Ten mecz rządzi się własnymi prawami. Barcelona zagra z Alaves
FC Barcelona jest już mistrzem Hiszpanii, ale nie zamierza zwalniać tempa. Katalończycy w środowy wieczór zmierzą się na wyjeździe z walczącym o utrzymanie Deportivo Alavés i będą chcieli przedłużyć serię ligowych zwycięstw do dwunastu spotkań.
Choć faworyt wydaje się oczywisty, historia pokazuje, że pojedynki tych drużyn potrafią przynosić niespodzianki. Dla Barcelony to kolejny krok po mistrzostwo przypieczętowane w El Clásico, natomiast dla gospodarzy być może najważniejszy mecz całego sezonu.
Barcelona chce zakończyć sezon w wielkim stylu
Drużyna Hansiego Flicka znajduje się obecnie w znakomitej formie. Niedzielne zwycięstwo 2:0 nad Realem w El Clásico zapewniło Barcelonie mistrzostwo La Liga na trzy kolejki przed końcem sezonu. Katalończycy nie tylko odzyskali krajowy tron, ale zrobili to w imponującym stylu, dominując ligę pod względem jakości gry, skuteczności i regularności.
Barcelona wygrała jedenaście kolejnych spotkań ligowych i wygląda na zespół, który mimo zapewnionego tytułu nie ma zamiaru odpuszczać końcówki rozgrywek. Hansi Flick od początku podkreślał, że jego drużyna musi utrzymywać najwyższy poziom niezależnie od sytuacji w tabeli. Środowy mecz z Alavés ma być kolejnym potwierdzeniem dominacji mistrzów Hiszpanii.
W klubie coraz głośniej mówi się również o letnim okienku transferowym. Priorytetem Barcelony ma być wzmocnienie defensywy, aby w przyszłym sezonie skuteczniej walczyć w Lidze Mistrzów. Mimo euforii po zdobyciu mistrzostwa, wciąż pamiętane jest rozczarowanie po odpadnięciu z europejskich rozgrywek.
Alavés gra o życie i liczy na niespodziankę
Dla Alavés środowe spotkanie ma zdecydowanie większą wagę niż dla świeżo upieczonych mistrzów Hiszpanii. Baskijski klub zajmuje 18. miejsce w tabeli i znajduje się w strefie spadkowej, tracąc jeden punkt do bezpiecznej pozycji.
Każdy punkt może okazać się bezcenny, dlatego gospodarze podejdą do meczu z ogromną determinacją. Choć Barcelona pozostaje zdecydowanym faworytem, Alavés ma świadomość, że presja znajduje się głównie po stronie gości, którzy będą chcieli podtrzymać imponującą serię zwycięstw.
Statystyki nie przemawiają jednak za gospodarzami. Ostatni raz Alavés pokonało Barcelonę na własnym stadionie w La Liga w grudniu 2001 roku. Kibice wciąż wspominają jednak sensacyjne zwycięstwo 2:1 na Camp Nou z września 2016 roku, które pozostaje jednym z największych sukcesów klubu w ostatnich dekadach.
Od tamtej pory Barcelona praktycznie zdominowała tę rywalizację. Alavés ostatni raz uniknęło porażki w starciu z Blaugraną w październiku 2021 roku, remisując 1:1.
Historia wyraźnie sprzyja Barcelonie
Bilans bezpośrednich spotkań pokazuje ogromną przewagę Barcelony. Oba zespoły mierzyły się ze sobą 50 razy we wszystkich rozgrywkach. Katalończycy wygrali aż 36 spotkań, przy zaledwie siedmiu zwycięstwach Alavés i siedmiu remisach.
Szczególnie imponująco wyglądają ostatnie lata tej rywalizacji. Barcelona wygrała sześć kolejnych meczów z Alavés, strzelając regularnie po kilka bramek. W listopadzie 2025 roku Blaugrana zwyciężyła 3:1, wcześniej wygrywała także 3:0, 3:1 czy 5:1.
Biorąc pod uwagę te liczby, przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten mecz. Sprawdźcie i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
W historii tych spotkań wyjątkowe miejsce zajmuje Lionel Messi. Argentyńczyk pozostaje najlepszym strzelcem tej rywalizacji z trzynastoma trafieniami przeciwko Alavés.
Barcelona zdobyła aż 99 bramek w 39 ligowych meczach z baskijskim klubem, co najlepiej pokazuje skalę dominacji. Mimo to futbol wielokrotnie udowadniał, że mecze drużyn walczących o utrzymanie z mistrzami kraju potrafią rządzić się własnymi prawami. I właśnie dlatego środowy wieczór w Vitorii zapowiada się znacznie ciekawiej, niż mogłoby się wydawać.

