Mbappe uwielbia grać z Barceloną. Przed El Clásico jego liczby robią wrażenie
Kylian Mbappé wchodzi w El Clásico jako największa ofensywna broń Realu Madryt. Francuz rozpoczął sezon od 12 bramek w 12 spotkaniach, a w samej LaLidze zdobył dziewięć goli i dołożył dwie asysty. Barcelona ma szczególne powody, aby się go obawiać.
Mbappé strzelił jej już 12 goli w dziesięciu meczach, a podczas trzech dotychczasowych wizyt na stadionie katalońskiego klubu trafiał aż osiem razy. Indywidualne liczby są imponujące, ale przed niedzielnym Klasykiem najważniejsze będzie coś innego. Real traci do Barcelony sześć punktów i potrzebuje swojego lidera w spotkaniu, które może mieć ogromne znaczenie dla dalszego przebiegu walki o mistrzostwo Hiszpanii.
Mbappé wchodzi w El Clásico na pełnych obrotach
Jeżeli José Mourinho potrzebował przed wizytą w Barcelonie jednego zawodnika znajdującego się w wyjątkowej formie, odpowiedź jest oczywista. Kylian Mbappé rozegrał w tym sezonie 12 spotkań dla Realu Madryt i zdobył 12 bramek. Do tego dołożył dwie asysty. W samej LaLidze jego dorobek wynosi dziewięć trafień i dwie asysty w dziewięciu występach. Oficjalne dane ligi pokazują również 38 oddanych strzałów.
Francuz odpowiada więc za ogromną część ofensywnej produkcji Królewskich. Jeszcze niedawno pojawiały się obawy dotyczące jego zdrowia. Pod koniec września Real poinformował o przeproście tylnej części torebki stawowej lewego kolana. Mbappé wrócił jednak do gry i ponownie zaczął zdobywać bramki.
W ostatnim ligowym spotkaniu z Sevillą strzelił dwa gole w wygranym 4:1 meczu. Następnie Real takim samym wynikiem pokonał RB Lipsk w Lidze Mistrzów, a Francuz ponownie wpisał się na listę strzelców. Do Barcelony jedzie więc po dwóch kolejnych spotkaniach z golem.
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Barcelona wyzwala w nim coś szczególnego
Najbardziej wymowna jest jednak historia Mbappé z Barceloną. Francuz mierzył się z katalońskim klubem dziesięciokrotnie i zdobył aż 12 bramek. Dołożył również jedną asystę. Jego bilans drużynowy jest zdecydowanie mniej imponujący: trzy zwycięstwa, remis i sześć porażek.
Wszystko zaczęło się jeszcze w barwach Paris Saint-Germain. W lutym 2021 roku Mbappé przyjechał na Camp Nou i skompletował hat-tricka w wygranym przez PSG 4:1 meczu Ligi Mistrzów. W rewanżu dołożył kolejne trafienie.
Trzy lata później znów odegrał kluczową rolę w wyeliminowaniu Barcelony. Po porażce PSG 2:3 w Paryżu Francuz zdobył dwie bramki w rewanżu, który jego zespół wygrał w Katalonii 4:1.
Camp Nou jest więc dla niego miejscem wyjątkowym. W trzech dotychczasowych występach na stadionie Barcelony Mbappé zdobył osiem bramek. Pięć jako zawodnik PSG i trzy już w koszulce Realu.
W El Clásico strzela seryjnie
Pierwsze El Clásico Francuza było wyjątkiem. W październiku 2024 roku Real przegrał 0:4, a Mbappé nie trafił do siatki. Później sytuacja zmieniła się diametralnie. Zdobywał bramki przeciwko Barcelonie w finale Superpucharu Hiszpanii, finale Pucharu Króla i ligowym Klasyku w maju 2025 roku. W tym ostatnim skompletował hat-tricka, choć Real przegrał 3:4.
Następnie trafił również w październikowym El Clásico sezonu 2025/26, kiedy Królewscy wygrali 2:1.
Opta wyliczyła wówczas, że Mbappé został dopiero trzecim zawodnikiem w XXI wieku, który strzelał w czterech kolejnych Klasykach we wszystkich rozgrywkach. Wcześniej dokonali tego Ronaldinho i Cristiano Ronaldo. To pokazuje skalę jego indywidualnego wpływu.
Problem Realu: gole Mbappé nie zawsze wystarczają
I właśnie tutaj pojawia się największy paradoks. Mbappé ma fenomenalne statystyki przeciwko Barcelonie, ale jego drużyny częściej przegrywały, niż wygrywały.
12 goli w dziesięciu spotkaniach przełożyło się tylko na trzy zwycięstwa. Jeszcze mocniej widać to od momentu jego transferu do Madrytu – Real przegrał pięć z sześciu Klasyków z udziałem Francuza. Najlepszym przykładem pozostaje maj 2025 roku.
Mbappé zdobył trzy bramki na boisku Barcelony. Real prowadził nawet 2:0. Mimo tego przegrał 3:4. Dlatego niedzielnego spotkania nie można sprowadzić wyłącznie do pytania: „czy Mbappé strzeli?”.
Znacznie ważniejsze brzmi: czy Real będzie potrafił wykorzystać jego gole?
Promocja na El Clasico!
El Clasico już w niedzielę! Kolejna odsłona tego historycznego starcia pomiędzy Barceloną a Realem Madryt! Postaw na swojego faworyta po kursie 10.0 lub 15.0! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł lub 264 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj wygraną Barcelony po kursie 10.0 lub na wygraną Realu Madryt po kursie 15.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Barcelony lub kursu 15.0 na wygraną Realu Madryt?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Barcelony po specjalnym kursie 10.0 lub na wygraną Realu Madryt po mega kursie 15.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy 100 % do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli poprawnie wytypujesz zwycięzcę spotkania, wygrana 176 zł lub 264 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Mourinho potrzebuje Mbappé, ale również zespołu wokół niego
Francuz daje Realowi przede wszystkim możliwość błyskawicznego zaatakowania przestrzeni. Barcelona gra wysoko ustawioną linią obrony, a niewielu napastników na świecie potrafi wykorzystać miejsce za plecami defensorów tak skutecznie jak Mbappé. Jego szybkość zmusza rywala do podejmowania decyzji: skrócić pole i ryzykować podanie za linię czy cofnąć się kilka metrów i pozostawić więcej miejsca pomocnikom Realu.
To właśnie może być kluczowe dla Jude’a Bellinghama, Ardy Gülera czy Viníciusa Júniora.
Jeżeli Barcelona skoncentruje dwóch obrońców na Mbappé, przestrzeń pojawi się gdzie indziej. Jeżeli pozostawi Francuza w pojedynku jeden na jednego – ryzyko będzie ogromne.
Mbappé nie musi więc dotykać piłki kilkadziesiąt razy, żeby wpływać na mecz. Czasami wystarczy jeden sprint.
El Clásico o znacznie więcej niż prestiż
Tym razem stawka dodatkowo zwiększa znaczenie pojedynku. Barcelona rozpoczęła sezon ligowy od dziewięciu zwycięstw w dziewięciu kolejkach i przed El Clásico ma sześć punktów przewagi nad Realem. Zwycięstwo gospodarzy zwiększyłoby różnicę do dziewięciu oczek.
Dla Królewskich jest więc to moment, w którym potrzebują swojego najlepszego strzelca najbardziej. A Mbappé pojawia się w Barcelonie z liczbami, które trudno zignorować.
12 goli w 12 meczach obecnego sezonu. Dziewięć w dziewięciu spotkaniach LaLigi. 12 trafień w dziesięciu występach przeciwko Barcelonie. Osiem bramek podczas zaledwie trzech wizyt na jej stadionie.
Statystyki mówią więc jednoznacznie: jeżeli ktoś po stronie Realu ma indywidualne argumenty, aby przesądzić o losach Klasyku, jest nim właśnie Francuz.
Pozostaje tylko jedna kwestia. Mbappé już wielokrotnie wygrywał swoje pojedynki z Barceloną. Teraz musi sprawić, żeby razem z nim wygrał również Real Madryt.


