Wahadłowy, czyli hybryda bocznego pomocnika i obrońcy

Wahadłowy. Od kilku lat w polskim słowniku piłkarskim furorę robi to słowo. Wzrastającej popularności tego określenia dorównuje tylko wzrost kwot, które na rynku transferowym trzeba było w ostatnich okienkach wykładać za tego typu graczy. Kim jest wahadłowy? W jakiej formacji hybryda bocznego pomocnika i bocznego obrońcy jest niezbędna? Jacy zawodnicy są obecnie najlepsi na tej pozycji?

Z artykułu na temat pozycji wahadłowego dowiesz się:

To jedna z najtrudniejszych pozycji w piłce nożnej. Kim jest wahadłowy?

Ewolucja piłkarskiej taktyki prowadzi również do ewolucji języka, którym rozmawiamy o futbolu. Jednym z jej owoców jest “wahadłowy”. Słowem tym zaczęliśmy w drugiej dekadzie XXI wieku określać specyficzny rodzaj bocznego obrońcy, który przyjmuje na siebie znacznie więcej zadań ofensywnych niż czynił to tradycyjny przedstawiciel tej pozycji jeszcze 20 lat temu. W fachowej terminologii wywiedzionej z brytyjskich boisk różnica ta widoczna jest w ewolucji bocznego obrońcy w pełni zaangażowanego w działania defensywne (full-back) w obrońcę skrzydłowego (wing-back).

Powodem wyłonienia się wahadłowych jest fakt, że w obecnym futbolu boczni obrońcy nie muszą być przyspawani do linii bocznej. Skrzydłowi drużyny przeciwnej pełnią dziś zazwyczaj funkcję napastników, schodząc często do środka i przyjmując na siebie zadanie strzelania goli. Niesie to za sobą konieczność wzmacniania środkowej części bloku obronnego, ale daje również bocznym obrońcom więcej swobody. Nie muszą dbać dzięki temu o nieustanne blokowanie dośrodkowań, co pozwala im na aktywniejsze włączanie się w akcje ofensywne.

Bez dobrych wahadłowych nie zadziała piłkarska formacja 3-5-2

W celu lepszego zabezpieczenia środka linii obronnej coraz więcej trenerów decyduje się na grę trójką obrońców. Formacja piłkarska 3-5-2 wymaga jednak dwójki hasających na skrzydłach graczy, którzy stanowili będą hybrydę pomocników z obrońcami. W zależności od sytuacji na boisku wahadłowi mogą być więc bocznymi pomocnikami lub wspierać obronę. 

Elastyczność ta wymaga jednak od wahadłowych znacznie więcej umiejętności, niż musieliby prezentować jako standardowi boczni obrońcy. Oprócz żelaznych płuc oraz zgrania taktycznego z kolegami ze wszystkich formacji muszą prezentować się przyzwoicie zarówno w ataku, jak i obronie. Ich zadaniem nie jest już sporadyczne podłączanie się do akcji ofensywnych i rozciąganie gry, lecz nękanie przeciwników świetnymi dośrodkowaniami.

Znany z angielskich boisk “wing-back” nie musi ograniczać się jednak do formacji 3-5-2. Jednymi z najlepszych graczy na tej pozycji są obecnie boczni obrońcy Liverpoolu: Trent Alexander-Arnold oraz Andrew Robinson. W taktyce Jurgena Kloppa mogą pozwolić sobie na zakusy ofensywne przy ustawieniu 4-3-3, co pozwoliło obu zawodnikom przebić w ubiegłym sezonie granicę 10 asyst. Napędzanie akcji ofensywnych oraz swoisty playmaking, wymuszone przy częstym schodzeniu do środka skrzydłowych The Reds, pozwalają bez cienia wątpliwości nazywać obu młodych zawodników wahadłowymi!

Jacy gracze są obecnie najlepszymi wing-backami?

Jakich jeszcze graczy z tej pozycji warto wyróżnić? Oprócz obrońców Liverpoolu wśród najlepszych wahadłowych w 2020 roku wymienia się graczy takich jak:

  • Alphonso Davies i Benjamin Pavard z Bayernu Monachium
  • Ricardo Pereira z Leicester City
  • Achraf Hakimi z Borussii Dortmund
  • Ferland Mendy z Realu Madryt

Uwagę bystrych obserwatorów zwróci fakt, że wszyscy ci zawodnicy nie przekroczyli jeszcze 25 roku życia. Ponadto wielu z nich przekwalifikowanych zostało na wahadłowych z pozycji w ataku. Pozwala to wysnuć ostrożny wniosek, że do pełnienia tej roli na boisku najlepiej nadają się młodzi gracze charakteryzujący się niezłą kondyncją oraz ukształtowani piłkarsko w ciągu kilku ostatnich lat.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.