Skarb Kibica Mistrzostw Świata 2026 – kompendium wiedzy
Rozpoczyna się upragniony czas dla kibiców, czyli mundial. To czas, w którym zostawiamy wszelkie inne zajęcia na bok i oddajemy się w pełni piłkarskim emocjom. Sprawdźmy wspólnie w obszernym vademecum kibica kto jest największym faworytem, które kraje mają łatwiejszą, a które trudniejszą drabinkę. Dobrze wiedzieć również jaki egzotyczny kraj wywalczył miejsce na mistrzostwach świata dzięki wyeliminowaniu silniejszych od siebie.
Po lekturze łatwiej będziesz miał w typowaniu, być może zagniesz wszystkich swoich kumpli. Wydaje się, że zwiększenie liczby drużyn do 48 jest nowym otwarciem dla mistrzostw świata. Teraz drabinki mogą znaczyć znacznie więcej. Nie da się ukryć, że wychodząc z pierwszego miejsca jedne kraje mają prościej, a drugie trudniej. Nie da się ukryć, że w poprzednim systemie mniejsze kraje miały mniejsze możliwości by wyjść z grupy, lecz teraz trudniej może być zatrzymać gigantów.
Meksyk – Wrócić na właściwą ścieżkę (grupa A)
Meksyk spróbuje się zrehabilitować za poprzedni mundial, wtedy „El Tri” okazali się minimalnie gorsi od reprezentacji Polski. To kraj, który nie zna dobrze uczucia po odpadnięciu z fazy grupowej. Meksykanie bowiem w 8 z 9 ostatnich mundiali dotarli do 1/8 finału. Ostatni raz ćwierćfinał osiągnęli w 1986 roku również na własnych boiskach.
Gospodarze są faworytem grupy A i wiele wskazuje na to, że poradzą sobie z rywalami. Obecny selekcjoner Javi Aguirre uporządkował bowiem ten zespół i znacząco poprawił wyniki. W 2026 roku Meksyk wygrał 6 z 8 spotkań. Wygrana 5:1 z Serbią, Ghaną, Australią oraz remisy z Belgią oraz Portugalią to wyniki, które napawają optymizmem. Wcześniej wcale nie było tak kolorowo, ponieważ po poprzednim mundialu federacja zatrudniła czterech selekcjonerów. Aguirre leci z kadrą Meksyku po raz trzeci na mundial, 67-latek prowadził „El Tri” w 2002 oraz 2010 roku.
Meksykanie mocno bazują na piłkarzach z własnej ligi, ponieważ pięciu zawodników występuje w pięciu najlepszych ligach europejskich. W kadrze znalazł się również Guillermo Ochoa, który podobnie jak Cristiano Ronaldo weźmie udział w szóstym mundialu. Warto zwrócić uwagę na Johana Vasqueza, 27-letni stoper jest kapitanem Genoi. Największe oczekiwania kibice mają wobec Raula Jimeneza, który w wieku 35 lat wciąż wykręca dobre liczby w Premier League.
Jeśli faworyci wygrają swoje grupy, to Meksyk w 1/16 finału może zagrać ze Szkocją, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Szwecją, Arabią Saudyjską bądź Senegalem. Później może ich czekać z Anglią, w którym szanse na awans będą niewielkie.
Najlepszy piłkarz: Raul Jimenez (Fulham Londyn)
Typ: 1/8 finału
Już dziś skorzystaj ze znakomitej promocji i bądź gotowy na typowanie Mistrzostw Świata 2026!
Przy okazji zbliżających się Mistrzostw Świata możesz skorzystać ze specjalnej oferty powitalnej u polskiego, legalnego bukmachera. BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN daje bonusy od trzech pierwszych depozytów po 200 zł każdy. Z naszym kodem SPORTBETFAN otrzymasz jeszcze dodatkowo extra freebet 25 zł! Jak zgarnąć bonusy z pierwszych trzech depozytów oraz freebet? To proste:
- Zarejestruj się z BETFAN kod promocyjny SPORTBETFAN, albo po prostu kliknij TUTAJ
- Dokonaj depozyt w wysokości minimum 75 PLN, optymalnie 200 PLN. Saldo bonusowe na Twoim koncie zostanie doładowane o 100% od pierwszej wpłaty (maksymalnie 200 złotych)
- Dodatkowo otrzymasz extra freebet o wartości 25 PL2N
- Aby aktywować bonus musisz zagrać za równowartość wpłaconej kwoty (dowolny kurs i liczba zdarzeń)
- Aby środki z salda bonusowego stały się dostępne na saldzie depozytowym do wypłaty, zagraj za bonus kupon składający się z co najmniej dwóch zdarzeń z kursem ogólnym powyżej 3.0.
- Te same warunki dotyczą także drugiego i trzeciego depozytu – za każdym razem otrzymasz 100% wpłaconych środków do 200 PLN! (min. Wpłata poniżej 50 PLN – bonus nie przysługuje).
Republika Południowej Afryki – Ich awans będzie sensacją (grupa A)
Reprezentacja RPA wraca na mistrzostwa świata po 16 latach i będzie to dla nich czwarty mundial w historii. Wydaje się, że obecnie kadra dysponuje mniejszym potencjałem niż przed turniejem rozgrywanym we własnym kraju. W obecnym roku kalendarzowym podopieczni Hugo Broosa nie wygrali żadnego meczu. Porażka oraz remis z Panamą, podział punktów z Nikaraguą oraz Jamajką i przegrana z Kamerunem nie nastrajają zbyt pozytywnie.
Nieco lepiej wyglądały remisy z Nigerią i Algierią, to kraje, które dysponują znacznie większym potencjałem niż RPA. To zespół, który bazuje głównie na grze w obronie i to właśnie w pragmatyzmie będzie upatrywał swoich szans. W defensywie warto zwrócić uwagę na Mbekezelę Mbokaziego. To 20-letni stoper z Chicago Fire, który wykazuje potencjał rozwojowy. W Europie występuje zaledwie czterech piłkarzy z kadry RPA.
Największe kibice wiążą z napastnikiem, ponieważ Lyle Foster poradził sobie w Burnley i przeskok z Belgii do Anglii nie okazał się dla niego zbyt straszny. Posiadanie takiego napastnika zachęca selekcjonera do stawiania na bezpośredni futbol i wrzutki. Piłkarze RPA rozpoczną mundial tak samo jak w 2010 roku, od spotkania z Meksykiem, wtedy padł wynik 1:1. Dziś byłby on pewnym zaskoczeniem, ponieważ Meksyk posiada znacznie większy potencjał piłkarski.
Najlepszy piłkarz: Lyle Foster (Burnley)
Typ: 4. miejsce w grupie
Korea Południowa – układ sił jest po ich stronie (grupa A)
Koreańczycy spróbują powtórzyć wynik z poprzedniego niezłego mundialu, w którym pokonali Portugalię i wyszli z grupy. Wówczas ich ofensywna gra mogła się podobać. Wysoka porażka z Brazylią w 1/8 nie wymazała dobrego wrażenia. Dziś wydaje się, że największym ubytkiem w stosunku do tamtej drużyny jest trener. Paulo Bento poukładał bardzo dobrze ten zespół i wykrzesał z niego to, co najlepsze. Po jego odejściu federacja zatrudniła czterech trenerów, ponieważ Jurgen Klinsmann nie poradził sobie zbyt dobrze.
Obecny selekcjoner Myu-bo Hong prowadził Koreańczyków w 2014 roku i nie wyszedł z fazy grupowej. Postawa Azjatów jest pewną niewiadomą. Mecze towarzyskie nie układały się po ich myśli, bo z Brazylią przegrali 0:5, a z Wybrzeżem Kości Słoniowej 0:4 oraz 0:1 z Austrią. Wygrane z Salwadorem i Trynidadem nie poprawiają mocno nastrojów.
W kadrze jakości jednak nie brakuje. Mimo transferu do MLS wciąż najlepsze liczby w ofensywie wykręca Son Heung-min. Była gwiazda Tottenhamu wciąż widzi na boisku więcej od innych. Za dział kreacji będzie też odpowiedzialny Lee-kang in. Pomocnik PSG wyprowadza średnio 3,4 kluczowych podań na mecz i jest gorszy tylko od Ousmane Dembele. Warto zwrócić uwagę także na napastnika Besiktasu Hyeona-gyu Oha, który w obecnym sezonie zdobył 18 bramek oraz zaliczył 7 asyst. Jedno trafienie zaliczył przeciwko Lechowi Poznań przy Bułgarskiej, ponieważ grał wtedy w Genk.
Stabilność w obronie powinien zapewnić Kim Min-jae z Bayernu Monachium oraz Seal Young-woo z Crvenej zvezdy. W Korei Południowej występuje całkiem sporo piłkarzy z niezłych klubów europejskich.
Korea w przypadku wyjścia z drugiego miejsca zagra najprawdopodobniej z Bośnią i Hercegowiną. W 1/8 finału na Korańczyków może czekać lepszy z pary Holandia-Maroko. Całkiem korzystna drabinka.
Najlepszy piłkarz: Son Heung-min (Los Angeles FC)
Typ: 1/8 finału
Czechy – Pokazać siłę charakteru (grupa A)
Czesi będąc po raz drugi w historii wezmą udział w mistrzostwach świata (jako autonomiczne państwo). W 2006 roku kadra sensacyjnie nie wywalczyła awansu z fazy grupowej. Grali tam bowiem Pavel Nedved, Karel Poborsky, Jan Koller, Tomas Rosicky, Marek Jankulowski czy Milan Baros. Tym razem w zespole zabraknie tak wyrazistych gwiazd.
Nasi sąsiedzi posiadają jednak charakter, co udowodnili w barażach eliminując faworyzowanych Duńczyków. Nie były to dobre eliminacje dla Czechów, ponieważ zostali rozbici przez Chorwację oraz przegrali z Wyspami Owczymi. Wściekłość federacji była tak duża, że pracę stracił selekcjoner Ivan Hasek. Od 2023 roku kadrę prowadziło trzech selekcjonerów, więc sytuację trudno nazwać stabilną. Obecny szkoleniowiec Miroslav Koubek podczas turnieju skończy 75 lat i trudno przypuszczać, aby wiązano z nim wieloletnie plany.
Mimo problemów Czesi wierzą w to, że uda im się nawiązać do 2021 roku, wówczas podczas Euro dotarli do ćwierćfinału, eliminując w 1/8 finału Holandię. Wyjście z grupy łatwe nie będzie, lecz dzięki szczęściu w losowaniu faza pucharowa wydaje się realna.
W czeskiej kadrze występuje pięciu piłkarzy z czołowych pięciu lig w Europie oraz zdolni gracze Slavii Praga. Warto zwrócić jednak uwagę na kupionego przez Olympique Lyon poprzedniego lata Pavla Sulca. Pomocnik w swoim pierwszym sezonie zdobył 15 bramek oraz zaliczył 10 asyst. Jeśli stworzy dobry duet ze skutecznym Patrikiem Schickiem, Czesi mogą zagrozić każdemu w grupie A. Awans dalej niż 1/16 finału wydaje się mało realny, bo w przypadku wyjścia z 3. miejsca rywalem mogą zostać Niemcy.
Najlepszy zawodnik: Patrik Schick
Typ: 3. miejsce w grupie
Kanada – Wywalczyć historyczny awans (grupa B)
„The Canucks” podobnie jak Meksyk mogą liczyć na sprzyjającą grupę. To właśnie brak gigantu najmocniej pozwala wierzyć w awans Kanadyjczyków do fazy pucharowej. Gospodarze w niedawnych meczach towarzyskich zaliczali przeciętne wyniki. Remisy z Islandią, Tunezją, Irlandią oraz wygrane z Gwatemalą i Uzbekistanem nie wyglądają zbyt dobrze.
Potężna odpowiedzialność spadnie na Alphonso Daviesa, który przez dużą część sezonu zmagał się z kontuzjami. Bez niego Kanadyjczycy tracą wiele mocy w ataku. Kibice mocno liczą na dobrą grę Ismaela Kone. 23-letni pomocnik rozegrał bardzo dobry sezon we włoskim Sassuolo i dziś interesują się nim Milan oraz Inter. Pobytu we Włoszech nie wspomina dobrze Jonathan David, ponieważ forma kanadyjskiego piłkarza jest znacznie niższa aniżeli w Lille. Ostatni piłkarz nieźle radzący sobie w pięciu czołowych ligach europejskich to Tajon Buchanan.
Jeśli Davies i David nie wrócą do swojej optymalne formy, podopiecznym Jessego Marcha trudno będzie wywalczyć pierwszy awans do fazy pucharowej mundialu w historii. Sam Marsch ma swoje do udowodnienia, ponieważ po obiecującej pracy w Salzburgu wiele osób liczyło na to, że zrobi bardziej okazałą karierę trenerską.
Kanada w przypadku awansu z trzeciego miejsca w grupie, w 1/16 finału zagra najprawdopodobniej z Turcją.
Najlepszy piłkarz: Alphonso Davies (Bayern)
Typ: 3. miejsce w grupie
Bośnia i Hercegowina – Potrafią dokonać niemożliwego (grupa B)
Dla Bośni i Hercegowiny jest to drugi historii awans na mundial. Szansa na znalezienie się w fazie pucharowej jest większa niż 12 lat temu. Wtedy Bośniacy rywalizowali z Argentyną, Nigerią oraz Iranem. Awans na mundial okazał się nie lada sensacją, ponieważ wygrać z Włochami w barażach to duża rzecz.
To kraj wielkiej piłkarskiej pasji, o czym świadczy ogromna feta mistrzowska w Sarajewie po wywalczeniu awansu. W eliminacjach bośniacka kadra wyglądała solidnie o czym świadczą wygrane z Rumunią oraz urwanie punktów Austrii. Co ciekawe obecny selekcjoner Sergej Barbarez wcześniej nie pracował nigdzie jako trener, mowa więc o ewenemencie na skalę światową.
Wciąż ogromnym atutem kadry Bośni i Hercegowiny jest 40-letni Edin Dzeko. Były napastnik Romy w siedmiu ostatnich występach w kadrze narodowej zdobył pięć bramek oraz zaliczył ważną asystę w finale baraży. W Schalke Gelsenkirchen również strzela jak na zawołanie. Fani mocno liczą też na 18-letniego Karima Alajbegovicia, który wykręca świetne liczby w Salzburgu. Dużo jakości oraz równowagi powinien wnieść również Sead Kolasinac z Atalanty, Amar Dedić z Benfiki i Ermedin Demirović z VfB Stuttgart.
Jeśli Bośnia i Hercegowina zajmie drugie miejsce w grupie B, to w 1/16 zagra najprawdopodobniej z Koreą Południową.
Najlepszy zawodnik: Edin Dzeko (Schalke)
Typ: 1/16 finału
BOSNIA STREETS ERUPT IN CELEBRATION 🇧🇦🎉
Fans across the country took to the streets after Bosnia’s win over Italy secured their spot at the World Cup. ✅🔥#Bosnia #WorldCup2026 #Football #InternationalFootball #Celebration pic.twitter.com/hOs8B8kO7L
— MARCA in English 🇺🇸 (@MARCAinENGLISH) April 1, 2026
Katar – Lopetegoui potrzebuje cudu (grupa B)
Katar przed mundialem w 2022 roku odgrażał się, że będzie wyglądał dobrze piłkarsko. Okazało się to mrzonką, ponieważ ówcześni gospodarze przegrali w kiepskim stylu każdy mecz fazy grupowej. Teraz sytuacja nie wygląda optymistyczniej. Obecny selekcjoner Julen Lopetegoui jest czwartym trenerem zatrudnionym po poprzednich mistrzostwach świata.
Były szkoleniowiec Sevilli przejął kadrę w maju 2025 roku i od tego czasu wykręcił fatalną średnią punktów na mecz 0,83. Katarczycy w ostatnich 14 spotkaniach wygrali zaledwie trzykrotnie. Uczestnik mundialu okazał się gorszy od Zimbabwe, Kirgistanu, Uzbekistanu, Palestyny i Tunezji. Jedyną nadzieją wydaje się Akram Afif, od niego jest uzależniona cała gra. W 128 meczach dla reprezentacji zdobył 40 bramek oraz zaliczył 50 asyst. To całkiem niezły piłkarz, lecz samemu trudno jest mu zrobić różnicę na wyższym poziomie.
Szkoda, że musimy oglądać na mundialu takich uczestników jak Katar, przydałoby się więcej slotów dla Europy.
Najlepszy piłkarz: Akram Afif
Typ: 4. miejsce w grupie
Szwajcaria – Kontynuować dobrą serię (grupa B)
W ostatniej dekadzie Szwajcaria wyszła z grupy w każdym z pięciu turniejów. To reprezentacja, w której wiele się nie zmienia. Wciąż mamy do czynienia z podobnymi liderami. Brak gwiazd z okładek gazet nie przeszkadza Muratowi Yakinowi w osiąganiu dobrych wyników. Wcześniejsze odejście Vladimira Petkovicia nie zmieniło niczego w grze Helwetów.
Szwajcaria stawia przede wszystkim na kolektyw i bezpośredni futbol, tutaj nie można spodziewać się niczego innego skoro stare rozwiązania działają. Zmieniają się tylko niektórzy wykonawcy. Nie ma już Xherdana Shaqiriego (wciąż radzi sobie dobrze w FC Basel), za to jest Dan Ndoye, który w reprezentacji imponuje statystykami strzeleckimi oraz wykreowanymi sytuacjami. To piłkarz, który wcześniej znakomicie radził sobie w Bolonii.
Szwajcarzy przebrnęli przez eliminacje bez większych fajerwerków, ale i kłopotów. Ich ostatnie wyniki nie wyglądają najlepiej. Remis z Australią nie wygląda dobrze, lecz w przypadku tak powtarzalnej drużyny martwienie się sparingami nie ma większego sensu.
Jeśli faworyci poradzą sobie w grupach, Szwajcaria w 1/16 finału może zagrać z Wybrzeżem Kości słoniowej, Szwecją, Egiptem, Senegalem i Algierią. W 1/8 finału na podopiecznych trenera czekać może Portugalia, więc trudno wyobrazić sobie awans.
Największa gwiazda: Dan Ndoye
Typ: 1/8 finału
Brazylia – Zatańczyć znów sambę (grupa C)
Brazylijczycy po mundialu w Katarze znaleźli się w potężnym kryzysie. Wskazuje na to zatrudnienie czterech trenerów oraz fatalne wyniki. Carlo Ancelotti ustabilizował sytuację, co pokazują ostatnie wyniki. Brazylijczycy okazali się zdecydowanie lepsi od Chile, Korei Południowej, Senegalu oraz Chorwacji.
Dziś w składzie reprezentacji Brazylii występuje znacznie mniej gwiazd niż w przeszłości. Zdaniem wielu obserwatorów jest to najsłabsza kadra od wielu lat. Ancelotti znalazł jednak swoich żołnierzy i liczy na to, że wbrew logice odniesie sukces. Sporo kontrowersji wzbudziło powołanie Neymara, lecz nie można wykluczyć tego czy zdrowy nie zapewni jakości w rozegraniu. To dobra okazja do wykreowania nowych gwiazd, wiele osób liczy na Endricka, który fenomenalnie radził sobie na wypożyczeniu w Olympique Lyon i w pewnych aspektach przypomina dawnych legendarnych piłkarzy „Canarinhos”.
Liderem drużyny wydaje się Raphinha. W sezonie 2024/25 żaden inny piłkarz nie wykręcił tak dobrych liczb. Niedawno wrócił po kontuzji i udowodnił w Barcelonie jak jest użyteczny na boisku. Cztery lata temu „Selecao” nie dysponowali tak szybkim, efektownym oraz walecznym skrzydłowym. Jeśli jednak Brazylijczycy mają wrócić do gry, potrzebują również odkupienia Viniciusa oraz dobrej formy bocznych obrońców, którzy nie są już najmłodsi. Awans do półfinału będzie sporym sukcesem.
Jeśli Brazylia zdobędzie pierwsze miejsce w grupie, to najprawdopodobniej zagra z Japonią w 1/16 finału. W przypadku awansu można spodziewać się rywalizacji z Ekwadorem lub Norwegią. W ćwierćfinale na podopiecznych Ancelottiego może czekać reprezentacja Anglii. W półfinale Brazylijczycy mogą się zmierzyć z Argentyną lub Portugalią.
Najlepszy piłkarz: Raphinha
Typ: Półfinał
Brasil segue sendo o único time do mundo a ganhar 5 Copas do Mundo. 🇧🇷 pic.twitter.com/BN0F8Ed7ea
— POPTime (@poptime) June 10, 2026
Maroko – Trudno będzie o powtórkę (grupa C)
Cztery lata temu Maroko zaskoczyło cały piłkarski świat. Awans do półfinału przed turniejem wydawał się czymś niemożliwym. Wyeliminowanie Hiszpanii oraz Portugalii bardzo mocno pobudziło apetyty wśród kibiców. Wydaje się, że dziś kadrowo „Lwy Atlasu” są wciąż bardzo silne, lecz cztery lata temu ta kadra miała nieco więcej jakości. Wielu piłkarzy zrobiło się starszych jak Bono czy Sofyan Amrabat. Brakuje Hakima Ziyecha, który odegrywał wtedy istotną rolę.
Zastąpił go Brahim Diaz, który w barwach narodowych radzi sobie fenomenalnie. Gracz Realu Madryt zawsze jest niezwykle zaangażowany i w 26 meczach zdobył 14 bramek. Inną zmianą jest selekcjoner. Walida Regragoiego zmienił Mohamed Ouahbi. Zmiana nie wpłynęła jednak mocno na zespół, który rzadko kiedy schodzi ze zwycięskiej ścieżki. Wydaje się, że awans z fazy grupowej nie będzie dla nich wielkim problemem. W niedawnym sprawdzianie Marokańczycy zremisowali z Norwegami 1:1, co również udowodniło ich klasę piłkarską. W ostatnich miesiącach Haaland i spółka zdobywali znacznie więcej bramek.
Najwięcej można wymagać od Achrafa Hakimiego. Dwukrotny triumfator Ligi Mistrzów zaliczył siedem asyst we wspomnianych rozgrywkach i jest najlepszym prawym obrońcą na świecie.
Jeśli Maroko zajmie drugie miejsce w grupie, to w 1/16 finału zagra z Holandią, gdzie nie stoi na straconej pozycji. Mógłby to być naprawdę ciekawy mecz. W ewentualnej 1/8 finału Lwy Atlasu mogłyby się zmierzyć z Bośnią i Hercegowiną lub Koreą Południową. W ćwierćfinale Marokańczyków czekałby pojedynek z Francją lub Niemcami.
Najlepszy piłkarz: Achraf Hakimi (PSG)
Typ: 1/16 finału
Szkocja – Historyczna szansa (grupa C)
Szkoci wracają na mundial po 28 latach. W 2021 oraz 2024 roku podopieczni Steve’a Clarke’a awansowali na mistrzostwa Europy, lecz nie zdołali wywalczyć awansu do fazy pucharowej. Teraz sytuacja wydaje się łatwiejsza. Nikt nie wyobraża sobie tego, aby mieli nie pokonać Haiti. Walka z Maroko czy Brazylią o urwanie jednego punktu również wydaje się realna.
Dużym atutem reprezentacji Szkocji jest stabilność. Nikt nie ma tam wielkich oczekiwań, brak awansu na turniej nie jest rozpatrywany jako tragedia. Obecny selekcjoner Steve Clarke pracuje z kadrą od 2019 roku. W eliminacjach zobaczyliśmy, że ta drużyna wykonała krok do przodu. Świadczy o tym zwycięstwo z Grecją oraz Danią i wywalczenie awansu bez konieczności rozgrywania baraży. Niedawno Szkocja przegrała mecze towarzyskie z Wybrzeżem Kości Słoniowej oraz Japonią.
Niekwestionowanym liderem kadry jest Scott McTominay. Szkoci odetchnęli z ulgą kiedy wyleczył kontuzję, ponieważ są od niego mocno uzależnieni. Zawsze zostawia na boisku serce, biega na pełnej intensywności, a także strzela gole. 15 bramek w 70 występach to niezły wynik jak na pomocnika. Poza McTominayem Szkoci muszą liczyć przede wszystkim na siłę kolektywu, ponieważ inne gwiazdy jak Andy Robertson się starzeją, a Billy Gilmour opuści imprezę z powodu kontuzji.
Jeśli Szkoci wyjdą z grupy z 3. miejsca, to w 1/16 finału zmierzą się z Niemcami lub Francją.
Najlepszy piłkarz: Scott McTominay (SSC Napoli)
Typ: 3. miejsce w grupie
Haiti – Powrót kopciuszka (grupa C)
Haiti to jeden z najbardziej zaskakujących powrotów na mundial. To dla tego kraju drugi turniej w historii. Pierwszy pamiętają przede wszystkim Polacy dzięki zwycięstwu 7:0 w 1974 roku. Nie jest to jednak drużyna z najsłabszym potencjałem piłkarskim. Na papierze Haiti ma skład znacznie lepszy od RPA czy Kataru.
Największym atutem podopiecznych Sebastiena Migne jest obrona. Podczas jego kadencji Haiti straciło 27 bramek w 24 meczach, jak na reprezentację o tym potencjale to naprawdę dobry wynik. W kadrze nie brakuje piłkarzy występujących w całkiem niezłych klubach. Obrońca Carlens Arcus gra w Ligue 1, a największa gwiazda Wilson Insidor a Sunderlandzie, który gra w Premier League. Ponadto są w kadrze piłkarze występujący w Ligue 2, lidze belgijskiej, szwajcarskiej czy angielskiej Championship.
Haitańczycy awansowali w dużej mierze dzięki gorszej formie Hondurasu w końcówce eliminacji, lecz nie można odmówić temu państwu rozwoju piłkarskiego. Niedawne zwycięstwo 4:0 z Nową Zelandią czy dwie wygrane z Kostaryką w eliminacjach pokazały, że Haiti potrafi grać w piłkę. Zobaczymy czy ten mundial będzie początkiem lepszych czasów dla piłki nożnej w tym kraju.
Najlepszy piłkarz: Wilson Insidor (Sunderland)
Typ: 4. miejsce w grupie
Turcja – Mają dużą siłę rażenia (grupa D)
Turcja poleciała na mundial po 24 latach. W 2002 roku była absolutnym czarnym koniem i zajęła trzecie miejsce. Dziś posiadają znacznie większe możliwości, ponieważ wtedy poza Hakanem Sukurem brakowało zawodników, którzy sprawdzili się w najlepszych ligach.
Prawdziwe przełamanie nastąpiło podczas Euro 2024. Turcy uskrzydleni dobrą grą Kenana Yildiza oraz Ardy Gulera awansowali do ćwierćfinału, wracając po 16 latach do fazy pucharowej. W ostatecznym rozrachunku okazali się nieco gorsi od Holendrów, lecz pożegnali się z wysoko podniesioną głową . Podopieczni Vincenzo Montelli to zespół młody, który zebrał cenne doświadczenie i dziś wydaje się bardziej gotowy niż przed dwoma laty, aby stać się czarnym koniem.
Selekcjoner ma do czynienia z kłopotem bogactwa w ataku. Arda Guler, Kenan Yildiz, Orkan Kokcu, Can Uzun oraz Baris Yilmaz znajdują się w kapitalnej formie. Eliminacje pokazały, że dużym atutem Turków jest ofensywa. Tylko kilka reprezentacji strzeliło więcej niż 17 goli. Za kreację będzie odpowiedzialny Hakan Calhanoglu, który od kilku lat jest reżyserem gry w Interze Mediolan. 32-latek w minionym sezonie strzelił 12 goli i zaliczył 7 asyst.
Remis z reprezentacją Hiszpanii oraz wygrana z USA pokazały, że Turcja ma możliwości, by rywalizować z najlepszymi. Celem Turków powinno być wygranie grupy D, ponieważ pierwsze miejsce mocno utoruje drogę do ewentualnych kolejnych awansów. Jeśli tak się stanie, podopieczni Vincenzo Montelli w 1/16 finału mogą zagrać z Kanadą, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Szwecją, Senegalem lub Algierią. W 1/8 rywalem może być Belgia, co zwiastowałoby hit. W ćwierćfinale rywalem może być Hiszpania.
Najlepszy piłkarz: Arda Guler (Real Madryt)
Typ: 1/8 finału
Stany Zjednoczone – Amerykanie lubią mundiale (grupa D)
Od 2010 roku Amerykanie wywalczyli trzy awanse do fazy pucharowej, to naprawdę niezły wynik. Dziś w kadrze prowadzonej przez Mauricio Pochettino znajduje się wielu piłkarzy występujących w Europie. Gołym okiem widać, że amerykański soccer wykonał zdecydowany krok do przodu.
W 2025 roku wyniki Stanów Zjednoczonych mogły się podobać, lecz przed mundialem w starciach z najlepszymi podopieczni trenera Pochettino mieli problemy. Świadczą o tym porażki z Belgią, Portugalią oraz Niemcami. Wygrana z Senegalem pokazała, że Amerykanów stać na zwycięstwa z zespołami grającymi na podobnym poziomie.
Mocno potrzebny będzie powrót do formy Christiana Pulisica. W drugiej części sezonu „Captain America” miał spore problemy u Massimiliano Allegriego w Milanie, aczkolwiek to jego konkrety w ofensywie dały zwycięstwo z Senegalem. USA będą bazować na szybkości, więc pomocny może okazać się również Timothy Weah, Weston McKennie czy Folarin Balogun.
Jeśli Amerykanie zajmą drugie miejsce w grupie, to w 1/16 finału zagrają z drugą drużyną grupy G i możliwe, że będzie to Iran. Drabinka może ułożyć więc najbardziej niepożądany politycznie scenariusz. W 1/8 finału na gospodarzy najprawdopodobniej będzie czekać Argentyna, co mocno niweluje szanse na kolejny awans.
Najlepszy piłkarz: Christian Pulisic (AC Milan)
Typ: 1/8 finału
Paragwaj – Wymarzony powrót do elity (grupa D)
Paragwaj wrócił na mistrzostwa świata po 16 latach. W 2010 roku „Guarani” dotarli aż do ćwierćfinału, w którym przegrali z Hiszpanią. Powtórzyć to osiągnięcie będzie niezwykle ciężko. To jednak klasyczny przykład reprezentacji, której nie można lekceważyć. Ta drużyna jest ucieleśnieniem słowa „garra”, czyli po hiszpańsku pazur. W ich meczach możemy spodziewać się wiele walki. Paragwajczycy od wielu lat pokazują, co znaczy oddanie dla koszulki reprezentacyjnej.
Po ostatnim meczu towarzyskim widzieliśmy niesamowite pożegnanie piłkarzy setkami jak nie tysiącami rac, robiło to ogromne wrażenie. W kadrze Paragwaju jest także na czym rzucić okiem. Najbardziej efektowny piłkarz to oczywiście dawny gwiazdor Newcastle Miguel Almiron, który obecnie występuje w Atlancie United. Selekcjoner Gustavo Alfaro może jednak liczyć na wielu młodych i utalentowanych piłkarzy. Do tej grupy należy choćby 23-letni Julio Enciso ze Strasbourga czy jego rówieśnik Diego Gomez z Brighton. W Sunderlandzie gra stoper Omar Alderete i niewykluczone, ze za jakiś czas trafi do lubiącego Latynosów Atletico Madryt.
ESPECTACULAR RECIBIMIENTO PARA LA SELECCIÓN DE PARAGUAY. 🇵🇾
El equipo de Gustavo Alfaro volvió a sentir el cariño de su gente tras el triunfo 4-0 frente a Nicaragua, en la antesala de la Copa del Mundo.pic.twitter.com/aacrBhn6sa
— Pablo Giralt (@giraltpablo) June 6, 2026
Paragwaj w starciach z USA i Turcją faworytem nie będzie, jednak przy odpowiednich okolicznościach jest im w stanie urwać punkty. Awans z fazy grupowej nie będzie większym zaskoczeniem. Jeśli Paragwajczycy zajmą trzecie miejsce w grupie, to w 1/16 finału zagrają z Francją lub Szwajcarią. Z pierwszymi z nich są bez szans, z Helwetami mogą powalczyć.
Najlepszy piłkarz: Miguel Almiron (Atlanta United)
Typ: 3. miejsce w grupie
Australia – Cały czas trzyma stabilny poziom (grupa D)
Od 2006 roku Australijczycy zakwalifikowali się na każdy z sześciu mundiali. Do tej pory dwukrotnie wywalczyli awans do fazy pucharowej. To reprezentacja, która lubi sprawić psikusa faworytom. Przekonała się o tym Dania cztery lata temu w Katarze. 20 lat temu przybysze z dalekiego wschodu potrafili pokonać Japonię czy zremisować z Chorwacją, a także sprawić ogromne trudności Włochom, którzy zostali mistrzami świata.
Co ciekawe w 2022 roku Argentyna, która sięgnęła po puchar do pewnego momentu również miała problemy z ich defensywą. Obecnie Australia wydaje się największym kopciuszkiem grupy D. Futbol w tym kraju się jednak rozwinął, o czym świadczy całkiem duża liczba piłkarzy grających w Europie. Dwójka z nich to piłkarze włoskiego pochodzenia jak Alessandro Circati z Parmy czy Cristian Volpato z Sassuolo. Drugiego z nich mocno niegdyś chwalił sam Francesco Totti. 23-latek dysponuje całkiem niezłym dryblingiem.
Wydaje się, że gra Australijczyków będzie obierać się na szczelnej obronie, pracy zespołowej i liczeniu na przebłyski Volpato. Podopieczni Tonego Popovicia nieźle radzili sobie w niedawnych meczach towarzyskich, ponieważ zremisowali ze Szwajcarią, wygrali z Kamerunem oraz rozbili 5:1 Curacao.
Najlepszy piłkarz: Cristian Volpato (Sassuolo)
Typ: 4. miejsce w grupie
Niemcy – „Die Mannschaft” muszą przerwać niechlubną serię (grupa E)
Głównym celem Niemców będzie przywrócenie godności reprezentacji na mistrzostwach świata. Brak wyjścia z grupy podczas dwóch mundiali był czymś trudnym do wyobrażenia. Przyjście Juliana Nagelsmanna pomogło odbudować wyniki oraz morale. Przed Euro 2024 presja była olbrzymia, powrót po dwóch klęskach nie jest łatwy, zwłaszcza jeśli grasz turniej we własnej ojczyźnie. Aczkolwiek „Die Mannschaft” sprostali zadaniu i pokazali się z całkiem dobrej strony. Po Euro pojawiły się pewne kłopoty, jak przegrana ze Słowacją w eliminacjach. Okazała się ona zimnym prysznicem, ponieważ od tamtego momentu czterokrotni mistrzowie świata odnieśli 9 zwycięstw z rzędu.
Dziś trudno sobie wyobrazić kolejny brak awansu do fazy pucharowej, lecz trudno także wymieniać Niemców w gronie faworytów do tytułu. O ile pierwszy skład wciąż robi wrażenie, tak ławka rezerwowych nie wygląda zbyt ekskluzywnie. Po intensywnym sezonie szeroka kadra może okazać się istotnym czynnikiem.
Dużym osłabieniem jest brak 18-letniego Lennarta Karla, na którego bardzo mocno liczył cały naród. Piłkarz Bayernu złapał uraz tuż przed turniejem, a jego absencja nieco krzyżuje plany selekcjonerami. Spora odpowiedzialność spada teraz na Floriana Wirtza i Jamala Musialę, nikt już ich nie traktuje jak wchodzących gwiazd.
Jeśli Niemcy zajmą 1. miejsce w grupie E, to w 1/16 finału mogą zmierzyć się z Czechami, Kanadą, Szkocją, Paragwajem lub Szwecją. W 1/8 na „Die Mannschaft” może czekać Francja. Los więc nie uśmiechnął się do naszych zachodnich sąsiadów.
Najlepszy piłkarz: Joshua Kimmich (Bayern)
Typ: 1/8 finału
Ekwador – Mogą sprawić psikusa gigantom (grupa E)
Podczas poprzedniego mundialu Ekwador mimo odpadnięcia w fazie grupowej zaprezentował się całkiem nieźle. „Amarillos” lecieli na mistrzostwa świata jako bardzo młody zespół. Świadczy o tym fakt, że Piero Hincapie, Moises Caicedo oraz William Pacho mieli po 20 lat i nie byli tak dobrze dysponowani jak obecnie.
Trzon kadry stanowią gracze, którzy na swoich pozycjach znajdują się w światowej czołówce. Wcześniej wspomniany Pacho przed czterema laty nie zagrał ani minuty, ponieważ występował w Antwerpii. Dziś stał się liderem obrony PSG. Duża grupa ekspertów uważała go za najlepszego obrońcę w Lidze Mistrzów. Ekwador zyskał wielką gwiazdę, która potrafi zatrzymywać najlepszych napastników.
Drugi lider defensywy to Piero Hincapie. O ile podczas poprzednich mistrzostw świata był dobrze rokującym talentem z Bundesligi, o tyle dziś możemy uznać go za jeden z filarów obrony Arsenalu. Obronę wesprze również 22-letni Joel Ordonez, który w Club Brugge regularnie gra w Lidze Mistrzów. Można spodziewać się tego, że wkrótce stanie się łakomym kąskiem transferowym.
Nie można również zapominać o Moisesie Caicedo, głównym kreatorze gry, który jest zupełnie innym piłkarzem niż cztery lata temu i nieprzypadkowo Chelsea zapłaciła za niego ponad 100 milionów euro. Ekwador rusza na mundial z najlepszą kadrą w historii i wielkimi apetytami.
Jakościowi piłkarze w obronie wpłynęli na dobre wyniki w defensywie. W eliminacjach zespół prowadzony przez Sebastiana Beccacece stracił jedynie 5 bramek w 18 meczach i był to najlepszy wynik w XXI wieku w strefie CONMEBOL. Ekwador zajął drugą pozycję w tabeli i był to najlepszy wynik od 2002 roku.
Jeśli podopieczni Sebastiana Beccacece zajmą drugie miejsce w grupie, to w 1/16 finału mogą zmierzyć się z Norwegią, a w 1/8 z Brazylią. Nie jest to zbyt łaskawa drabinka.
Najlepszy piłkarz: William Pacho (PSG)
Typ: 1/8 finału
Wybrzeże Kości Słoniowej – Mogą dokonać tego, co nie udało się Drogbie (grupa E)
Iworyjczycy wracają na mistrzostwa świata po 12 latach. Historycznie lubili trafiać do grupy śmierci i nie inaczej jest tym razem. Zapowiadają się świetne mecze z Niemcami oraz Ekwadorem. Wybrzeże Kości Słoniowej w eliminacjach nie straciło ani jednej bramki, co wystawia doskonałą laurkę defensywie. Występuje w niej Guela Doue ze Strasbourga, który jest bratem Desire, Odilon Kossounou z Atalanty, Wilfried Singo z Galatasaray czy Evan Ndicka z Romy.
W kadrze WKS ma także kto odpowiadać za asekurację, ponieważ Franck Kessie oraz Seko Fofana dobrze potrafią czytać zamiary rywala. W przedniej formacji selekcjoner Emerse Fae może liczyć na dużą kreatywność ze strony szybkiego i dobrze dryblującego Jeremiego Bogę, Yana Diomande oraz Amada Diallo. Diomande w wieku 19 lat strzelił 12 goli i zaliczył 9 asyst w Bundeslidze, mowa więc o naprawdę dużym talencie. Pewnym mankamentem może być brak tak dużej gwiazdy wśród środkowych napastników. Przy tej kadrze Didier Drogba mógłby jeszcze więcej.
Mocne nazwiska w obronie i piłkarze robiący przewagę indywidualnymi pojedynkami pozwalają wysnuć wniosek, że Wybrzeże Kości Słoniowej będzie nieco mniej efektowne niż przy okazji poprzednich mundiali, ale ma większe szanse na dobry wynik. Przy takich możliwościach brak wyjścia z grupy będzie rozczarowaniem. Przed mundialem Iworyjczycy błyszczą w sparingach, ponieważ wygrali 4:0 z Koreą Południową, 1:0 ze Szkocją i 2:1 z Francją.
Jeśli Iworyjczycy zajmą trzecie miejsce w grupie, to w 1/16 finału mogą trafić na Turcję, Meksyk, Belgię, Szwajcarię, Portugalię. Dużo będzie zależało w takim przypadku od rywala.
Najlepszy piłkarz: Yan Diomande (RB Lipsk)
Typ: 3. miejsce w grupie i 1/16 finału
Curacao – Spełnili swoje marzenie (grupa E)
To absolutny debiutant na mistrzostwach świata. Liczba ludności Curacao wynosi około 150 tysięcy, to prawie czterokrotnie mniejsza liczba niż mieszkańców Poznania. To drużyna o podobnym potencjale do RPA. Występuje w nich większość piłkarzy grająca w egzotycznych klubach, lecz zdarzają się pojedyncze przypadki graczy, którzy trafili do europejskich zespołów.
Przykładem takiego zawodnika jest stoper Armando Obispo z PSV Eindhoven, Tatith Chong z Sheffield United, Sontje Hansen z Middlesbrough czy Dederon Fonville z NEC Nijmegen.
Ostatnie mecze towarzyskie pokazały, że raczej mamy do czynienia z kopciuszkiem, któremu ciężko będzie się pokazać z dobrej strony. 0:2 z Chinami, 1:5 z Australią i 1:4 ze Szkocją to wyniki, które pozostawiają wiele wątpliwości. W drodze do mundialu Curacao wygrało swoją grupę i wywalczyło bezpośredni awans. Rywalami były takie drużyny jak Jamajka, Bermudy oraz Trynidad i Tobago. Każdy punkt i zdobyta bramka będzie dla podopiecznych Dicka Advocaata wielkim sukcesem. Utytułowany szkoleniowiec ma już 78 lat i zostanie najstarszym trenerem w historii mistrzostw świata.
Najlepszy piłkarz: Armando Obispo (PSV)
Typ: 4. miejsce w grupie
Holandia – Solidność zawsze w cenie (grupa F)
Cztery lata temu Holendrzy pozostawili po sobie dobre wrażenie na mundialu. Wracając na imprezę dotarli do ćwierćfinału, gdzie mocno uprzykrzyli życie Argentyńczykom. Półfinał podczas ostatnich mistrzostw Europy to również wynik, który mógł się podobać. To drużyna turniejowa, która mimo braku efektownej gry robi swoje i osiąga dość satysfakcjonujące wyniki.
Eliminacje nie wyglądały najlepiej dla Oranje, co wiedzieliśmy chociażby w meczach z reprezentacją Polski. Ostatnie turnieje pokazały jednak, że nie można z takich meczów wyciągać daleko idących wniosków. W niedawnych sparingach podopieczni Ronalda Koemana wygrali z Norwegią oraz Uzbekistanem, zremisowali z Ekwadorem oraz przegrali z Algierią.
Kluczowymi piłkarzami wydają się być Denzel Dumfries, Tijani Reijnders oraz Donyell Malen. Pierwszy z nich jest niezwykle zaangażowany i nieprzypadkowo Jose Mourinho naciskał na jego transfer do Realu Madryt. Koszulka „Los Blancos” powinna go uskrzydlić. Tijani Reijnders poradził sobie po transferze do Manchesteru City, a Donyell Malen dał Romie awans do Ligi Mistrzów. Holenderski napastnik trafił zimą do Giallorossich i zdobył 14 bramek, mało co i powalczyłby o koronę króla strzelców. Do zwycięskiego Lautaro Martineza zabrakło mu zaledwie trzech trafień.
Atutem Holendrów podczas mundialu będzie drabinka. „Oranje” w przypadku zdobycia pierwszego miejsca w grupie mogą zmierzyć się Maroko. Byłby to ciekawy mecz. W przeciwieństwie do wielu innych reprezentacji w 1/8 finału nie mogą trafić na giganta, tylko na Koreę Południową czy Kanadę. W ćwierćfinale na podopiecznych Koemana najprawdopodobniej czeka Francja.
Najlepszy piłkarz: Denzel Dumfries (Inter)
Typ: ćwierćfinał
Japonia – Szybkość jest zabójcza (grupa F)
Japończycy w XXI wieku nie opuścili żadnego mundialu. We wspomnianym okresie czterokrotnie wywalczyli awans do 1/8 finału. Tak wysoka regularność sprawia, że podobnie jak Szwajcarzy chcieliby wykonać krok do przodu. Paradoks jednak jest taki, że przy nowym formacie trudniej jest dojść do 1/8 finału niż wcześniej. Z jednej strony więcej drużyn wychodzi z grup, lecz szybciej trafia się na gigantów.
Apetyt rośnie również po meczach towarzyskich, ponieważ Japonia wygrała z Anglią, Islandią oraz Szkocją, wcześniej udało się pokonać również Brazylię. Eliminacje dla „Samurajów” od lat są tylko formalnością. Atutem Japończyków jest silny kolektyw, często mało znane nazwiska potrafią robić różnicę, co widzieliśmy na poprzednim mundialu kiedy Japonia znalazła sposób na Niemców oraz Hiszpanów.
Wiele zespołowi mogą dać Hiroki Ito, Wataru Endo, Daichi Kamada oraz Takefusa Kubo.
Jeśli Japonia zajmie 2. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zmierzyć się z Brazylią.
Typ: 1/16 finału
Szwecja – Oszukać przeznaczenie (grupa F)
W eliminacjach do mundialu Szwecja zdobyła tylko 2 punkty w 6 meczach z zespołami takimi jak Słowenia, Kosowo i Szwajcaria. Podopieczni Grahama Pottera znaleźli się na turnieju wyłącznie dzięki dziwnemu systemowi z Ligi Narodów, który dał Szwedom baraże oraz finałowe starcie na własnym stadionie. Ostatnie mecze towarzyskie pokazują, że drużyna wciąż jest bez formy i odpadnięcie z nimi jest dla reprezentacji Polski pewną skazą, choć istotny wpływ mieli na to sędziowie. W meczach towarzyskich Szwedzi przegrali 1:3 z Norwegią oraz zremisowali 2:2 z Grecją.
Z drugiej strony w barażach, czyli meczach o wielkich stawkę zobaczyliśmy drużynę zdecydowanie lepiej zorganizowaną i uporządkowaną w obronie. Nie wykluczone, że podczas turnieju będzie podobnie. Szwecja zrobi wszystko, aby uprzykrzyć życie ofensywnie grającej Japonii. Tutaj paradoksalnie może mieć większe szanse niż z Tunezją, bo będzie musiała prowadzić grę.
Na papierze skład Szwedów wydaje się silny, gracze tacy jak Isak Hien, Hugo Larsson, Lukas Bergvall, Anthony Elanga, Viktor Gyokeres czy Alexander Ishak mają mnóstwo jakości, zobaczymy czy Graham Potter dobrze wkomponuje ich do zespołu.
Jeśli Szwecja zajmie 3. miejsce w grupie, to w 1/16 finał może zagrać z Niemcami, Turcją, Meksykiem, lub Szwajcarią.
Najlepszy piłkarz: Viktor Gyokeres
Typ: 3. miejsce w grupie
Tunezja – Może zabraknąć jakości (grupa F)
Tunezja po raz piąty w XXI wieku znalazła się na mistrzostwach świata, lecz nigdy nie wywalczyła awansu do fazy pucharowej. Podopieczni Sabriego Lamouchiego przebojem przeszli przez eliminacje, jednak nie mierzyli się z mocnymi rywalami. W grupie rywalizowali z Namibią, Liberią, Malawi, Gwineą Równikową oraz Wyspami Świętego Tomasza i Książęca.
Więcej niż eliminacje mogą nam więc powiedzieć mecze towarzyskie, a w nich Tunezja wygrała 1:0 z Haiti, zremisowała 0:0 z Kanadą, i przegrała 0:1 z Austrią oraz 0:5 z Belgią. Wydaje się więc, że ciężko może być tej drużynie powalczyć o awans do fazy pucharowej. Grupa jest trudna, a wszyscy rywale dysponują znacznie większą jakością piłkarską.
W Tunezji warto zwrócić uwagę na defensywnego pomocnika i kapitana b z Eintrachtu Frankfurt, ofensywnego pomocnika Hannibala z Burnley oraz Khalila Ayariego, skrzydłowego z PSG.
Najlepszy piłkarz: Hannibal (Burnley)
Typ: 4. miejsce w grupie
Belgia – Nastała ogromna przebudowa (grupa G)
Jeszcze rok temu Belgia znajdowała się w potężnym kryzysie. Od pewnego czasu „Czerwone Diabły” miały bowiem problem z tym, aby wykorzystać potencjał swojej drużyny. Zobaczyliśmy to również podczas mundialu w 2022 roku. Wówczas Belgowie nie wyszli z grupy, a główną ofiarą okazał się nieskuteczny Romelu Lukaku.
Przyjście Domenico Tedesco okazało się potężnym zapalnikiem. Ostrzeżenie przyszło podczas Euro 2024, wtedy Belgowie przegrali ze Słowacją i zremisowali z Rumunią w grupie i jakimś cudem znaleźli się w fazie pucharowej. Po turnieju sytuacja jeszcze mocniej się pogorszyła, a Tedesco poleciał przez fatalne wyniki.
Zastąpił go Rudi Garcia, który odpoczywał przez ponad rok po krótkiej i słabej kadencji w Napoli. Wcześniejsze CV Francuza robiło jednak dobre wrażenie i po przejściu do reprezentacji znacząco poprawił styl gry oraz wyniki. Ofensywa w końcu zaczęła funkcjonować jak należy, 46 bramek w 14 meczach to kapitalny rezultat. Średnia punktów na mecz 2,14 również wygląda obiecująco.
Garcia przeprowadził wiele zmian kadrowych. Wielu graczy z tej reprezentacji może być anonimowych dla piłkarskich laików, lecz są młodzi i pokazują duży potencjał. Złote pokolenie z poprzedniej dekady odgrywa coraz mniejszą rolę. Jest obecny w kadrze oczywiście Kevin de Bruyne i Romelu Lukaku, jednak w minionym sezonie duet z Napoli zmagał się z kontuzjami. Dla nich, a także Thibaut Courtois może być to ostatnia szansa, aby opuścić mundial z uniesioną głową.
Największą gwiazdą Belgii jest Jeremy Doku, który ma 24 lata, wykręca bardzo dobre liczby w Manchesterze City i dysponuje niesamowitą w skali światowej dynamiką oraz dryblingiem. Warto zapamiętać nazwiska innych młodych piłkarzy jak defensywny pomocnik Amadou Onana z Aston Villi, lewy skrzydłowy Diego Moreira ze Strasbourga oraz stoper Nathan Ngoy z Lille. Jeśli młodzi piłkarze pokażą się z dobrej strony, a weterani wrócą do dobrej formy, Belgów stać na postraszenie wielkich.
Jeśli Belgia zajmie 1. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zagrać z Czechami, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Arabią Saudyjską, Senegalem lub Algierią. W 1/8 finału na Belgów może czekać Turcja. W ćwierćfinale najprawdopodobniej przeciwnikiem będzie Hiszpania.
Najlepszy piłkarz: Jeremy Doku (Manchester City)
Typ: ćwierćfinał
Egipt – Wszystko spoczywa na Salatu (grupa G)
Egipcjanie awansowali na mundial po raz drugi w XXI wieki i wrócili na imprezę po 8 latach. W 2018 roku ich występ nie wyglądał dobrze mimo że Mohamed Salah znajdował się w lepszej formie niż obecnie. Dziś reprezentacja Egiptu posiada jakość w ataku, nieco gorzej to wygląda w innych formacjach.
W ataku Egipt mocno liczy na Mohameda Salaha oraz Omara Marmousha z Manchesteru City. Drugi z nich nie rozegrał najlepszego sezonu. Na razie transfer za 75 milionów euro nie sprawdza się tak, jak powinien. W ataku znajduje się także 18-letni Hamza Abdelkarim z Barcelony. Niewielka liczba podopiecznych Hossama Hassana występuje w Europie, więc potencjał trudno uznać za lepszy niż w 2018 roku. Wtedy oczekiwania wobec kadry Egiptu były bardzo duże.
Egipt większych problemów nie miał w eliminacjach, lecz z racji na zwiększenie liczby drużyn uniknął rywalizacji z klasowymi rywalami z Afryki. Ich największym przeciwnikiem był Burkina Faso. Mecze towarzyskie okazały się całkiem udane dla Egiptu. Wygrana 4:0 z Arabią Saudyjską, 1:0 z Rosją, 0:0 z Hiszpanią i porażka 1:2 z Brazylią to całkiem udane wyniki.
Wydaje się, że Egiptowi na dłuższą metę może brakować cierpliwości oraz stabilności. Częste zmiany trenerów nie pomagają w budowie drużyny. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest walka o 3. miejsce w grupie. Egipt w 1/16 finału może zagrać z Francją lub Szwajcarią.
Najlepszy piłkarz: Mohamed Salah (Liverpool)
Typ: 3. miejsce w grupie
Iran – Historyczna szansa (grupa G)
Irańczycy zagrają na piątych mistrzostwach świata z rzędu. Wywalczyli kwalifikacje w czasach kiedy dostanie się na turniej było znacznie trudniejsze niż dziś. Co ciekawe Persowie nigdy nie wywalczyli awansu do fazy pucharowej. Teraz sytuacja wydaje się łatwiejsza, ponieważ z Egiptem i Nową Zelandią można nawiązać równą walkę, a także możliwy jest awans z trzeciego miejsca.
Iran mimo że nie posiada w składzie gwiazd, to dał się poznać jako niezwykle techniczny i waleczny zespół, który potrafi psuć nastrój faworytom. W kadrze dużym ubytkiem jest brak Alego Gholizadeha, który zerwał więzadła krzyżowe. Gracz Lecha Poznań jest bardzo ceniony w narodowych barwach i zdrowy z pewnością grałby w pierwszym składzie. Podczas poprzedniego mundialu Gholizadeh zaliczył asystę w meczu z Anglią.
Największą gwiazdą Iranu wciąż jest Mehdi Taremi, który występuje w Olympiakosie Pireus. Warto zwrócić uwagę także na Sardara Azmouna oraz Mehdiego Ghayediego, to bardzo techniczny piłkarz, który może zrobić różnicę. Wydaje się, że Iran może drużynowo prezentować się lepiej od Egiptu mimo że nie posiada tak dużych gwiazd jak Salah czy Marmoush.
W meczach towarzyskich Irańczycy przegrali 1:2 z Nigerią, wygrali 5:0 z Kostaryką, 3:1 z Gambią i 2:0 z Mali. Jeśli Iran zajmie 2. miejsce w grupie, to w 1/16 finału najprawdopodobniej zagra z USA. W przypadku potencjalnego awansu kolejnym rywalem może być Argentyna. Jest potencjał na historyczny turniej dla Iranu.
Najlepszy piłkarz: Mehdi Taremi (Olympiakos Pireus)
Typ: 1/16 finału
Nowa Zelandia – Wielki powrót do piłkarskiej elity (grupa G)
Dla Nowej Zelandii to drugi mundial w XXI wieku i powrót na imprezę po 16 latach. Starsi kibice doskonale pamiętają remis 1:1 z Włochami, którzy wówczas bronili mistrzowskiego tytułu. Wtedy Nowa Zelandia znacząco pozbawiła Azzurrich szans na awans do fazy pucharowej.
Mecze towarzyskie Nowej Zelandii nie nastrajają optymizmem. Podopieczni Darrena Bazeleya przegrali bowiem z Ukrainą, dwukrotnie z Australią, Polską, Kolumbią i Ekwadorem. Z drugiej strony remis z Norwegią i wygrana z WKS to całkiem niezłe wyniki, które pozwalają wierzyć, że kraj, który jest potęgą w rugby będzie w stanie powalczyć z faworytami.
Największą gwiazdą zespołu jest Chris Wood. Dla 34-letniego napastnika Nottingham Forest był to znacznie gorszy sezon od poprzedniego, w którym zdobył 20 bramek w Premier League. Warto na pewno zwrócić uwagę również na Marko Stamenicia, pomocnika ze Swansea. W Nowej Zelandii występuje także bramkarz Lechii Gdańsk Alex Paulsen.
Nowa Zelandia nie jest faworytem do awansu, lecz losowanie nie ułożyło się dla niej źle i nie stoi całkiem na straconej pozycji.
Najlepszy piłkarz: Chris Wood (Nottingham Forest)
Typ: 4. miejsce w grupie
Hiszpania – Nawiązać do czasów Del Bosque (grupa H)
Reprezentacja Hiszpanii wróciła do najlepszej formy w najmniej spodziewanym momencie. Kiedy kadrę przejął trener reprezentacji U-21 Luis de La Fuente, nikt nie miał żadnych oczekiwań co do jego pracy. Nieoczekiwanie odkurzył piłkarzy, których pamiętał z młodzieżówek, wykorzystał zdolne pokolenie grające w Barcelonie i wygrał Euro 2024. Przed turniejem Hiszpania nie była wymieniana w roli faworyta, lecz swoją grą zrobiła tak wielkie wrażenie, że przed starciami z Francją czy Anglią stała się faworytem.
Dziś również najwięcej ludzi stawia na Hiszpanię. To zespół, który posiada niebywałą jakość z piłką przy nodze oraz pasję w grze. Podczas Euro Lamine Yamal pokazał formę życia, później przeciwko wielkim nie wyglądał tak dobrze jak wtedy przeciwko Francji. Jeśli La Furia Roja ma zostać mistrzem świata, to potrzebuje właśnie tego błysku w oku. Poza Yamalem warto zwrócić uwagę na Daniego Olmo, który lubi grać u de La Fuente. W świetnej formie znajduje się również Fermin Lopez. Zobaczymy czy skrzydła Yamal-Williams zrobią tak ogromną różnicę jak podczas Euro 2024. Hiszpania wygrywając mundial nawiąże do złotej ery z przełomu dekad kiedy po wygranym Euro udało się zostać mistrzem świata.
Ostatnie mundiale nie były dla Hiszpanów udane. Odpadnięcie z fazy grupowej w 2014 roku, oraz 1/8 finału w 2018 oraz 2022 to wyniki absolutnie nie do przyjęcia. Jeśli obecna drużyna nie znajdzie się w półfinale, mistrzostwa zostaną uznane za dużą wtopę.
Jeśli Hiszpania zajmie 1. miejsce w grupie, to w 1/16 finału najprawdopodobniej zmierzy się z Austrią. W 1/8 finału na mistrzów Europy może czekać Kolumbia lub Chorwacja, w ćwierćfinale najbardziej prawdopodobnym rywalem wydaje się Belgia. W półfinale na La Furię Roja może czekać Francja.
Najlepszy piłkarz: Lamine Yamal (FC Barcelona)
Typ: Finał
🇪🇸🚨 𝗡𝗘𝗪: Spain’s potential line-up for the World Cup! pic.twitter.com/DDWFfTrIfN
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) May 27, 2026
Republika Zielonego Przylądka – Zasłużony awans na mundial (grupa H)
Dla Republiki Zielonego Przylądka jest to debiut w mistrzostwach świata. W eliminacjach okazali się lepsi od Kamerunu, Libii, Angoli, Mauritiusu i Eswatini. Pierwsze miejsce nie było więc tak oczywiste jak w przypadku innych egzotycznych krajów, które wywalczyły awans na mundial.
W meczach towarzyskich Republika Zielonego Przylądka również prezentowała się całkiem nieźle. Wygrana 3:0 z Serbią oraz Bermudami to całkiem nieźle wyniki. Podopieczni trenera Bubisty przegrali również 2:4 z Chile oraz zremisowali 1:1 z Finlandią.
Warto na pewno zwrócić uwagę na prawego obrońcę Wagnera Pinę. 23-latek zaliczył 7 asyst w lidze tureckiej i wzbudził zainteresowanie Bayeru Leverkusen oraz Fulham. Największym atutem tej reprezentacji wydaje się obrona, ponieważ w kadrze znajduje się także grający w Villarreal stoper Logan Costa oraz Sidny Lopes Cabral z Benfiki.
Grupa nie wylosowała się tragiczna, więc awans do fazy pucharowej nie byłby sensacją, ale niespodzianką. Jeśli Republika Zielonego Przylądka wyjdzie z grupy z 3. miejsca, to w 1/16 finału może zmierzyć się z Francją, Belgią lub Meksykiem.
Najlepszy piłkarz: Wagner Pina (Trabzonspor)
Typ: 3. miejsce w grupie
Arabia Saudyjska – Trudno wykonać krok do przodu (grupa H)
Dla Arabii Saudyjskiej to piąty mundial w XXI wieku. Saudyjczycy nigdy nie wyszli z fazy grupowej i teraz również będzie to dla nich trudne zadanie. Cztery lata temu pozostawili po sobie dobre wrażenie, ponieważ pokonali Argentynę, czyli późniejszych mistrzostw świata oraz postawili trudne warunki Polsce oraz Meksykowi. Szejkowie do końca wierzyli wtedy w historyczny awans na katarskiej ziemi.
Wydaje się, że z Georgiosem Donisem na ławce trenerskiej szansa na sukces jest mniejsza aniżeli z Herve Renardem. Saudyjczycy walczyli o kwalifikację na mundial z Jordanią (od której okazali się słabsi), Tadżykistanem oraz Pakistanem. Kraj ten okazał się beneficjentem reformy mundialowej, teraz o awans jest znacznie łatwiej.
W meczach towarzyskich Saudyjczycy prezentowali się fatalnie. Arabia Saudyjska przegrała bowiem 0:4 z Egiptem, 1:2 z będącą w poważnym kryzysie Serbią oraz 1:2 z Ekwadorem. Wygrana 3:0 z Portoryko oraz remis 0:0 z Senegalem to wyniki, które nie poprawiają mocno nastroju przed rozpoczęciem imprezy.
Najlepszym piłkarzem wydaje się prawy obrońca Saud Abdulhamid, który występuje w RC Lens.
Najlepszy piłkarz: Saud Abdulhamid
Typ: 4. miejsce w grupie
Urugwaj – Czas się przebudzić (grupa H)
Podczas ostatniego mundialu Urugwaj przerwał serię trzech mundiali z awansem do fazy pucharowej. Tym razem brak awansu z fazy grupowej będzie uznany za potężną kompromitację. Podopieczni Marcelo Bielsy zajęli czwarte miejsce w eliminacjach CONMEBOL, co można uznać za stabilny wynik.
Wydaje się, że Bielsa postawi na bezpośredni futbol, podobny do tego jaki gra reprezentacja Szwajcarii. Urugwaj potrzebuje więc biegania, nieustępliwości oraz ciągłej walki. Jeśli Fede Valverde zaprezentuje się jak podczas pierwszego meczu z Manchesterem City, to „La Celeste” stać na osiągniecie dobrych wyników.
Ważni w układance mogą być także gracze, tacy jak Ronald Araujo z Barcelony, Jose Gimenez z Atletico, Mathias Olivera z Napoli, Manuel Ugarte z Manchesteru United, Rodrigo Zalazar z Bragi czy grający w Al-Hilal Darwin Nunez. Na ostatnim z nich spadnie wielka odpowiedzialność, w końcu po raz pierwszy w ataku Urugwaju zabraknie Luisa Suareza. Zawsze napastnik był mocną stroną tej reprezentacji, wcześniej genialnie radził sobie Diego Forlan. Zobaczymy czy nieco chimerycznego Nuneza stać na wejście w ich buty. Jego forma strzelecka w reprezentacji pozostawia wiele do życzenia, ponieważ ostatniego gola strzelił w czerwcu 2024 roku.
W tegorocznych meczach towarzyskich Urugwaj zremisował z Anglią oraz Algierią. Wcześniej padł remis w spotkaniu z Meksykiem, podopieczni Bielsy przegrali również 1:5 z USA. Wyniki nie wyglądają więc zbyt dobrze i pozostaje mieć nadzieję, że podczas turnieju nastąpi pewne przebudzenie.
Jeśli Urugwaj zajmie 2. miejsce w grupie, to w 1/16 finału zmierzy się z Argentyną.
Najlepszy piłkarz: Fede Valverde (Real Madryt)
Typ: 1/16 finału
Francja – Wykorzystać swoje możliwości (grupa I)
Kadra „Les Bleus” jak zawsze jest wymieniana w gronie ścisłych faworytów do wygrania mundialu. Dwa finały z rzędu oraz triumf w 2018 roku sprawiają, że możemy nazwać Francję drużyną mundialową. Wydaje się, że żaden inny kraj nie dysponuje tak jakościową i szeroką kadrą.
W ostatnich latach nic się nie zmieniło, kiedy gorzej zaczął wyglądać Coman i zabrakło Griezmanna, objawiło się nowe pokolenie jak Michael Olise, Desire Doue oraz Bradley Barcola. Zobaczymy w jakim stopniu Didier Deschamps będzie zarządzał tak szeroką kadrą, bo do tej pory niektórzy zarzucali mu zbyt dużą opieszałość jeśli chodzi o stawianie na młodzież.
Największa odpowiedzialność spocznie na Kylianie Mbappe, który lubi mundiale jak żaden inny piłkarz. Do tej pory gracz Realu Madryt zdobył 12 bramek oraz zaliczył 3 asysty podczas mistrzostw świata. Optymizmu kibicom może dodać fakt, że mistrz świata z 2018 roku został królem strzelców zarówno w La Lidze, jak i Lidze Mistrzów. W przypadku wygranego mundialu stanie się murowanym kandydatem do sięgnięcia po Złotą Piłkę.
Wielkim znakiem zapytania są wybory personalne selekcjonera w ataku. Wydaje się, że Deschamps postawi na Mbappe, Olise oraz Dembele. Barcola czy Doue mimo ogromnej jakości będą musieli poczekać na swoją szansę i być gotowym na to, aby wspomóc zespół z ławki rezerwowych. Oceniając reprezentację Francji nie należy zapominać o piłkarzach, którzy noszą fortepian, ponieważ Adrien Rabiot oraz N’Golo Kante wciąż znajdują się w bardzo dobrej formie.
Zobaczymy czy tym razem francuska szybkość okaże się górą w starciu z południową techniką. Jeśli Francuzi chcą odnieść sukces, muszą prezentować się lepiej niż podczas Euro 2024, bo wtedy różnica klas była widoczna zbyt mocno.
Jeśli Francja zajmie 1. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zagrać ze Szkocją, Paragwajem, Szwecją, Egiptem lub Republiką Zielonego Przylądka. W 1/8 najbardziej prawdopodobnym rywalem wydają się Niemcy. W ćwierćfinale podopieczni Deschampsa mogą zmierzyć się z Holandią, a w półfinale z Hiszpanią.
Najlepszy piłkarz: Kylian Mbappe (Real Madryt)
Typ: Półfinał i trzecie miejsce
𝐄𝐧 𝐫𝐨𝐮𝐭𝐞 𝐩𝐨𝐮𝐫 𝐥𝐚 𝐂𝐨𝐮𝐩𝐞 𝐝𝐮 𝐌𝐨𝐧𝐝𝐞 𝟐𝟎𝟐𝟔 à bord de La Compagnie ! 🇫🇷#FiersdetreBleus pic.twitter.com/XPKRjJ1u03
— Equipe de France ⭐⭐ (@equipedefrance) June 10, 2026
Senegal – Zostali mocno wzmocnieni (grupa I)
Reprezentacja Senegalu mocno rozwinęła się w ostatnich latach. Awans na trzy mundiale z rzędu, wyjście z grupy oraz wykreowanie kilku bardzo dobrych piłkarzy. Podczas nadchodzącego mundialu część zawodników nie będzie już najmłodsza, jednak nadal potrafi grać w piłkę. Mowa oczywiście o Sadio Mane i Kalidou Koulibaly’m, którzy skończyli 34 lata. O dwa lata starszy jest Idrissa Gueye, który wciąż regularnie występuje w Premier League oraz kadrze prowadzonej przez Pape Thiawa.
Podczas poprzednich mistrzostw świata kadra miała problem z nowymi gwiazdami, teraz pojawiła się świeża krew. Nieźle prezentuje Asane Diao, który po przejściu do Como pokazał ogromną jakość na Półwyspie Apenińskim. Lwy Terangi mogą liczyć także na skutecznego napastnika, ponieważ Nicolas Jackson udanie zastępował Harry’ego Kane’a w Bayernie Monachium. Bardzo dobry sezon w Premier League i Lidze Konferencji rozegrał również Ismaila Sarr.
Selekcjoner Pape Thiaw może liczyć na szeroką kadrą w środku pola. Rywalizacja między Idrissą oraz Papą Gueye oraz Laminem Camaro, Habibem Diarrą i Pape Sarrem zapowiada się ciekawie. Większość z nich regularnie gra w Premier League, mowa więc o wysokim poziomie piłkarskim. Dużym wzmocnieniem dla obrony może okazać się 20-letni Mamadou Sarr z Chelsea.
Biorąc pod uwagę fakt, że z większości grup będą wychodzić trzy drużyny, brak fazy pucharowej będzie dla Senegalu sporym rozczarowaniem. Francja i Norwegia to trudni rywale, lecz drużyna z Afryki ma możliwości, by urwać im punkty. W przeciwieństwie do Skandynawów wypracowała duże doświadczenie turniejowe, które może okazać się przydatne.
Jeśli Senegal wyjdzie z 3. miejsca w grupie, to może zmierzyć się z Turcją, Belgią, Meksykiem, Szwajcarią lub Portugalią.
Najlepszy piłkarz: Sadio Mane (Al-Nassr)
Typ: 3. miejsce w grupie
Irak – Powrót po kilku dekadach (grupa I)
Dla Iraku jest to drugi w historii awans na mundial i powrót po 40 latach. Kraj ten podobnie jak wiele innych reprezentacji zyskał na mundialowej reformie. W eliminacjach wystarczyło poradzić sobie z Indonezją, Wietnamem oraz Filipinami. Irakijczycy nie mieli żadnych problemów w tej grupie. Teraz czeka ich znacznie trudniejsze wyzwanie. O ile Nowa Zelandia może mówić o szczęściu w losowaniu, tak Irak wylosował najgorzej jak tylko mógł. Francja, Norwegia i Senegal to bardzo dobre drużyny, które zacięcie będą się bić o punkty. Wydaje się, że Irak nie ma żadnych argumentów, by ich powstrzymać. W zespole brakuje piłkarzy grających w Europie, wyjątek stanowią gracze z Ekstraklasy. Hussein Ali występuje bowiem w Pogoni Szczecin, a Amir Al-Ammari w Cracovii.
Niedawno do Venezii trafił lewoskrzydłowy Marko Farji. Nazwiska grające w Iraku nie wyglądają oszałamiająco i być może jest to drużyna z najmniejszym potencjałem podczas turnieju. Podobnie wygląda Katar oraz Jordania. W meczach towarzyskich Irak wygrał 1:0 z Andorą i sensacyjnie zremisował 1:1 z Hiszpanią. Może ten wynik stanowi pewną iskierkę nadziei.
Najlepszy piłkarz: Marko Farji (Venezia)
Typ: 4. miejsce w grupie
Norwegia – Trzeba się zmierzyć z presją czarnego konia (grupa I)
Norwegowie wrócili na mundial po 28 latach, a ostatnim turniejem, w którym brali udział było Euro 2000. Ostatni mecz turniejowy Wikingowie rozegrali zanim przyszedł na świat Erling Haaland. Przez długie lata nie mogli przedrzeć się przez eliminacje i przez pewien czas nie zmieniło nawet tego zdolne pokolenie.
Przełamanie nastąpiło w obecnych eliminacjach. Norwegowie roznieśli grupę eliminacyjną strzelając 37 goli w 8 meczach. Norwegia na mundialu raczej nie będzie kalkulować i stanie się jednym z najbardziej ofensywnych zespołów. Spora odpowiedzialność spada w takiej grze na Antonio Nusę, który w 23 meczach dla reprezentacji zdobył 8 bramek oraz zaliczył 9 asyst. Trener Stale Solbakken liczy również na odblokowanie Martina Odegaarda, który będzie miał znacznie mniej obowiązków defensywnych niż w Arsenalu. Najbardziej imponująco wygląda oczywiście atak Erling Haaland strzelił bowiem 16 goli w eliminacjach i w kadrze jest prawdziwym kosmitą. 55 bramek i 6 asyst w 50 występach mówi samo za siebie, ma wszystko by bić wszelkie rekordy.
Takimi eliminacjami Norwegia nałożyła na siebie wielką presję. Ich dyspozycja to jedna z największych niewiadomych. Zobaczymy jak wpłynie na nich brak doświadczenia turniejowego. Mimo olbrzymiego potencjału muszą pozostać czujni. Rywale grupowi do łatwych nie należą. Francja i Senegal mają wiele argumentów, by postraszyć Norwegów.
Jeśli Norwegia wyjdzie z grupy z 2. miejsca, to w 1/16 finału może zmierzyć się z Ekwadorem. Następnie na Wikingów najprawdopodobniej będzie czekać Brazylia.
Najlepszy piłkarz: Erling Haaland (Manchester City)
Typ: 1/16 finału
Argentyna – Stary mistrz musi być głodny (grupa J)
Argentyna znajduje się w najlepszym momencie w swojej historii. Od 2021 roku „Albicelestes” wygrali mundial oraz dwukrotnie sięgnęli po Copa America. Podczas triumfu w 2024 roku było widać, że podopieczni Lionela Scaloniego nie mają już w sobie tak wiele ikry, co podczas mundialu, gdzie potrafili zdominować Francję w pierwszej połowie finału.
Argentyńczycy dali kibicom najlepszy finał mundialu i trudno sobie wyobrazić, aby można było przebić tamte emocje. Największym zagrożeniem dla mistrzów świata jest nieco wiekowy skład. Dziś Tagliafico, Otamendi czy Acuna mają już swoje lata. Ważne jest to, aby młodzież wzięła odpowiedzialność za grę; Nico Paz, Enzo Fernandez czy Julian Alvarez muszą pokazać się z dobrej strony. Największym znakiem zapytania wydaje się obrona ze względu na wiek poszczególnych piłkarzy. Wiemy jak w poprzednich mundialach kończyło się połączenie drużyny doświadczonej z nasyceniem sukcesami (słynna klątwa mistrzów świata, którzy niewychodzili z grupy).
Teraz taki scenariusz wydaje się bardzo mało prawdopodobny. Argentyna to wciąż jeden z faworytów do sięgnięcia po puchar, choć nie tak wyraźny jak cztery lata temu. Wtedy przed turniejem zgadzało się wszystko. Było to widać choćby po serii meczów bez porażki czy w Finalissimie, gdzie Włosi uniknęli pogromu tylko dzięki dobrej grze Donnarummy. Zobaczymy też ile będzie znaczył brak Angela Di Marii, ponieważ przez wiele lat był sercemtej drużyny.
W eliminacjach „Albicelestes” wyglądali kapitalnie, 38 punktów w 18 meczach to rezultat, który może się podobać. W meczach towarzyskich Argentyńczycy pewnie pokonali Mauretanię, Zambię, Honduras oraz Islandię. Nieco zabrakło testu z silnym europejskim rywalem. Kluczowym piłkarzem wciąż jest Leo Messi, który w kadrze po mundialu zdobył 18 bramek oraz dołożył do tego 9 asyst. Bóg futbolu wciąż gra przede wszystkim umysłem, wizją gry i przeglądem pola. Tego się nie zapomina i wciąż stać go na rozegranie znakomitego mundialu.
Jeśli Argentyna zajmie 1. miejsce w grupie, to w 1/16 finału najprawdopodobniej zagra z Urugwajem. Potem mistrzów świata może czekać mecz ze Stanami Zjednoczonymi lub Iranem. Droga do ćwierćfinału nie jest więc trudna. Tam „Albicelestes” mogą zmierzyć się z Portugalią. To starcie, które może elektryzować cały piłkarski świat i moment prawdy dla mistrzów świata. Niebywałe rekordy oglądalności mógłby wykręcić upragniony pojedynek Leo Messiego z Cristiano Ronaldo. Wydaje się jednak, że Selecao z Vitinhą, Nuno Mendesem i Joao Nevesem dysponują większym potencjałem
Najlepszy piłkarz: Leo Messi (Inter Miami)
Typ: ćwierćfinał
Messi 🙌 The captain ❤️pic.twitter.com/JQQni26tvW
— World Cup 2026 (@WorldCupMedia) June 10, 2026
Algieria – Mogą dodać grupie kolorytu (grupa J)
To trzeci mundial Algierii w XXI wieku. Wracają na turniej po 12 latach przerwy. W 2014 roku zaprezentowali się z dobrej strony, ponieważ wyszli z grupy, gdzie grała Rosja, Belgia oraz Korea Południowa. W 1/8 doprowadziła do dogrywki z Niemcami, którzy później rozbili 7:1 Brazylię i zostali mistrzami świata.
Algieria pewnie przeszła przez eliminacje, jednak dzięki reformie FIFA nie musiała mierzyć się z tuzami. W grupie rywalami były takie kraje jak Uganda, Mozambik, Gwinea, Botswana i Somalia. Algierczycy mogą być zadowoleni z meczów towarzyskich przed mundialem, ponieważ wygrali 1:0 z Holandią oraz 7:0 z Gwatemalą oraz zremisowali 0:0 z Urugwajem.
Całkiem duża liczba algierskich piłkarzy występuje w najlepszych ligach europejskich, jakości piłkarskiej jest tam sporo. Ramy Bensebaini gra w Borussii Dortmund, kapitan Aissa Mandi w Lille, Rayan Ait-Noury w Manchesterze City, Hicham Bouadoi w Nicei, Ibrahim Maza w Bayerze Leverkusen, Fares Chaibi w Eintrachcie Frankfurt, a Mohamed Amoura występował w Wolfsburgu. Oczywiście nie należy zapominać o Riyadzie Mahrezie, który przez lata świetnie radził sobie w Manchesterze City. 35-latek wciąż jest istotną częścią kadry.
Szanse na awans do fazy pucharowej są spore, wydaje się, że rywalizacja między Algierią i Austrią będzie zacięta. Jeśli Algierczycy zajmą trzecie miejsce w grupie, to mogą się zmierzyć z USA, Belgią, Anglią lub Szwajcarią.
Najlepszy piłkarz: Riyad Mahrez (Al-Ahli)
Typ: 3. miejsce w grupie
Austria – Historyczna szansa (grupa J)
Austria posiada wszelkie narzędzia, by przeżyć historyczny mundial. Wrócili bowiem na mundial po 28 latach, a ostatni raz grali w fazie pucharowej w 1954 roku. Obecnie przy tym trenerze, rywalach oraz potencjale piłkarskim wyjście z grupy wydaje się obowiązkiem. Ralf Rangnick uporządkował reprezentację Austrii i po imponujących eliminacjach do Euro 2024 była ona uznawana za czarnego konia. Ostatecznie wyszła z grupy, lecz odpadła z Turcją w 1/8 finału.
Austriacy nie mieli większych problemów w eliminacjach, pomogła im łatwa grupa w eliminacjach. Mimo porażki z Rumunią i remisu z Bośnią i Hercegowiną był to udany czas dla podopiecznych Rangnicka. W sparingach przed turniejem Austria wygrała z Ghaną, Koreą Południową oraz Tunezją. Podczas mundialu możemy spodziewać się pragmatycznie grającej drużyny, która stawia przede wszystkim na kolektyw. Austria jest podobna do Szwajcarii, której wynikami mocno się inspiruje.
Będzie to również ostatnia szansa dla Marko Arnautovicia, aby przeżyć legendarny moment z reprezentacją. Napastnik Crnevej zvezdy ma już bowiem 37 lat. Najmocniejszym punktem zespołu wydaje się Konrad Laimer, który stał się jednym z filarów Bayernu Monachium. Warto zwrócić uwagę także na Paula Wannera oraz Carneya Chukwumuekę.
Jeśli Austria wyjdzie z grupy z 2. miejsca, to w 1/16 finału czeka ją najprawdopodobniej rywalizacja z Hiszpanią.
Najlepszy piłkarz: Konrad Laimer (Bayern)
Typ: 1/16 finału
Jordania – Czeka ich trudne wyzwanie (grupa J)
Dla Jordanii jest to debiut na mistrzostwach świata. W eliminacjach podopieczni Jamala Sellamiego okazali się lepsi od Arabii Saudyjskiej, Pakistanu oraz Tadżykistanu. W meczach towarzyskich Jordania przegrała 1:4 ze Szwajcarią oraz 0:2 z Kolumbią oraz zremisowała z Kostaryką oraz Nigerią.
W kadrze brakuje piłkarzy, którzy występują w Europie, dlatego nikt raczej wielkich wymagań nie ma co do mundialu. Chodzi bardziej o złapanie cennego doświadczenia. Wyjątek stanowi 29-letni prawoskrzydłowy Mousa Tamara z Rennes. W minionym sezonie Ligue 1 strzelił 6 goli i zaliczył 9 asyst. Rywale muszą bacznie go pilnować. Rok temu francuski klub kupił go za 8 milionów euro i transfer okazał się udany.
Najlepszy piłkarz: Mousa Tamara (Rennes)
Typ: 4. miejsce w grupie
Portugalia – Niepowtarzalna okazja na złoto (grupa K)
Portugalia od dawna dysponuje wielkim potencjałem, jednak dopiero teraz jest wymieniana w gronie ścisłych faworytów do sięgnięcia po mistrzostwo świata. Personalnie kadra „Selecao” wygląda podobnie jak cztery lata temu, lecz obecnie zespół wydaje się znacznie dojrzalszy. Bardzo się rozwinął w tym czasie Vitinha oraz Nuno Mendes, wspomniany duet jest najlepszy na świecie na swoich pozycjach. Wielkim wzmocnieniem okazał się również młody Joao Neves, który przebojem wdarł się do PSG.
To właśnie tercet z Paryża sprawił, że Portugalczyków postrzega się w roli faworytów. Wiele pożytku może być również z gry Bruno Fernandesa, który w minionym sezonie był najlepszym piłkarzem Premier League. Świadczy o tym 9 bramek oraz 21 asyst w rozgrywkach ligowych. Można odnieść wrażenie, że żadne inne państwo nie posiada tylu technicznych piłkarzy, co Portugalia. Wiele wskazuje na to, że często będziemy oglądać wymianę pozycji środka pola z Bernardo Silvą lub Francisco Trincao. Odpowiednią intensywność ma zapewnić Nuno Mendes oraz Rafael Leao, który chce się zrehabilitować po kiepskim czasie u Maxa Allegriego w Milanie.
Podczas ostatniego mundialu było widać, że potencjał kadry jest powstrzymany przez Fernando Santosa. Po zmianie selekcjonera na Roberto Martineza gra mocno nabrała rozpędu, jednak w najważniejszych momentach czegoś wciąż brakowało. Podczas Euro 2024 Portugalia również była faworytem do zwycięstwa, jednak odpadła z Francją w ćwierćfinale po rzutach karnych. Kolejne miesiące pokazały, że wzrost formy zawodników w klubach przyniósł pożądany efekt. Drużyna wyraźnie okrzepła, co pokazał triumf w Lidze Narodów i wygrany finał z Hiszpanią, czyli mistrzem Europy. Obrazkiem tego meczu zwycięskie pojedynki Mendesa z Yamalem. Jeśli najważniejsze gwiazdy utrzymają formę z sezonu klubowego, to Portugalczycy powalczą o pierwszy upragniony triumf.
W przypadku awansu z 1. miejsca w grupie Portugalia w 1/16 finału może zagrać z Paragwajem, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Senegalem, Algierią lub Ghaną. W 1/8 najbardziej prawdopodobnym rywalem wydaje się Szwajcaria, w ćwierćfinale Argentyna, w półfinale Brazylia. Drabinka tak jest ułożona, że prawdopodobny jest finał z Hiszpanią, czyli odwiecznym wrogiem.
Najlepszy piłkarz: Vitinha (PSG)
Typ: Mistrz świata
Cristiano Ronaldo 🇵🇹
The only man to score at five editions of the #FIFAWorldCup ⚽️ pic.twitter.com/YyJmBVcjZW
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) June 9, 2026
Demokratyczna Republika Konga – Debiutant z niezłym potencjałem (grupa K)
Dla Demokratycznej Republiki Konga jest to debiut na mistrzostwach świata. Podopieczni Sebastiena Desabre okazali się lepsi od Sudanu, Togo, Mauretanii i Sudanu Południowego. Dużą zasługą tego kraju jest fakt, że wywalczył awans kosztem większych marek, ponieważ przez drugie miejsce w grupie (wyżej był Senegal), Kongijczycy musieli rywalizować w barażach.
W półfinale okazali się lepsi od Kamerunu, a w finale wygrali w rzutach karnych z Nigerią. Później na drodze stanęła im jeszcze Jamajka. W meczach towarzyskich DRK wygrała 2:0 z Bermudami, zremisowała 0:0 z Danią i przegrała 1:2 z Chile.
To kraj reprezentowany przez dużą liczbę piłkarzy grających w najlepszych ligach europejskich. Aaron Wan-Bissaka to piłkarz West Ham, Arthur Masuaku gra w RC Lens, Ngal’ayel Mukau w Lille, Noah Sadiki w Sunderlandzie i Yoane Wissa w Newcastle. Najlepiej prezentuje się Sadiki, który poradził sobie w Premier League, pomocnik występuje regularnie w zespole, który w minionym sezonie zajął 7. miejsce w lidze.
Może czekać nas ciekawa rywalizacja pomiędzy Uzbekistanem, a Demokratyczną Republiką Konga o trzecią pozycję w grupie, bo Kolumbia wydaje się lepszym zespołem. Jeśli DKR zajmie 3. miejsce w grupie, to w 1/16 finału zmierzy się z Anglią.
Najlepszy piłkarz: Noah Sadiki (Sunderland)
Typ: 3. miejsce w grupie
Uzbekistan – Mundial jest nagrodą za rozwój piłkarzy (grupa K)
Uzbekistan po raz pierwszy weźmie udział w mistrzostwach świata. W eliminacjach Uzbekistan całkowicie zdominował grupę wraz z Iranem, ponieważ rywalami był tylko Turkmenistan oraz Hongkong, Katar oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie. W meczach towarzyskich podopieczni Fabio Cannavaro wygrali z Gabonem i Wenezuelą i przegrali z Holandią oraz Kanadą. Dla mistrza świata z 2006 roku będzie to pierwszy mundial od 2010 roku i debiut w roli trenera.
Najbardziej wartościowym piłkarzem Uzbekistanu jest stoper Abdukobir Khusanov, który okrzepł w Manchesterze City. W pierwszym sezonie miał pewne problemy, obecnie jednak radzi sobie coraz lepiej. W drugiej części sezonu Pep Guardiola odważnie na niego postawił. Jeśli Uzbekistan ma wyjść z grupy, to 22-letni Khusanov musi odpowiednio zarządzać defensywą.
Konkretów w ofensywie można spodziewać się po Eldorze Shomurodovie z Basaksehiru, który niegdyś grał w Romie oraz jego klubowym koledze prawoskrzydłowym Abbosbeku Fayzullaevie. Wspomniany duet w Turcji brał udział przy 40 akcjach bramkowych. Sam Shomurodov często był niegdyś nazywany uzbeckim Messim i w Romie miał też dobre momenty. W reprezentacji narodowej zdobył 44 bramki i zaliczył 13 asyst w 92 występach. Ma z pewnością chrapkę na dobry mundial.
Najlepszy piłkarz: Abdukobir Khusanov (Manchester City)
Typ: 4. miejsce w grupie
Kolumbia – Drużyna, która może dać sporo radości (grupa K)
Kolumbia wraca na mundial po 8 latach. „Los Cafeteros” ostatni raz dotarli do 1/8 finału, gdzie okazali się gorsi od Anglii. Podopieczni Nestora Lorenzo zajęli trzecie miejsce w strefie CONMEBOL, co można uznać za niezły wynik. Kolumbijczycy dobrze radzili sobie podczas Copa America, gdzie dotarli do finału. W eliminacjach znaleźli sposób nawet na Argentynę, co pokazuje, że potrafią grać w piłkę.
Świetnie dysponowany w kadrze jest James Rodriguez, który w ostatnich dwóch latach zdobył 4 bramki oraz zaliczył 14 asyst w narodowych barwach. Nawet jeśli ma problemy w klubie, to w kadrze potrafi wznieść się na zbliżony poziom do tego, który widzieliśmy w 2014 roku.
Głównym motorem napędowym będzie Luis Diaz. Kolumbijczyk ma za sobą cudowny sezon, w którym strzelił 26 goli oraz zaliczył 23 asysty w Bayernie Monachium. Nie ulega wątpliwości, że jest to jeden z najlepszych skrzydłowych na świecie. Dopiero w wieku 29 lat wyrusza na swój pierwszy mundial, aby dać radość kolumbijskim kibicom.
Warto zwrócić uwagę także na Luisa Suareza ze Sportingu, Cucho Hernandeza z Betisu, Richarda Riosa z Benfiki, Daniela Munoza z Crystal Palące i Jhona Lucumiego z Bolonii. Wśród krajów latynoskich Ekwador może zostać czarnym koniem ze względu na defensywę, Kolumbia może zaskoczyć w ofensywie. Liczymy bardzo mocno na to, że w ich meczu pojawi się sporo magii i techniki.
Jeśli Kolumbia zajmie 2. miejsce w grupie, to w 1/16 finału najprawdopodobniej zagrają z Chorwacją. W 1/8 na „Los Cafeteros” może czekać Hiszpania.
Najlepszy piłkarz: Luis Diaz (Bayern)
Typ: 1/8 finału
Anglia – Tuchel sporo ryzykuje (grupa L)
Anglicy tradycyjnie lecą na mundial z nadziejami na zwycięstwo. W piosence The Lightning Seeds „It’s coming home” słyszeliśmy w 1996 roku o 30 latach cierpienia, teraz jest już ich 60. Wcześniejsza praca Garetha Southgate’a mocno polaryzowała społeczeństwo, jednak awans do dwóch finałów mistrzostw Europy można uznać za pewien sukces.
Thomas Tuchel postawił na autorkę kadrę, odstawiając od reprezentacji wiele gwiazd. Na mundial nie jedzie chociażby Trent Alexander-Arnold, Cole Palmer czy Phil Foden. Znalazło się miejsce dla solidnych piłkarzy z Premier League, którzy wykazują się sporym zaangażowaniem. Mowa choćby o weteranie Jordanie Hendersonie. Jeśli odsunięcie wielu gwiazd nie przyniesie sukcesu, na niemieckiego szkoleniowca spadną gromy.
Celem minimum wydaje się półfinał jak w 2018 roku, choć w Anglii zawsze drugie miejsce jest traktowane jako porażka. Obecny skład złożony z piłkarzy takich jak Jude Bellingham, Harry Kane, Anthony Gordon czy Declan Rice możliwości ma ogromne. Tuchel pokazał w Lidze Mistrzów, że jest trenerem turniejowym. To jednak szkoleniowiec o dwóch obliczach, potrafi być geniuszem jak w Chelsea, kiedy defensywne podejście dało upragnioną Ligę Mistrzów. Może on również być uznany za wariata jak w Bayernie gdzie popsuł wszystko, co wcześniej zbudował Julian Nagelsmann i zasłużenie został zwolniony.
Jeśli Anglia zajmie 1. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zagrać z Wybrzeżem Kości Słoniowej, Republiką Zielonego Przylądka, Senegalem, Algierią lub Demokratyczną Republiką Konga. W 1/8 finału „Three Lions” najprawdopodobniej zmierzą się z Meksykiem. W ćwierćfinale rywalem może zostać Brazylia. W ewentualnym półfinale Anglicy mogą zmierzyć się z Portugalią.
Najlepszy piłkarz: Harry Kane (Bayern)
Typ: ćwierćfinał
Chorwacja – Ostatnia droga weteranów (grupa L)
Chorwacja na obecnym mundialu nic nie musi. W końcu trudno mieć duże wymagania od kraju liczącego niecałe 4 miliony mieszkańców, który podczas dwóch ostatnich mundiali stanął na podium. Drugie miejsce w 2018 i trzecie w 2022 zrobiło niezwykłe wrażenie na całym piłkarskim świecie.
Chorwaci są przykładem poświęcenia, zespołowości i maksymalizowania swojego potencjału. Zlatko Dalić pracuje już z kadrą prawie od 9 lat i przetrwał każdy kryzys. W Polsce bardzo mocno możemy zazdrościć takiego modelu zarządzania. Brązowi medaliści z Kataru zaliczyli bardzo dobre eliminacje, ponieważ poza jednym remisem wygrali wszystkie mecze. Wciąż kapitalnie jest dysponowany Luka Modrić, który po 40-ce nadal czarował na włoskich boiskach. W reprezentacji były gracz Realu wciąż potrafi zdobywać bramki, co pokazał w niedawnym wygranym meczu ze Słowenią.
Poza Modriciem trudno sobie wyobrazić, by kolejny turniej rozegrał 37-letni Ivan Perisić, dla którego również czas się zatrzymał. Chorwaci posiadają również zdolnych młodych piłkarzy jak b czy znany z Radomiaka Radom Luka Vusković. Drugi z nich w wieku 19 lat stał się wiodącym obrońcą w Bundeslidze. Nieprzypadkowo Tottenham zapłacił za niego 11 milionów euro bez większego doświadczenia. Obaj panowie mogą stworzyć stabilny mur. W tym roku Chorwatom raczej ciężko będzie zaskoczyć cały świat, jednak każdy wynik oprócz odpadnięcia z grupy będzie uznany za niezły.
Jeśli Chorwacja zajmie 2. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zagrać z Kolumbią. W ewentualnej 1/8 finału może czekać ich rywalizacja z Hiszpanią.
Najlepszy piłkarz: Luka Modrić (AC Milan)
Typ: 1/16 finału
Ghana – Spory potencjał w ataku (grupa L)
Dla Ghany będzie to piąty mundial w ostatnich 20 latach. „The Black Stars” ostatni raz w fazie pucharowej grali w 2010 roku kiedy odpadli w rzutach karnych po cynicznym zachowaniu Luisa Suareza w ćwierćfinale. Ghana bez żadnych problemów przebrnęła przez eliminacje, jej rywalami były kraje takie jak Madagaskar, Mali, Komory, Republika Środkowoafrykańska czy Czad.
Podopieczni doświadczonego Carlosa Queiroza ostatnio nie mieli dobrych wyników w meczach towarzyskich, porażki z Nigerią, Japonią i Koreą Południową nie wpływają korzystnie na murawę. Wyniki 73-letniego Quieroza od dłuższego czasu pozostawiają wiele do życzenia. Wybór tego szkoleniowca wydawał się nieco zaskakujący i to nie on przeprowadził Afrykańczyków przez eliminacje (wtedy trenerem był Otto Addo).
Kibice bardzo mocno liczą na Antoine’a Semenyo, który po przejściu do Manchesteru City zdobył 17 bramek oraz zaliczył 4 asysty w Premier Leauge. W Ghanie występuje spora liczba piłkarzy występujących w najlepszych ligach europejskich. Gracze tacy jak Inaki Williams czy Kamaldeen Sulemana mają czym postraszyć. Ghana podobnie jak wiele innych Afrykańskich drużyn posiada spory potencjał, zobaczymy czy go nie zmarnuje trener.
Jeśli Ghana zajmie 3. miejsce w grupie, to w 1/16 finału może zmierzyć się z Portugalią.
Najlepszy piłkarz: Antoine Semenyo (Manchester City)
Typ: 3. miejsce w grupie
Panama – Sam awans już jest cenny (grupa L)
Dla Panamy jest to drugi w historii mundial i powrót na tę imprezę po 8 latach. Podopieczni Thomasa Christiansena okazali się lepsi w eliminacjach od Nikaragui, Gujany, Montserratu czy Belize.
W meczach towarzyskich Panama wygrała z RPA oraz Dominikaną. Lepszy od nich okazał się Meksyk oraz Brazylia, która odniosła zwycięstwo aż 6:2. Remisy z Boliwią, RPA oraz Bośnią można uznać za przeciętne wyniki pasujące do rangi drużyny.
Panamczycy nie posiadają wielu piłkarzy, którzy występują w Europie. Najlepszy piłkarz to prawy obrońca Amir Murillo z Besiktasu, który regularnie występował w Lidze Mistrzów. Silnym punktem w obronie może być również 25-letni Jose Cordoba z Norwich City. Każdy zdobyty punkt będzie dla Panamy wielkim osiągnięciem, ta drużyna leci na mistrzostwa przede wszystkim zbierać cenne doświadczenie.
Najlepszy piłkarz: Amir Murillo (Besiktas)
Typ: 4. miejsce w grupie
Przewidywane ćwierćfinały według drabinki:
Portugalia – Argentyna
Brazylia – Anglia
Francja – Holandia
Hiszpania – Belgia
Przewidywane półfinały według drabinki:
Portugalia – Brazylia
Hiszpania – Francja
Przewidywany mecz o trzecie miejsce według drabinki:
Francja – Brazylia
Przewidywany finał według drabinki:
Portugalia – Hiszpania


