Milwaukee Bucks- Phoenix Suns #3

Po czwartkowym zwycięstwie, Phoenix Suns obronili własny parkiet i prowadzą 2:0. Finały NBA przenoszą się teraz do Wisconsin, gdzie Milwaukee Bucks będą próbowali odrobić stratę dwóch spotkań.

Phoenix Suns- Milwaukee Bucks #2 (118-108) [2:0]

W nocy z czwartku na piątek Phoenix Suns po raz drugi zagrali w finałach NBA na swojej hali przeciwko Milwaukee Bucks w tym roku. Odnieśli drugie zwycięstwo, dzięki któremu obronili przewagę własnego parkietu. Przed finałami wszyscy zastanawialiśmy się czy i kiedy zdąży się wyleczyć Giannis Antetokoumpo. Tymczasem w drugim meczu zdobył 42 punkty na 68% skuteczności! Dołożył do tego 12 zbiórek, 4 asysty i 3 bloki. To wszystko przez 40 minut na parkiecie. Wyczyn Greka jednak nie wystarczył, aby odnieść zwycięstwo. Devin Booker i Chris Paul zagrali na swoim wysokim poziomie zdobywając odpowiednio 31 i 23 punkty. Czynnikiem zapewniającym zwycięstwo został Mikal Bridges, który dla Suns zdobył 27 punktów.

Finały NBA: Milwaukee Bucks- Phoenix Suns #3. (12.07.2021 godz. 02:00)

Finały NBA przenoszą się teraz do największego miasta w stanie Wisconsin. Phoenix Suns wyglądają na tak silną drużynę, że jeżeli Milwaukee nie wyrówna stanu serii u siebie, szanse na drugie mistrzostwo w historii dla Bucks znacząco się oddali. Zadanie przed Milwaukee Bucks bardzo trudne. W historii NBA Finals tylko cztery drużyny wygrały mistrzostwo mimo przegranej w pierwszych dwóch meczach. Antetokoumpo potrzebuje wsparcie drugiej największej gwiazdy w szeregach Bucks, czyli Khrisa Middletona oraz Jrue Holidaya. W pierwszym meczu „nie dojechał” ten drugi, a w drugim Middleton. Phoenix Suns są strasznie regularni o czym najdobitniej świadczy fakt, że w obu dotychczasowych spotkaniach rzucili 118 punktów.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan