Sassuolo traci punkty. Mogli objąć fotel lidera

Sassuolo w pierwszym meczu 7. kolejki Serie A tylko zremisowało z Udinese. Mecz ten mógł przynieść im pierwsze miejsce w tabeli, lecz po bezbarwnym widowisku doszło tylko do podziału punktów.

POGORSZYLI STATYSTYKI

Liga włoska w tym sezonie wygląda niesamowicie pod względem średniej liczby bramek na mecz, która podchodzi pod prawie cztery gole. Niestety piątkowe starcie, mogące dać gospodarzom pierwsze miejsce, zakończyło się bezbramkowo. Było to dopiero drugie 0:0 w obecnym sezonie ligowym na Półwyspie Apenińskim. Sassuolo przed tygodniem świetnie zaprezentowało się w spotkaniu z Napoli, ogrywając ich 2:0 mimo osłabień kadrowych. Nic więc dziwnego, że kibice zespołu spodziewali się łatwej wygranej z przedostatnim Udinese.

SASSUOLO BEZ KONKRETÓW

Nie było to jednak wybitne widowisko – przy piłce utrzymywali się gospodarze, próbujący przebić się przez mur zepchniętych do obrony gości. Graczom zabrakło kreatywności i próbowali przebić się przez defensywę rywali najprostszymi możliwymi sposobami, co jednak zupełnie im nie wychodziło. Przez cały mecz padł tylko jeden celny strzał, którego autorem był jeden z piłkarzy Sassuolo. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.

WIDZIEĆ POZYTYWY

Mimo remisu, który z pewnością nie zaspokoił apetytów włoskich kibiców, Sassuolo wciąż podtrzymuje passę meczów bez porażki i utrzymuje się na wysokiej drugiej lokacie. Mają oni przewagę trzech punktów nad kolejnymi Juventusem i Atalantą, które jednak mają jeszcze przed sobą swoje mecze. Potknięcie „Neroverdich” może wykorzystać Milan, który jutro podejmie na własnym obiekcie Weronę.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.