Porto – City: historia przemawia za Anglikami, ale Dragão czeka na wielki wieczór
08 września 2026
Manchester City rozpocznie we wtorek walkę w Lidze Mistrzów od wymagającego wyjazdu na Estádio do Dragão. Drużyna Enzo Mareski znakomicie rozpoczęła sezon w Premier League i po trzech kolejkach ma komplet dziewięciu punktów. FC Porto również weszło w nową kampanię w bardzo dobrym stylu i pod wodzą Francesco Fariolego wraca do Champions League po dwuletniej przerwie.
Oba zespoły mają ambitne cele, ale gospodarze przystąpią do spotkania poważnie osłabieni. Manchester City będzie natomiast liczył przede wszystkim na Erlinga Haalanda, który rozpoczął sezon od trzech ligowych bramek i pozostaje najważniejszym punktem ofensywy angielskiego zespołu. 
Porto wraca do swojego „naturalnego środowiska”
Dla FC Porto wtorkowy wieczór będzie miał szczególne znaczenie. Dwukrotny zdobywca Pucharu Europy wraca do Ligi Mistrzów po dwóch sezonach przerwy. Ostatni raz Smoki rywalizowały w tych rozgrywkach w kampanii 2023/24, kiedy odpadły z Arsenalem w 1/8 finału po rzutach karnych.
Od tamtej pory w klubie wiele się zmieniło. Francesco Farioli odbudował drużynę i w poprzednim sezonie odzyskał z nią mistrzostwo Portugalii. Nową kampanię Porto również rozpoczęło znakomicie – po czterech kolejkach ligi miało komplet punktów i znajdowało się na czele tabeli.
Włoski trener przed spotkaniem podkreślał skalę wyzwania. Przypomniał jednocześnie, że Porto ma ogromną historię w Champions League i dwa triumfy w najważniejszych klubowych rozgrywkach Europy.
– Historia FC Porto w Lidze Mistrzów jest ogromna. Teraz zagramy przeciwko jednej z najlepszych drużyn na świecie – mówił Farioli przed meczem.
City Mareski rozpoczęło sezon perfekcyjnie
Manchester City także przyjeżdża do Portugalii z kompletem zwycięstw.
Zespół Mareski wygrał pierwsze trzy spotkania Premier League – z Bournemouth, Crystal Palace oraz Coventry City. W ostatniej kolejce potrzebował tylko jednego gola, aby pokonać beniaminka 1:0. Debiuty zaliczyli wówczas Iliman Ndiaye oraz Enzo Fernández.
Po trzech kolejkach City miało dziewięć punktów i bilans bramek 7:2. Najważniejszą ofensywną postacią pozostaje Haaland, który zdobył trzy gole.
Maresca zna Norwega jeszcze z okresu pracy w sztabie Pepa Guardioli i przed meczem w Porto szczególnie podkreślał jego rozwój. Haaland znalazł się również w czteroosobowej grupie liderów zespołu na nowy sezon. Jak Anglicy poradzą sobie z Porto? Przekonajcie sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Porto z dużymi problemami kadrowymi
Największym problemem gospodarzy jest lista nieobecnych. UEFA potwierdza, że Porto nie będzie mogło skorzystać z Jana Bednarka, Victora Froholdta, Samu, Zaidu Sanusiego i Oskara Pietuszewskiego. Bednarek pauzuje za kartki, Froholdt zmaga się z konsekwencjami wstrząśnienia mózgu, natomiast Samu ma problem z kolanem.
To szczególnie bolesne straty w centralnej osi drużyny. Farioli sam zwracał uwagę, że w porównaniu z początkiem poprzedniej europejskiej kampanii praktycznie cała środkowa część zespołu będzie wyglądała inaczej.
UEFA przewiduje ustawienie gospodarzy z Diogo Costą w bramce, Jakubem Kiwiorem i Nehuénem Pérezem w centrum defensywy oraz Gabrielem Veigą w drugiej linii.
City również nie przyjedzie w komplecie. Jérémy Doku nie poleciał do Portugalii z powodu urazu łydki, a Nico O’Reilly zmaga się z problemem pleców. Maresca zabrał jednak 22 zawodników, wśród których znaleźli się Haaland, Cherki, Foden, Semenyo, Fernández i Ndiaye.
Historia starć przemawia za Manchesterem City
Oba kluby spotkały się dotychczas czterokrotnie w europejskich pucharach. Manchester City pozostaje niepokonany: trzy razy wygrał i raz zremisował.
W Lidze Mistrzów mierzyły się dwukrotnie w sezonie 2020/21. City wygrało na Etihad 3:1, natomiast spotkanie w Porto zakończyło się bezbramkowym remisem. Wcześniej, w 2012 roku, Anglicy wyeliminowali Porto z Ligi Europy, wygrywając 2:1 na Dragão oraz aż 4:0 u siebie.
Wtorkowy mecz będzie więc dla Porto pierwszą okazją do pokonania Manchesteru City w historii oficjalnych europejskich spotkań.
Dla gospodarzy będzie to także powrót do najbardziej prestiżowych rozgrywek, natomiast dla Mareski pierwszy mecz Champions League jako szkoleniowca City. Obie drużyny zaczęły sezon bez potknięcia, ale na Dragão jedna z nich po raz pierwszy zostanie poddana próbie na europejskim poziomie.
Spotkanie FC Porto – Manchester City rozpocznie się we wtorek 8 września o godzinie 21:00 czasu polskiego na Estádio do Dragão. Arbitrem meczu będzie Szymon Marciniak.
Autor tekstu
Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!


