Stal Mielec zbroi się na Ekstraklasę

Stal Mielec przygotowania do nowego sezonu, w którym wróci do Ekstraklasy po 24 latach, musi zacząć od spraw personalnych. Chodzi o zastąpienie kluczowych piłkarzy, którzy odeszli w tym oknie transferowym.

WAŻNA TRÓJKA ODESZŁA

Jakub Wrąbel, Bartosz Nowak i Michał Żyro. Ci trzej piłkarze, odgrywający w ostatnim sezonie bardzo ważną rolę w uzyskaniu awansu do Ekstraklasy, będą teraz ligowymi rywalami Stali. Wrąbel wrócił z wypożyczenia do Wisły Płock, podobnie jak i Michał Żyro, który od razu po wygaśnięciu wypożyczenia przeszedł z Korony Kielce do Piasta Gliwice jako wolny zawodnik. Bartosza Nowaka podebrał z kolei Górnik Zabrze, szukając zastępcy za Igora Angulo. Tym sposobem Stal Mielec w krótkim okresie czasu straciła bramkarza, środkowego pomocnika i napastnika, który potrafi grać też na skrzydłach.

STAL MIELEC MUSI SIĘ WZMOCNIĆ

W obecnej sytuacji Stal Mielec nie postanowiła pozostać bierna. Kilka dni temu przyszedł Kamil Kościelny, 29-letni obrońca przeszedł z Rakowa Częstochowa. To nie ostatni transfer z Częstochowy do Mielca, bowiem bramkarz Michał Gliwa również zasili szeregi drużyny trenera Dariusza Skrzypczaka. Wypożyczony z Lecha Poznań został Patryk Tomczyk. 22-latek ma wzmocnić ofensywę i jednocześnie samemu zdobywać doświadczenie w Ekstraklasie, dlatego włodarze Lecha uznali, że to dobry pomysł, by dać pograć przez sezon Tomczykowi w Stali.

Jako czwarty transfer można uznać pozostanie Mateusza Żyro. W ostatnim sezonie był tylko wypożyczonym piłkarzem przez Legię do Mielczan, ale udało się obydwu klubom porozumieć w sprawie transferu definitywnego.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.