F1: GP Belgii – typy i zapowiedź weekendu

Po dłuższej, czterotygodniowej przerwie nareszcie wraca F1 i to na Spa! Rywalizacja o GP Belgii zawsze jest emocjonująca, ale ten wyścig zapowiada się niezwykle ciekawie. Meteorolodzy przewidują deszczowy weekend.

F1: GP Belgii – zapowiedź

Nareszcie wraca F1 i już na sam start kierowcy będą rywalizować na torze, na którym nie brakuje emocji. Rywalizacja w Spa zawsze jest emocjonująca, pierwsze Grand Prix zostało rozegrane w 1950 roku. Tor ma 19 zakrętów i jest dość długi, ponieważ aby przejechać jedno kółko trzeba pokonać 7004 metry, dlatego podczas wyścigu kierowcy będą musieli pokonać 44 okrążenia. Dostępne będą dwie strefy DRS, na prostej startowej oraz długiej prostej na końcu pierwszego sektora, to właśnie tutaj spodziewałbym się najwięcej manewrów wyprzedzania.

Pirelli przygotowało pośredni zestaw mieszanek (C2 – C4). Przez cały weekend zapowiadany jest deszcz, co dodaje rywalizacji dodatkowych emocji, gdyż kierowcy nie mogą sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Do tego ma być zimno, co również będzie kłopotem dla wielu zespołów i zawodników. Przypomnijmy, że Lewis Hamilton – lider klasyfikacji generalnej ma tylko osiem punktów przewagi nad drugim Maxem Verstappenem. Brytyjczyk wygrał ostatnie Grand Prix Belgii, drugi był Valtteri Bottas, a podium uzupełnił wspomniany Holender.

Zapoznaj się z harmonogramem oraz sprawdź gdzie obejrzeć GP Belgii.

F1: GP Belgii – TYPY – kwalifikacje

Sebastian Vettel dosyć dobrze sobie radzi w Aston Martinie. Ma 12 punktów przewagi nad Lancem Strollem, a przypomnijmy, że niedawno został zdyskwalifikowany. Gdyby nie to, dołożyłby do tej różnicy 15 oczek. Jeżeli prognozy się sprawdzą i spadnie deszcz to uważam, że tak doświadczony kierowca jak Sebastian Vettel znajdzie się przed swoim kolegą z zespołu podczas kwalifikacji.

Proponowany typ: Sebastian Vettel – Lance Stroll – SEBASTIAN VETTEL – kurs 1.65 z oferty BETFAN

F1: GP Belgii – TYPY – wyścig

Deszczowe warunki oraz zimna nawierzchnia z pewnością będą dawały się we znaki kierowcom. O tym jak wygląda rywalizacja na mokrej nawierzchni przekonaliśmy się podczas GP Węgier. Na metę nie dojechało aż sześć bolidów. Wprawdzie tor jest dosyć szeroki, ale i bardzo szybki, dlatego najmniejszy błąd może kosztować utknięciem w żwirze lub spotkanie z bandą. Szczególnie ciasno będzie tuż po starcie podczas wjazdu do wolnego pierwszego zakrętu. Uważam, że jeśli prognozy się sprawdzą, to z wyścigu odpadnie kilku kierowców.

Proponowany typ: liczba sklasyfikowanych kierowców – poniżej 16.5 – kurs 2.50 z oferty BETFAN

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.