MSI w LoL. Drugi największy turniej w League of Legends na świecie!

MSI, czyli Mid-Season Invitational, jest drugim najważniejszym wydarzeniem w kalendarzu każdego fana League of Legends. Ten międzynarodowy turniej odbywa się od 2015 roku pomiędzy rundą wiosenną i letnią rozgrywek ligowych w LoL-a. Co warto wiedzieć o MSI?

Z artykułu na temat MSI w LoL dowiesz się:

Co to jest MSI w LoL?

Mid-Season Invitational organizowany jest przez wydawcę Riot Games od 2015 roku. MSI to rozgrywki, w których spotykają się mistrzowie rundy wiosennej poszczególnych regionów League of Legends. Turniej rozpoczyna się od fazy grupowej rozgrywek play-in, w której udział bierze 8 drużyn z mniejszych regionów, podzielonych na dwie grupy. 

Wszystkie drużyny mierzą się ze sobą dwukrotnie w formule Best of one (Bo1), a zwycięzcy obu grup przechodzą do drugiej fazy turnieju. Tam zmierzą się w formule Bo5, to jest do trzech zwycięstw, z przedstawicielami lig uznawanych za czwartą, piątą i szóstą najsilniejszą na świecie, czyli amerykańskiego LCS, wspólnej ligi Tajwanu, Hongkongu i Makau (LMS) oraz rosyjskiego CIS. Pewni awansu do głównej fazy rozgrywek są wyłącznie mistrzowie rund wiosennych trzech najsilniejszych lig na świecie, czyli LPL, LCK i LEC.

W głównej fazie turnieju mierzy się 6 drużyn. Wszystkie drużyny spotykają się ze sobą dwukrotnie w formule Bo1 a do głównej fazy play-off turnieju przechodzą najlepsze cztery z nich. Dalsza część MSI odbywa się w całości w formule Bo5, to jest do trzech zwycięstw. W pierwszym pojedynku najlepsza drużyna głównego etapu turnieju mierzy się w półfinale z ekipą z czwartego miejsca, a w drugim półfinale spotykają się drużyny z miejsca drugiego i trzeciego. Zwycięzcy przechodzą do wielkiego finału.

Jakie drużyny kwalifikują się do Mid-Season Invitational?

Początkowo w rozgrywkach brało udział 6 drużyn: zwycięzcy rundy wiosennej ligi europejskiej, koreańskiej, chińskiej, amerykańskiej, wspólnej ligi Tajwanu, Hongkongu i Makau oraz zwycięzca wcześniej organizowanego pomniejszego turnieju International Wildcard Invitational o dziką kartę, w którym udział brały drużyny z mniejszych regionów.

Zmiana nastąpiła w roku 2017. Od tego momentu w MSI udział biorą mistrzowie rundy wiosennej wszystkich trzynastu regionów, a drużyny reprezentujące mniejsze regiony mierzą się o awans do głównej fazy turnieju w fazie play-in. Wyjątkiem był rok 2018, gdzie udział na MSI wzięło 14 czempionów (rok później doszło do fuzji lig LMS i LST w PCS). Najlepsza drużyna etapu play-in automatycznie kwalifikuje się do fazy grupowej mistrzostw świata League of Legends World Championship. Regiony przedstawicieli czterech najsilniejszych drużyn na MSI otrzymują przywilej bycia losowymi z pierwszego koszyka w fazie grupowej na Worldsach.

Z powodu ogólnoświatowego kryzysu oraz ograniczeniami w organizacji imprez masowych spowodowanych pandemią COVID-19, MSI 2020 zostały odwołane. W związku z tym, Riot Games podjęło decyzję o przyznaniu dodatkowego miejsca na Worldsach dla ligi chińskiej, europejskiej i wietnamskiej.

Niestety, drużyny z Wietnamu nie będą mogły wziąć udziału w tegorocznych mistrzostwach świata League of Legends World Championship w związku z restrykcjami spowodowanymi koronawirusem, a Riot Games podjął decyzję o tym, że Worldsy odbędą się w pomniejszonym składzie.

Zwycięzcy MSI są bardziej zróżnicowani niż na Worldsach

Pierwszą drużyną, która odniosła triumf na MSI, było chińskie EDward Gaming, które w finale pokonało koreański zespół SK Telecom T1 (obecnie T1). Kolejne dwa turnieje należały do prowadzonego przez Lee “Fakera” Sang-hyeoka koreańskiego SK Telecom T1, jedynej drużyny, która wygrała turniej więcej niż raz. SK Telecom T1 jest również jedyną drużyną, która triumfowała w obu organizowanych przez Riot Games turniejach międzynarodowych   w tym samym roku (2015). Dominację ekipy “Fakera” przerwała chińska drużyna Royal Never Give Up, którą do zwycięstwa w 2018 roku poprowadził uważany za najlepszego ADC wszech czasów Jian “Uzi” Zi-Hao.

Mid-Season Invitational 2019 należał do G2 Esports w składzie z Marcinem “Jankosem” Jankowskim. Mistrzowie Europy w pełni zdominowali Team Liquid, pokonując amerykański zespół 3-0 w rekordowym czasie 70 minut i 39 sekund. Do dzisiaj jest to najszybsza seria w historii międzynarodowych rozgrywek w LoL-a, bijąca o ponad 13 minut poprzedni rekord ustanowiony w starciu Samsung White z Samsung Blue (83 minuty i 54 sekundy).

Zostaw komentarz

kod-sport-betfan