Raphinha wchodzi na europejską scenę. Brazylijczyk liderem Barcelony

    Gabriel Stach

    09 września 2026

    Raphinha rozpoczyna kolejną kampanię Ligi Mistrzów jako jeden z najważniejszych zawodników Barcelony. Brazylijczyk strzelał gola w każdym z czterech pierwszych spotkań La Liga 2026/27, a jego wpływ na drużynę Hansiego Flicka znacznie wykracza poza wykańczanie akcji. Intensywny pressing, ruch bez piłki, umiejętność atakowania wolnej przestrzeni i kreowanie sytuacji sprawiają, że 29-latek idealnie pasuje do dynamicznego futbolu niemieckiego szkoleniowca.

    Raphinha

    Przed środowym spotkaniem z Feyenoordem szczególnie interesujące są jednak jego liczby w Europie. W 33 występach Champions League dla Barcelony Raphinha zdobył 19 bramek i zanotował 14 asyst. Teraz może rozpocząć budowanie kolejnej imponującej kampanii.

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem

    Cztery mecze i Raphinha strzela w każdym

    Barcelona rozpoczęła sezon 2026/27 w imponującym stylu. Cztery mecze, cztery zwycięstwa, 17 zdobytych i tylko dwa stracone gole – taki bilans daje zespołowi Hansiego Flicka pierwsze miejsce w La Liga. Raphinha ma w tym początku kampanii ogromny udział.

    Brazylijczyk dokonał czegoś, czego nie udało się żadnemu innemu piłkarzowi Barcelony: trafił do siatki w każdym z czterech pierwszych ligowych spotkań. Strzelał przeciwko Elche, Athleticowi, Rayo Vallecano i ostatnio Valencii.

    Na Mestalla zdobył bramkę na 3:0 w spotkaniu zakończonym zwycięstwem Barçy 5:0.

    To kolejny dowód, że eksplozja formy Brazylijczyka z poprzednich sezonów nie była krótkotrwałym zjawiskiem. Raphinha przestał być w Barcelonie wyłącznie skrzydłowym mającym dostarczać piłki napastnikowi. Sam stał się jednym z głównych egzekutorów. Czy tym razem Raphinha strzeli ponownie? Przekonajcie się sami.

    Betfan logo
    Zawodnik odda 3+ celnych strzałów: Raphinha
    Kurs 2.20
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Flick znalazł dla niego idealną rolę

    Największa zmiana w grze Raphinhi nastąpiła po objęciu Barcelony przez Flicka. Brazylijczyk może nominalnie rozpoczynać akcje na skrzydle, ale bardzo często schodzi do środka, atakuje przestrzeń pomiędzy bocznym i środkowym obrońcą albo pojawia się bezpośrednio w polu karnym. Nie jest przywiązany do linii.

    To szczególnie ważne przy obecności Lamine’a Yamala. Hiszpan może szeroko rozciągać defensywę z prawej strony, podczas gdy Raphinha wykorzystuje przestrzeń powstającą w centrum.

    Jest jeszcze pressing.

    Raphinha daje Flickowi dokładnie tę intensywność, której Niemiec oczekuje od swoich ofensywnych zawodników. Atakuje obrońców po stracie piłki, wykonuje długie sprinty bez futbolówki i nie ogranicza swojej pracy do ostatnich 30 metrów.

    Barcelona sama podkreślała znaczenie jego pracy defensywnej, opisując jego wpływ na funkcjonowanie całego zespołu jako kluczowy zarówno w ataku, jak i bez piłki.

    33 mecze Champions League. Udział przy 33 golach

    Najlepiej skalę przemiany Raphinhi pokazują jednak liczby w Lidze Mistrzów. Brazylijczyk rozegrał dla Barcelony 33 spotkania w Champions League, zdobył 19 bramek i zanotował 14 asyst.

    To oznacza dokładnie 33 bezpośrednie udziały przy golach w 33 występach.

    Od momentu transferu Raphinhi do Barcelony w 2022 roku żaden zawodnik klubu nie miał większego udziału przy bramkach zespołu w tych rozgrywkach. Szczególne miejsce zajmuje kampania 2024/25.

    Raphinha zdobył wtedy 13 bramek i zaliczył osiem asyst, kończąc rozgrywki z 21 udziałami przy golach. Wyrównał tym samym ówczesny rekord Cristiano Ronaldo z sezonu 2013/14 pod względem liczby goli i asyst łącznie w jednej edycji Champions League. To była kampania, która ostatecznie zmieniła jego status w europejskiej piłce.

    Poprzedni sezon trudniejszy, ale skuteczność pozostała

    Sezon 2025/26 był dla Raphinhi bardziej skomplikowany ze względu na problemy zdrowotne. Mimo tego jego skuteczność długo pozostawała imponująca.

    W marcu, po 30 występach we wszystkich rozgrywkach, miał już 19 goli i siedem asyst. Co ciekawe, zdobywał wtedy średnio 0,63 bramki na mecz, czyli częściej niż podczas fenomenalnej kampanii 2024/25, którą zakończył z 34 golami w 57 występach – średnią 0,59.

    W Champions League poprzedniej edycji zanotował natomiast trzy trafienia w siedmiu występach. Oficjalne statystyki UEFA pokazują, że jego całkowity dorobek dla Barcelony w tych rozgrywkach wynosi obecnie wspomniane 19 goli w 33 meczach. Teraz rozpoczyna piąty sezon w katalońskim klubie.

    Od dostarczyciela asyst do kompletnego napastnika

    Ewolucję Brazylijczyka najlepiej pokazuje sezon 2024/25. We wszystkich rozgrywkach zdobył wtedy 34 gole i zaliczył 25 asyst.

    Łącznie miał udział przy 59 ze 174 bramek Barcelony, czyli przy ponad jednej trzeciej wszystkich trafień zespołu. To ogromna zmiana w stosunku do początków jego kariery w Katalonii.

    Raphinha zawsze dysponował dobrym dośrodkowaniem, mocnym uderzeniem i jakością przy stałych fragmentach. Flick sprawił jednak, że Brazylijczyk zaczął znacznie częściej znajdować się w miejscach, z których sam może kończyć akcje.

    Dlatego dzisiejszego Raphinhi trudno określić po prostu mianem skrzydłowego.

    Może kreować, finalizować, grać między liniami, atakować przestrzeń za obroną i występować praktycznie na całej szerokości ofensywy.

    Bonus na mecz Barcelona vs Feyenoord

    Bramka w każdym meczu w tym sezonie? Mowa oczywiście o Raphinhi, który z pewnością nie zamierza się zatrzymywać! W starciu przeciwko Feyenoordowi u siebie będzie miał z pewnością wiele okazji, żeby wpisać się na listę strzelców, a BETFAN przygotował specjalną ofertę właśnie na tego zawodnika. Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj gola Raphinhi po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem?

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Raphinhi z Feyenoordem po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Raphinha przeciwko Feyenoordowi zdobędzie minimum jednego gola, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Przeciwko Feyenoordowi nawet jako „dziewiątka”

    To właśnie ostatni element może okazać się szczególnie interesujący w środę.

    Według przewidywań UEFA Barcelona może rozpocząć spotkanie z Feyenoordem bez klasycznej dziewiątki. Raphinha jest typowany do gry jako najbardziej wysunięty zawodnik, za którym operowaliby Lamine Yamal, Fermín López i Anthony Gordon.

    Nie oznaczałoby to jednak wykorzystania Brazylijczyka jak tradycyjnego środkowego napastnika.

    Raphinha mógłby schodzić głębiej, wymieniać pozycje z Fermínem i otwierać przestrzeń dla wbiegających ze skrzydeł Yamala oraz Gordona. Dla środkowych obrońców Feyenoordu oznaczałoby to konieczność podejmowania decyzji: podążać za Brazylijczykiem czy pozostać w linii.

    Właśnie w takich sytuacjach jego ruch bez piłki może być równie istotny jak same gole.

    Europa ponownie sceną dla Raphinhi

    Feyenoord przyjedzie na Camp Nou jako zespół mający problemy kadrowe w defensywie. Nie zagrają Jordan Bos, Bart Nieuwkoop i Gijs Smal, a UEFA wskazuje również na absencję Jakuba Modera.

    Barcelona przystępuje natomiast do spotkania po zdobyciu 17 bramek w czterech meczach ligowych, a Raphinha trafiał w każdym z nich.

    Dla Brazylijczyka Champions League jest przy tym czymś więcej niż kolejnymi rozgrywkami. To właśnie tutaj rozegrał jedne z najlepszych spotkań w karierze i zbudował liczby, które jeszcze kilka lat temu trudno byłoby z nim łączyć.

    19 goli, 14 asyst i 33 udziały przy bramkach w 33 meczach Champions League dla Barcelony stanowią najlepsze podsumowanie jego znaczenia.

    Przeciwko Feyenoordowi Raphinha rozpocznie kolejną europejską kampanię już nie jako zawodnik mający udowadniać swoją wartość w Barcelonie, lecz jako jeden z piłkarzy, od których w największych meczach oczekuje się robienia różnicy.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy