Stal Gorzów – Unia Leszno: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    Krzysztof Gadus

    28 czerwca 2026

    Na Jancarzu spotkają się ekipy, które w obliczu kontuzji straciły swoich liderów. Osłabiona brakiem Jacka Holdera Stal Gorzów podejmie Unię Leszno, która nad Wartę uda się bez Janusza Kołodzieja. Gospodarze muszą wygrać, aby pozostać w grze o pierwszą czwórkę. Start o 21:00.

    Stal Gorzów - Unia Leszno: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    Ogromne upały w województwie lubuskim spowodowały, że spotkanie na Jancarzu rozpocznie się dopiero o godzinie 21:00. Stal Gorzów osłabiona brakiem lidera Jacka Holdera musi wygrać, aby pozostać w grze o play-offy. Zastępstwo zawodnika za Kangura zniweluje trochę straty, jednak aby pokonać Unię Leszno na dobrym poziomie muszą pojechać wszyscy zawodnicy. Ekipa Rafała Okoniewskiego także nad Wartą pojedzie w niepełnym składzie, a kontuzji obojczyka doznał wracający do optymalnej formy Janusz Kołodziej. Obie drużyny bardzo pozytywnie zaskoczyły w tym roku i na Jancarzu zapowiada się dużo dobrego ścigania.

    Stal Gorzów – Unia Leszno: zapowiedź meczu

    Stal Gorzów nie poddaje się w walce o najlepszą czwórkę, pomimo straty swojego bezapelacyjnego lidera Jacka Holdera. W obliczu braku Kangura na żadne wpadki nie może sobie pozwolić Anders Thomsen, który jest piekielnie szybki na Jancarzu. Wiele zależeć będzie także od drugiej linii i punktów Mathiasa Pollestada i Pawła Przedpełskiego. Gorzowskich fanów cieszy coraz lepsza jazda Oskara Palucha, a do ścigania wraca także nieobliczalny Adam Bednar. Stal Gorzów ma 10 punktów straty z pierwszego meczu na Smoczyku i aby nie stracić kontaktu z pierwszą czwórką powinna zgarnąć pełną pulę.

    Sprawdź więcej informacji na temat żużla oraz meczów

    Unia Leszno jako beniaminek w PGE Ekstralidze jest na najlepszej drodze do awansu do najlepszej czwórki i walki o medale. Ekipa Rafała Okoniewskiego wygrała 4 ostatnie mecze i po pełną pulę przyjedzie też do Gorzowa. Dużym osłabieniem będzie jednak brak kontuzjowanego Janusza Kołodzieja, który zaczynał w końcu jechać jak na lidera przystało. Piekielnie szybcy są Piotr Pawlicki i Ben Cook, a na wyjazdach niespodziewanie dobrze radzi sobie Keynan Rew. Fani Byków liczą, że z problemami uporał się już Grzegorz Zengota, a na starcia z Oskarem Paluchem i Adamem Bednarem szykuje się Nazar Parnicki. Unia ma argumenty, aby na Jancarzu powalczyć o zwycięstwo, a co najmniej punkt bonusowy powinien pojechać do Leszna.

    Sprawdź typy bukmacherskie na pozostałe dyscypliny sportowe

    W pierwszym meczu na Smoczyku Unia Leszno pokonała Stal Gorzów 50-40.

    Stal Gorzów – Unia Leszno: Anders Thomsen musi udźwignąć presję

    Anders Thomsen w obliczu kontuzji Jacka Holdera musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za wynik. Duńczyk na Jancarzu jest piekielnie szybki, a w ostatnim starciu z GKM Grudziądz zapisał przy swoim nazwisku 14 oczek. Dwucyfrówki zdobywał w każdym meczu na swoim torze i nie inaczej będzie i tym razem.

    Betfan logo
    A. Thomsen powyżej 10.5 punktów
    Kurs 1.67
    Zagraj już teraz

    Stal Gorzów – Unia Leszno: Ben Cook cieszy się jazdą

    Ben Cook wyrósł na lidera Unii Leszno i jest piekielnie szybki na każdym torze. Punkty Kangura w obliczu kontuzji Janusza Kołodzieja mogą okazać się kluczowe w tym meczu, a Australijczyk dwucyfrówki notował w ostatnich meczach w Zielonej Górze i Częstochowie.

    Betfan logo
    B. Cook powyżej 9.5 punktów
    Kurs 1.85
    Zagraj już teraz

    Stal Gorzów – Unia Leszno: składy

    Stal Gorzów:

    1. Paweł Przedpełski
    2. Kewin Nycz
    3. Jack Holder (ZZ)
    4. Marcel Szymko
    5. Anders Thomsen
    6. Oskar Paluch
    7. Adam Bednar

    Unia Leszno:

    1. Grzegorz Zengota
    2. Filip Gano
    3. Ben Cook
    4. Emil Konieczny
    5. Piotr Pawlicki
    6. Maksymilian Kostera
    7. Kacper Mania

    Stal Gorzów – Unia Leszno: gdzie oglądać ?

    Spotkanie będzie można obejrzeć na żywo na kanale Canal+ Sport. Wszystkie spotkania PGE Speedway Ekstraligi można będzie obejrzeć na platformie CANAL +.

    Autor tekstu

    Krzysztof Gadus

    Odkąd pamiętam fan wielkich emocji związanych z czarnym sportem. Zimą speedway zamieniam na skoki narciarskie - będąc pod ogromnym wrażeniem odwagi zawodników w obu tych dyscyplinach. Do końca studiów aktywny koszykarsko, teraz pasjonat zarówno rodzimej OBL jak i NBA.

    Najnowsze wpisy