Ekstraklasa: Podsumowanie 11. kolejki, wyniki, strzelcy

Jedenasta kolejka Ekstraklasy to przede wszystkim derby Polski i wygrana Lecha z Legią 1:0. Sprawdź, co działo się przy Łazienkowskiej oraz na innych ekstraklasowych stadionach w miniony weekend. 

>> Pobierz aplikację Sport BETFAN na swój telefon i posiadaj wszystkie najważniejsze sportowe informacje typerskie w zasięgu ręki <<

Ekstraklasa: Sobota 16.10

Górnik Łęczna – Piast Gliwice 1:1

W sobotę w Ekstraklasie zostały rozegrane aż cztery spotkania. Na początek 11. kolejki zagrali ze sobą Górnik Łęczna i Piast Gliwice. Oczywiście, to ekipa gości była wskazywana jako zdecydowany faworyt tego meczu. Zgodnie z oczekiwaniami, gliwiczanie szybko objęli prowadzenie w starciu z beniaminkiem. Patryk Sokołowski już w 3. minucie dał prowadzenie Piastowi. W doliczonym czasie pierwszej połowy dla gospodarzy strzelił Bartosz Śpiączka i mieliśmy remis. W drugiej połowie nie byliśmy już świadkami żadnych trafień i taki wynik utrzymał się do końca spotkania.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk 0:2

Do przerwy w Niecieczy nie działo się zbyt wiele. Byliśmy jedynie świadkami bramki dla Lechii, która ostatecznie nie została uznana przez VAR. W drugiej połowie goście otworzyli się i wręcz rzucili na drużynę gospodarzy. Lechia dopięła swego w 55. minucie, kiedy bramkę zdobył Flavio Paixao. Minutę później do bramki drużyny z Niecieczy trafił Conrado i tak naprawdę mecz został zamknięty. Lechia wygrała 2:0 i wskoczyła chwilowo na fotel lidera Ekstraklasy.

Górnik Zabrze – Wisła Kraków 0:1

W trzecim sobotnim meczu Górnik Zabrze mierzył się z Wisłą Kraków. Do przerwy nie działo się zbyt wiele i tak jak w meczu Bruk-Betu z Lechią mieliśmy bezbramkowy remis. W drugiej odsłonie jedna akcja i bramka zadecydowały o tym, kto zgarnął trzy punkty. Michał Frydrych uderzył piłkę z blisko 30 metrów, a ta, po rykoszecie, zmyliła bramkarza Górnika i wpadła do bramki. Jeden gol zadecydował o tym, że Wisła wywiozła z Zabrze trzy punkty.

Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa 1:2

Na koniec soboty z Ekstraklasą spotkanie ciężkiego kalibru. Będący w fenomenalnej formie Raków Częstochowa mierzył się ze Śląskiem we Wrocławiu. Po raz kolejny do przerwy nie działo się zbyt wiele i zawodnicy schodzili do szatni z bezbramkowym rezultatem. W drugiej połowie ruszył Raków w efekcie czego w 64. i 69. minucie ekipa Marka Papszuna cieszyła się ze zdobytych bramek. W 75. minucie Mateusz Praszelik dał nadzieję kibicom Śląska, strzelając na 1:2, jednak było to wszystko na co było stać zespół Jacka Magiery w tym meczu.

Ekstraklasa: Niedziela 17.10

Wisła Płock – Pogoń Szczecin 1:0

Niedzielne zmagania w Ekstraklasie rozpoczął mecz Wisły Płock z Pogonią Szczecin. Gospodarze spisują się ostatnio naprawdę dobrze i po raz kolejny potwierdzili, że są w stanie wygrać praktycznie z każdym na poziomie Ekstraklasy. Do przerwy nie mieliśmy bramek. Był to piąty remis w piątym meczu 11. kolejki Ekstraklasy. Po przewie strzałem głową prowadzenie Wiśle Płock dał Damian Warchoł. Więcej bramek w tym meczu nie uświadczyliśmy. Pod koniec czerwoną kartkę otrzymał jeszcze Jakub Rzeźniczak i Wisła Płock kończyła spotkanie w dziesiątkę.

Cracovia – Warta Poznań 2:0

Kolejne spotkanie przegrane przez Wartę Poznań. Sytuacja w tabeli nie wygląda dobrze dla poznaniaków. Cracovia dominowała przez całe spotkanie, a bramki strzelali – w 58. minucie Michał Rakoczy oraz w 91. minucie Jakub Myszor.

Legia Warszawa – Lech Poznań 0:1

Hit 11. kolejki Ekstraklasy. Długo wyczekiwane derby Polski. Do przerwy, podobnie jak w innych meczach, nie działo się zbyt wiele. Byliśmy jedynie świadkami kilku akcji z obu stron. W drugiej odsłonie to Lech wyraźnie przycisnął Legię i pokazywał zdecydowanie większą jakość piłkarską. Drużyna z Warszawy była raczej skupiona na obronie. Po jednym ze stałych fragmentów gry padła bramka dla Kolejorza. Dośrodkowywał Pedro Rebocho, a strzelał Mikael Ishak. Wynik 0:1 utrzymał się do końca meczu, chociaż Ishak miał jeszcze szansę podwyższyć rezultat z rzutu karnego, który jedno został wybroniony przez Kacpra Tobiasza.

Ekstraklasa: Poniedziałek 18.10

Stal Mielec – Zagłębie Lubin 4:2

W poniedziałek odbyły się dwa mecze, kończące 11. kolejkę Ekstraklasy. Na pierwszy rzut mecz Stali Mielec z Zagłębiem Lubin. W Mielcu padło najwięcej bramek w całej, jedenastej kolejce, bo aż 6. Stal do przerwy przegrywała już 1:2, jednak zdołał się podnieść i wygrać ostatecznie aż 4:2. Gratulujemy, ponieważ mielczanie niespodziewanie wskoczyli już do pierwszej ósemki w Ekstraklasie.

Jagiellonia Białystok – Radomiak Radom 1:1

Na zakończenie 11. kolejki byliśmy świadkami remisu w Białymstoku. Jagiellonia objęła prowadzenie w pierwszej połowie za sprawą Fedora Cernycha. Do wyrównania doprowadził Karol Angielski już 8 minut później. W drugiej połowie nie byliśmy świadkami żadnych goli, chociaż to Jaga miała optyczną przewagę.

Ekstraklasa: Tabela po 11. kolejce

ZAREJESTRUJ SIĘ W BETFAN!