednak długo. Gabriel Jesus po indywidualnej akcji zagrał do Fodena, który uderzeniem w stronę dalszego słupka nie dał szans Alissonowi.

Sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Mohamed Salah. Egipcjanin wszedł w pole karne, okiwał rywali i uderzeniem po dłuższym słupku ponownie dał kibicom na Anfield powód do świętowania. Kevin De Bruyne chwilę później wyrównał po strzale z szesnastego metra. Komplet punktów mógł zapewnić Liverpoolowi Fabinho, który pod koniec spotkania znalazł się w znakomitej sytuacji. Zdumiewającym wślizgiem piłkę wybił jednak Rodrigo.

Premier League: 7. kolejka – wyniki

Podczas 7. kolejki nie zabrakło sensacyjnych rozstrzygnięć. Manchester United po raz kolejny stracił punkty, gdyż tylko zremisował z Evertonem. Leeds powoli wraca do formy, gdyż pokonał Watford. Dziwić może także porażka West Hamu. Młoty przegrały 1:2 z beniaminkiem – Brentford. Punkty zgubiły także Lisy. Leicester po porażce z Legią dosyć nieoczekiwanie tylko zremisował z Crystal Palace 2:2.

Manchester United – Everton 1:1
Wolves – Newcastle 2:1
Leeds – Watford 1:0
Chelsea – Southampton 3:1
Burnley – Norwich 0:0
Brighton – Arsenal 0:0
West Ham – Brentford 1:2
Tottenham – Aston Villa 2:1
Crystal Palace – Leicester 2:2
Liverpool – Manchester City 2:2

Premier League: 7. kolejka – tabela

Liderem po siedmiu kolejkach jest Chelsea. The Blues wyprzedziła między innymi Liverpool, który zremisował z Manchesterem City 2:2. Wysoką – szóstą pozycję utrzymuje Brighton, które po remisie z Arsenalem wciąż ma na koncie tyle samo punktów co Obywatele, Manchester United oraz Everton. Od strefy spadkowej uciekło nieco Leeds, które po zdobyciu trzech oczek awansował na 16. pozycję.

Premier League: klasyfikacja strzelców po 7. kolejce

Mimo rozegrania już siedmiu kolejek, wciąż nie mamy samodzielnego lidera klasyfikacji strzelców Premier League. Na pierwszym miejscu są Mohamed Salah oraz Jamie Vardy, którzy mają na koncie sześć trafień. Za nimi z pięcioma golami jest Antonio. Po cztery bramki mają na swoim koncie Bruno Fernandes, Sadio Mane, Neal Maupay oraz Ismaila Sarr.

Klasyfikacja strzelców Premier League po 7. kolejce:

Sześć bramek:

Mohamed Salah (Liverpool)
Jamie Vardy (Leicester)

Pięć bramek:

Michail Antonio (West Ham)

Cztery bramki:

Bruno Fernandes (Manchester United)
Sadio Mane (Liverpool)
Neal Maupay (Brighton)
Ismaila Sarr (Watford)

Obstaw Premier League w BETFAN.

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!