F1: Grande strategia, zwycięski Max, drugi Lando Norris

Patryk Śliwiński

10 lipca 2023

F1: Lando Norris

Za nami wyścig o GP Wielkiej Brytanii. Na Silerstone znakomicie zaprezentowali się kierowcy McLarena i gdyby nie samochód bezpieczeństwa, to skończyliby zmagania na pozycjach P2 i P3. Tylko Red Bull miał lepsze tempo wyścigowego. Wyścig wygrał Max Verstappen, natomiast Ferrari po raz kolejny wykazało się strategicznym majstersztykiem.

Znakomity start McLarena

Większość kierowców na start zdecydowało się założyć pośrednie opony. Tylko Russell wybrał miękki zestaw. Znakomicie ze swojego pola ruszył Lando Norris. Kierowca McLarena wyprzedził Verstappena i przez kilka okrążeń prowadził w wyścigu, a Max musiał nieźle się natrudzić, aby uciec na dobre poza strefę DRS. Tempa dotrzymywał także Oscar Piastri, a cała trójka szybko oddalała się od czwartego Leclerca, który bronił się skutecznie przed atakami Russella.

Strategia grande przedwcześnie założyć twarde

To jak złe decyzje podejmuje Ferrari aż trudno zrozumieć. Czasami się wydaje, że odpowiedzialność za strategię bierze koło fortuny albo w Scuderii liczą, że a może teraz dziwną decyzją uda im się sporo zyskać. Leclerc i Sainz zjechali jako jedni z pierwszych po twarde opony. Charles zjechał już na 19 okrążeniu, aby uniknąć podcinki Russella. Jechał jednak podobnym tempem do Brytyjczyka, który wytrzymał na swoim komplecie miękkich opon aż 10 okrążeń dłużej. Charles szybko został wyprzedzony przez Russella, który był na o wiele świeższych oponach pośrednich.

Safety car

Cierpliwi najwięcej zyskali. Na 33. okrążeniu pojawił się najpierw wirtualny samochód bezpieczeństwa, ale chwilę później ten prawdziwy pojawił się na torze. Wywołał go Haas Kevina Magnussena. Najwięcej zyskali Verstappen, Norris, Hamilton i Alonso. Także Leclerc postanowił drugi raz odwiedzić swoich mechaników, aby założyć świeże medy. Piastri stracił tym samym pozycję na rzecz Hamiltona, a do tego miał założone twarde opony, natomiast Mercedes założył swojemu kierowcy softy, które okazały się trzymać dłużej niż się spodziewano.

Walka w TOP 10

Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa Max Verstappen szybko odjechał. Norris za to skutecznie odpierał ataki Lewisa Hamiltona na drugą lokatę i po jakimś czasie udało mu się zbudować bezpieczną przewagę. P7 próbował obronić na zużytych twardych oponach Carlos Sainz. Hiszpan przez jakiś czas utrzymywał za sobą kierowców, ale w ciągu kilku sekund stracił aż trzy pozycje i spadł na P10. W międzyczasie kolejne pozycje odrabiał Sergio Perez. Meksykanin finalnie dojechał na szóstej lokacie, startując z piętnastego pola. Wyścig wygrał Max Verstappen, drugi był Norris, trzeci Lewis Hamilton, a tuż za Brytyjczykiem dojechał Oscar Piastri, któremu podium odebrał samochód bezpieczeństwa.

TOP 10 WYŚCIGU O GP WIELKIEJ BRYTANII

Autor tekstu

Patryk Śliwiński

Piłką nożną interesuję się od ósmego roku życia. Ze względu na część życia spędzoną we Włoszech, wierny kibic włoskiego calcio. Poza piłką nożną, pasjonat Formuły 1. W kręgu zainteresowań sportowych są też tenis, siatkówka, skoki narciarskie i lekkoatletyka. W przeszłości redaktor HalaMadrid.pl i Goal.pl. Kiedy nie śledzę informacji ze świata sportu, gram w piłkę albo podróżuję. Moje wywiady ze sportowcami i ekspertami sportowymi znajdziesz na Futbolnews.pl.

Najnowsze wpisy