Barcelona czeka na ten puchar od 11 lat. W środę zaczyna kolejną próbę

    Gabriel Stach

    09 września 2026

    Barcelona rozpocznie w środę kolejną próbę odzyskania najważniejszego klubowego trofeum w Europie. Pięciokrotni zdobywcy Pucharu Europy podejmą na Spotify Camp Nou Feyenoord, który sam może pochwalić się triumfem w tych rozgrywkach w 1970 roku. Drużyna Hansiego Flicka wchodzi do Champions League rozpędzona – wygrała wszystkie cztery mecze La Liga i zdobyła w nich aż 17 bramek.

    Barcelona

    Feyenoord również dobrze rozpoczął sezon, a ostatnio pokonał NEC Nijmegen 3:1. Historia bezpośrednich spotkań jest bardzo krótka: kluby mierzyły się dotąd tylko w jednym dwumeczu, ponad pół wieku temu. Barcelona nie straciła w nim ani jednej bramki.

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem

    Barcelona strzela średnio ponad cztery gole na mecz

    Początek sezonu 2026/27 w wykonaniu Barcelony trudno określić inaczej niż imponującym. Mistrzowie Hiszpanii wygrali wszystkie cztery pierwsze spotkania La Liga i zdobyli w nich 17 bramek.

    Najpierw Barça rozbiła Elche 5:0, następnie pokonała Athletic Club 2:0 i Rayo Vallecano 5:2. W niedzielę zespół Flicka urządził kolejny ofensywny pokaz, tym razem na Mestalla. Barcelona wygrała z Valencią 5:0, a dwukrotnie do siatki trafił Lamine Yamal. Pozostałe gole zdobyli Fermín López, Raphinha i Pedri.

    17 goli po czterech kolejkach to trzeci najlepszy wynik Barcelony na tym etapie sezonu w całej jej historii ligowej. Daje to średnią 4,25 bramki na spotkanie.

    To właśnie ofensywa ma być największym argumentem zespołu Flicka w walce o trofeum, którego w Barcelonie nie widziano od 2015 roku. Jak Barcelona poradzi sobie w nowym rozdaniu Ligi Mistrzów? Ile padnie bramek? Przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 4.5
    Kurs 1.92
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Jedenaście lat oczekiwania na szósty triumf

    Barcelona pięciokrotnie zdobywała Puchar Europy/Ligę Mistrzów – w latach 1992, 2006, 2009, 2011 i 2015. Od ostatniego finału zakończonego zwycięstwem 3:1 nad Juventusem minęło już ponad 11 lat.

    W dwóch poprzednich edycjach Barça ponownie zbliżyła się do najważniejszych rozstrzygnięć. W sezonie 2024/25 dotarła do półfinału, a rok później zakończyła udział na ćwierćfinale.

    Statystyki UEFA dobrze pokazują, że problemem nie jest tworzenie sytuacji. Od wprowadzenia fazy ligowej w sezonie 2024/25 Barcelona zdobyła w niej 50 bramek – najwięcej ze wszystkich klubów. Drugi Bayern ma ich 42.

    Jest jednak druga strona medalu. Katalończycy nie zachowali czystego konta w 15 kolejnych spotkaniach Champions League. To właśnie organizacja gry bez piłki pozostaje jednym z najciekawszych tematów przed rozpoczęciem kolejnej europejskiej kampanii.

    Yamal może zbliżyć się do rekordu Mbappé

    Jedną z centralnych postaci środowego wieczoru będzie oczywiście Lamine Yamal. Po dwóch trafieniach z Valencią Hiszpan przystępuje do Champions League w świetnej formie.

    W Europie również może zapisać kolejną kartę historii. UEFA wylicza, że Yamalowi brakuje dwóch goli do wyrównania rekordu Kyliana Mbappé pod względem liczby bramek w Champions League zdobytych w wieku 20 lat lub wcześniej. Francuz ustanowił poprzeczkę na poziomie 13 trafień.

    W ofensywie Flick może wykorzystać również Raphinhę, Fermína Lópeza i Anthony’ego Gordona. UEFA przewiduje właśnie taki kwartet w najbardziej wysuniętych sektorach.

    Feyenoord przyjeżdża w dobrej formie

    Goście również mają podstawy, by przystępować do spotkania z pewnością siebie. Zespół Giovanniego van Bronckhorsta ostatnio wygrał na wyjeździe z NEC 3:1.

    Świetnie spisuje się szczególnie Gjivai Zechiël. Pomocnik zdobył w Nijmegen swoją czwartą bramkę w sezonie, a dodatkowo zanotował dwie asysty. Luciano Valente również trafił do siatki, natomiast trzecią bramkę zdobył 17-letni Jerayno Schaken, zostając najmłodszym debiutantem z golem w historii Eredivisie.

    Feyenoord ma jednak znacznie gorsze ostatnie doświadczenia z europejskich wyjazdów. Nie wygrał żadnego z 11 ostatnich meczów na obcych stadionach w europejskich pucharach – dwa zremisował i dziewięć przegrał.

    Holendrzy przegrali również osiem z ostatnich 11 spotkań przeciwko klubom hiszpańskim.

    Pierwsze starcie od ponad pół wieku

    Historia Barcelona – Feyenoord jest zaskakująco krótka jak na dwa tak zasłużone europejskie kluby.

    Dotychczas spotkały się tylko w drugiej rundzie Pucharu Europy 1974/75. Pierwszy mecz w Rotterdamie zakończył się bezbramkowym remisem. Na Camp Nou Barcelona wygrała 3:0, a wszystkie trzy gole zdobył Carles Rexach.

    Katalończycy mają zresztą bardzo dobry bilans z przedstawicielami Holandii: przegrali tylko dwa z 18 takich spotkań w europejskich pucharach, odnosząc 10 zwycięstw i sześciokrotnie remisując. U siebie Barcelona nigdy nie przegrała z drużyną Eredivisie – sześć razy wygrała i trzy razy zremisowała.

    Bonus na mecz Barcelona vs Feyenoord

    Bramka w każdym meczu w tym sezonie? Mowa oczywiście o Raphinhi, który z pewnością nie zamierza się zatrzymywać! W starciu przeciwko Feyenoordowi u siebie będzie miał z pewnością wiele okazji, żeby wpisać się na listę strzelców, a BETFAN przygotował specjalną ofertę właśnie na tego zawodnika. Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj gola Raphinhi po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Raphinhi z Feyenoordem?

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Gol Raphinhi z Feyenoordem
    Kurs 1.53 10.0
    Zagraj już teraz
    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Raphinhi z Feyenoordem po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Raphinha przeciwko Feyenoordowi zdobędzie minimum jednego gola, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Flick bez De Jonga, Feyenoord osłabiony w obronie

    Barcelona będzie musiała poradzić sobie bez Frenkiego de Jonga, który leczy uraz kolana. Eric García pauzuje natomiast z powodu zawieszenia. UEFA nie wymienia obecnie żadnych innych zawodników Barçy jako niepewnych występu.

    Problemy Feyenoordu są większe. Z powodu kontuzji nie zagrają Jordan Bos, Jakub Moder, Bart Nieuwkoop i Gijs Smal, a występ Anisa Hadj Moussy stoi pod znakiem zapytania.

    Przewidywany skład Barcelony:

    Joan García – Koundé, Cubarsí, Gerard Martín, Espart – Rodri, Pedri – Lamine Yamal, Fermín López, Gordon – Raphinha.

    Przewidywany skład Feyenoordu:

    Ernst – Read, St. Juste, Watanabe, Mármol – Vanhoutte, Zechiël, Targhalline – Diarra, Ferri, Valente.

    Barcelona rozpoczyna więc europejską kampanię jako zespół znajdujący się w kapitalnej formie ofensywnej, ale jednocześnie mający do przełamania niepokojącą serię meczów bez czystego konta w Champions League. Feyenoord przyjeżdża z kolei po efektownym zwycięstwie w Nijmegen, lecz z fatalnym bilansem ostatnich europejskich wyjazdów.

    Spotkanie Barcelona – Feyenoord rozpocznie się w środę 9 września o godzinie 18:45 na Spotify Camp Nou.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy