GP Azerbejdżanu: zapowiedź wyścigu + typy

W niedziele rozpocznie się kolejny wyścig Formuły 1. Tym razem kierowcy rywalizować będą w Baku o GP Azerbejdżanu. Kwalifikacje dosyć nieoczekiwanie wygrał po raz drugi z rzędu Charles Leclerc.

  • Charles Leclerc nieoczekiwanym zwycięzcą kwalifikacji
  • Zapowiedź wyścigu o GP Azerbejdżanu
  • Typy na wyścig o GP Azerbejdżanu

Deja vu Leclerca

Sobotnie kwalifikacje o GP Azerbejdżanu obfitowały w niezwykłe emocje i zwroty akcji. Obejrzeliśmy w nich aż cztery czerwone flagi. Już na początku pierwszej części czasówki mieliśmy przerwę. Została spowodowana wypadkiem Lance’a Strolla.

Po uporaniu się z bolidem Aston Martin, porządkowi nie mogli sobie pozwolić na dłuższą chwilę odpoczynku. W ślady Kanadyjczyka poszedł kierowca Alfy Romeo. Niektórzy kierowcy wciąż nie oddali pomiarowego okrążenia, a została wywieszona druga czerwona flaga. Również w zakręcie numer 15 rozbił się Antonio Giovinazzi.

W drugiej części czasówki również ujrzeliśmy czerwoną flagę. Tym razem swój bolid rozwalił Daniel Ricciardo. Szczególnie niezadowolony z tego był Sebastian Vettel, który nie awansował do Q3, tracąc tylko 0,029 sekundy do dziesiątego Fernando Alonso.

Reakcja Sebastiana Vettela:

W Q3 dużo szczęścia miał triumfator – Charles Leclerc. Monakijczyk sam przyznał, że jego okrążenie nie było najlepszego, ale w trzecim sektorze znalazł się w podwójnej strudze powietrza za kierowcami Mercedesa. Dało mu to ogromną przewagę w tej części toru i dzięki temu wygrał kwalifikację. Pomógł mu również wypadek Tsunody. Przez to porządkowi pokazali czerwoną flagę i kierowcy nie dokończyli swoich okrążeń podczas drugiego wyjazdu. Aby uniknąć wypadku swój bolid uszkodził także Carlos Sainz.

Wyniki kwalifikacji (Lando Norris za ignorowanie czerwonej flagi został przesunięty o trzy pozycję do tyłu):

Zwycięskie okrążenie Charlesa Leclerca:

Wyścig o GP Azerbejdżanu: zapowiedź

Wyścig o GP Azerbejdżanu zapowiada się niezwykle ciekawie. Przedsmak niedzielnych zawodów mogliśmy oglądać w sobotnie kwalifikacje. Obiekt w Baku jest co prawda torem ulicznym, ale w przeciwieństwie do Monako, łatwo jest na nim wyprzedzać. Szczególnie na długiej prostej, gdzie kluczowa jest struga powietrza, która daje bardzo dużą przewagę nad poprzedzającym bolidem. Ferrari bardzo dobrze spisywało się przez cały weekend, ale wątpliwe jest aby miało tempo wyścigowe podobne do Red Bulla. Mający problemy Mercedes powinien nieco lepiej poradzić sobie na dłuższym dystansie. Wyścig z pewnością będzie obfitował we wiele zwrotów akcji, powinniśmy ujrzeć także kilka razy samochód bezpieczeństwa. Bardzo ciekawie zapowiada się także rywalizacja między Verstappenem a Hamiltonem, którzy biją się o mistrzostwo świata. Holender startuje z trzeciej pozycji, a Brytyjczyk z drugiej.

Wyścig o GP Azerbejdżanu: typy

Tradycyjnie na niedzielny wyścig przygotowałem dwa typy:

1. typ: liczba sklasyfikowanych kierowców: poniżej 16,5 kurs 2.20 z oferty BETFAN
Sobotnie kwalifikacje pokazały, że GP Azerbejdżanu jest trudnym torem. Szczególne problemy sprawiał kierowcom zakręt numer 15. Uważam, że pod presją wyścigu i zmęczenia dłuższym przejazdem, więcej bolidów uderzy w bandę. Spodziewam się więc, że niezbyt wielu kierowców dojedzie do mety.

2. typ: TOP 3 – Charles Leclerc kurs 1.75 z oferty BETFAN
Ferrari drugi weekend z rzędu spisuje się dosyć dobrze. Tym razem Charles Leclerc będzie startował z pierwszego pola i uważam że Monakijczyk pokaże sportową złość i stanie na podium. Jest niewątpliwie jednym z najbardziej utalentowanych kierowców w stawce, dlatego przynajmniej trzecie miejsce jest jak najbardziej realnym wynikiem.

Wyścig o GP Azerbejdżanu odbędzie się 6 czerwca o 14:00. Transmisję z tej rywalizacji będziecie mogli obejrzeć na Eleven Sports 1.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.