Amerykański sen Huberta trwa! Polak w finale

Wspaniały dzień dla polskiego tenisa. Hubert Hurkacz w nocy z piątku na sobotę pokonał ósmego tenisistę na świecie – Andrieja Rublowa i awansował do finału ATP Masters w Miami. Dzień wcześniej Polak zwyciężył w meczu ze Stefanosem Tsitsipasem, który jest numerem 5. na światowych listach. Życiowy sukces i niesamowity tydzień dla wrocławianina. 

  • Hurkacz – Tsitsipas
  • Hurkacz – Rublow
  • Zapowiedź spotkania finałowego 

Tsitsipas pokonany!

Hubert Hurkacz po raz trzeci na turnieju w Miami rozgrywał mecz w roli „underdoga” i po raz trzeci zaskoczył cały tenisowy świat wygrywając. Spotkanie ze Stefanosem Tsitsipasem miało być rewanżem za porażkę sprzed dwóch tygodni na turnieju w Rotterdamie, jednak Polak bardzo nerwowo rozpoczął mecz i po 41 minutach przegrywał już w setach 0-1. Drugi set również rozpoczął się fatalnie dla wrocławianina. Został przełamany już w pierwszym gemie, a chwilę później Grek miał dwie piłki na 0:3 z podwójnym przełamaniem. I wtedy wydarzyło się coś niesamowitego! Hubert obronił 2 break ponity, utrzymał swój serwis, a w kolejnym gemie wygrał przy serwisie Tsitsipasa, wyrównując stan w drugiej partii na 2:2. Hurkaczowi ta sztuka udała się jeszcze raz i wygrał seta 6:3. W decydującym secie wojna nerwów rozpoczęła się od 5. gema, gdzie problemy przy własnym serwisie miał młody Grek. Hubi w wyniku bardzo dobrej gry wywalczył jedną szansę na przełamanie Stefanosa i od raz ją wykorzystał. Polak nie oddał już tej przewagi do końca meczu i ostatecznie wygrał partię 6:4, a tym samym całe spotkanie.

Hubert Hurkacz – Stefanos Tsitsipas 2:6, 6:3, 6:4

W pełni zasłużone zwycięstwo w półfinale

Ostatnim Polakiem, który pojawił się w półfinale imprezy rangi Masters 1000 był Jerzy Janowicz w 2012 roku w Paryżu. Polski tenis w końcu po 9 latach doczekał się kolejnego reprezentanta na tym etapie rozgrywek i tak jak w 2012 roku nasz rodak awansował do finału. Był to fenomenalny mecz w wykonaniu Huberta. Polak od samego początku spotkania grał agresywnie, a zarazem bardzo starannie. Od pierwszych piłek wywierał sporą presję na rywalu i tak już pozostało do samego końca. Serwis Hubiego również stał na bardzo wysokim poziomie. W trakcie całego spotkania przegrał on zaledwie 11 punktów na 44 przy swoim serwisie  Rublow po spotkaniu przyznał, że nie potrafił przeciwstawić się Hurkaczowi i prawdopodobnie nie poradził sobie z presją i emocjami.

Hubert Hurkacz – Andriej Rublow 6:3, 6:4

Jannik Sinner na drodze do tytułu

Hubert Hurkacz zmierzy się z Jannikiem Sinnerem po raz pierwszy w historii. 19-letni Włoch w półfinale pokonał Roberto Bautistę-Aguta 5:7, 6:4, 6:4. Sinner przez cały turniej pokazywał bardzo dobry tenis, jednak my mamy nadzieję, że Hubi podobnie jak w meczu półfinałowym nie da szans rozkręcić się rywalowi. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godzinie 19:00 i można je obstawić na stronie BETFAN. Kibicujmy Hubertowi w walce o historyczny sukces.

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan