Japonia gromi, Tunezja bezradna i kiepska w defensywie

    Gabriel Stach

    21 czerwca 2026

    Japonia potwierdziła wysoką formę na mistrzostwach świata 2026 i bez najmniejszych problemów pokonała Tunezję 4:0 w meczu grupy F rozegranym na Estadio Monterrey. Bohaterem spotkania został Ayase Ueda, który zakończył mecz z dwoma golami i asystą.

    Japonia

    Dla Tunezji była to druga dotkliwa porażka z rzędu, a debiutujący na ławce trenerskiej Herve Renard nie zdołał odmienić oblicza zespołu. Afrykańska reprezentacja po dwóch kolejkach straciła już szanse na awans do fazy pucharowej.

    Japonia od początku narzuciła swoje warunki

    Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla podopiecznych Hajime Moriyasu. Już w czwartej minucie Keito Nakamura przedarł się lewą stroną boiska i zagrał piłkę w pole karne, gdzie Daichi Kamada pewnym strzałem otworzył wynik meczu. Gol padł po zaledwie 3 minutach i 27 sekundach gry, stając się najszybszym trafieniem Japonii w historii występów na mistrzostwach świata.

    Tunezyjczycy mieli ogromne problemy z nadążaniem za tempem rywala. Choć Aymen Dahmen, który zastąpił między słupkami Abdelmouhiba Chamakha, kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych bramek, był bezradny przy precyzyjnym uderzeniu Ayase Uedy zza pola karnego. Japonia nie zamierzała odpuszczać!

    Japonia dominowała zarówno w posiadaniu piłki, jak i liczbie stwarzanych okazji. Tunezja przez większość meczu ograniczała się do defensywy, nie potrafiąc zagrozić bramce strzeżonej przez Ziona Suzukiego.

    Ueda gwiazdą jubileuszowego meczu mundiali

    Mecz Tunezji z Japonią był wyjątkowy również z historycznego punktu widzenia. Było to tysięczne spotkanie rozegrane w historii męskich mistrzostw świata, a główną postacią jubileuszowego wydarzenia został Ayase Ueda.

    Napastnik Feyenoordu najpierw wpisał się na listę strzelców, a następnie popisał się znakomitym podaniem do Junyi Ito. Skrzydłowy Japonii sfinalizował błyskawiczną akcję, która rozpoczęła się zaledwie kilkadziesiąt sekund wcześniej przy bramce własnej drużyny.

    Ueda przypieczętował swój fenomenalny występ w końcówce spotkania, kiedy precyzyjnym strzałem głową ustalił wynik na 4:0. Dzięki dwóm golom i asyście dołączył do grona największych gwiazd turnieju. Obok Cody’ego Gakpo jest jedynym zawodnikiem tegorocznych mistrzostw, który w jednym meczu zanotował dwa trafienia i asystę.

    Napastnik został także trzecim Japończykiem w historii mundiali, który zakończył spotkanie z golem i asystą. Wcześniej dokonali tego jedynie Keisuke Honda oraz Takashi Inui.

    Renard nie pomógł, Tunezja żegna się z turniejem

    Jeszcze przed meczem uwagę przykuwała zmiana selekcjonera w reprezentacji Tunezji. Po porażce 1:5 ze Szwecją pracę stracił Sabri Lamouchi, a jego miejsce zajął doświadczony Herve Renard. Był to pierwszy przypadek w historii męskich mistrzostw świata, gdy trener został zwolniony już po jednej kolejce fazy grupowej.

    Nowy szkoleniowiec nie zdołał jednak odmienić sytuacji. Tunezja oddała zaledwie dwa strzały przez całe spotkanie, generując jedynie 0,05 oczekiwanej bramki. Statystyki doskonale oddają skalę przewagi Japonii.

    Dla afrykańskiej reprezentacji była to druga wysoka porażka z rzędu. Łącznie Tunezyjczycy stracili już dziewięć bramek na tym mundialu, co jest najgorszym wynikiem w historii ich występów na mistrzostwach świata. Jeszcze bardziej niepokojąco wygląda fakt, że w trzech ostatnich meczach stracili aż 14 goli, mimo że w eliminacjach słynęli z bardzo solidnej defensywy.

    Porażka oznacza definitywne odpadnięcie Tunezji z turnieju. Japonia natomiast umocniła swoją pozycję w grupie F i przed ostatnią kolejką pozostaje w grze o pierwsze miejsce. Jeśli utrzyma obecną dyspozycję, może okazać się jednym z najbardziej niewygodnych rywali w fazie pucharowej mistrzostw świata.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy