Milwaukee ograją Heat po raz drugi?

1. runda play-off w NBA i drugie starcie pomiędzy Milwaukee Bucks a Miami Heat. Bucks prowadzą w serii 1-0, jednak w pierwszym meczu wygrali dopiero po dogrywce.

Milwaukee Bucks – Miami Heat (25.05, 01:30)- MATCHDAY BOOST

Bukmacher BETFAN przygotował na dzisiejszą noc specjalną ofertę MATCHDAY BOOST dla wszystkich fanów najlepszej koszykarskiej ligi świata – NBA. Usatysfakcjonowani powinni być wszyscy, którzy chcieli obstawić zwycięstwo Milwaukee Bucks w starciu z Miami Heat. Kurs u bukmachera BETFAN został podwyższony z 1.55 na 2.00 właśnie na to zdarzenie. Maksymalna stawka, za jaką można zawrzeć taki zakład wynosi 50 złotych.

Milwaukee Bucks – Miami Heat (25.05, 01:30) – Milwaukee w grze o drugie zwycięstwo w serii

Jest to jedna z najciekawszych serii w play-offach w 1. rundzie. Milwaukee po sezonie zasadniczym zajmowali 3. miejsce w Konferencji Wschodniej z bilansem 46 zwycięstw i 26 porażek. Miami Heat z kolei osiągnęło 6. miejsce, wygrywając 40 spotkań i przegrywając 32. Nie należy jednak w tym starciu przywiązywać zbytnio wagi do zajętych przez obie drużyny miejsc po rundzie zasadniczej. Wydaje się, że koszykarze z Milwaukee zrozumieli, że najlepszy bilans w lidze nie gwarantuje gładkiej drogi do finałów, natomiast koszykarze z Miami udowodnili już w zeszłym sezonie, że potrafią wygrywać z każdym. Więcej o samej fazie play-off można przeczytać w artykule mojego redakcyjnego kolegi Tomka: „NBA: Zaczynamy fazę play-offs”.

Milwaukee Bucks – Miami Heat (25.05, 01:30) – pierwsze spotkanie rozstrzygnięte po dogrywce

Tak jak się spodziewano, pierwszy mecz w serii pomiędzy tymi zespołami był bardzo wyrównany. O losach meczu musiała przesądzić nawet dogrywka, co w koszykówce nie jest zbyt częstą sytuacją. Ostatecznie to Milwaukee triumfowało 109:107, przesądzając o zwycięstwie w ostatnich sekundach. Decydujące trafienie zaliczył Khris Middleton, który łącznie zdobył 27 punktów w tym spotkaniu.

Prawdopodobnie i tym razem czeka na zacięte i wyrównane starcie, jednak należy pamiętać, że to Milwaukee Bucks grają na własnym parkiecie, a na meczu pojawią się kibice gospodarzy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.