Polska vs Szwecja. Pora na poprawę kiepskiego bilansu

    Gabriel Stach

    31 marca 2026

    Polska stanie we wtorek w Sztokholmie przed jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich lat. Finał baraży o mistrzostwa świata 2026 ze Szwecją to nie tylko walka o awans, ale także próba przełamania fatalnej historii bezpośrednich spotkań.

    Polska

    Bilans starć zdecydowanie przemawia na korzyść rywali, a jeszcze gorzej wygląda statystyka meczów wyjazdowych. Ostatni raz Polacy wygrali w Szwecji w 1930 roku, co najlepiej pokazuje skalę zadania. Tymczasem gospodarze są w świetnych nastrojach po przekonującym zwycięstwie nad Ukrainą i wierzą, że po latach niepowodzeń są o krok od powrotu na mundial.

    Historia zdecydowanie po stronie Szwedów

    Wtorkowy mecz będzie 29. spotkaniem Polski ze Szwecją i liczby nie pozostawiają złudzeń. Dotychczas Biało-czerwoni wygrali tylko dziewięć razy, czterokrotnie remisowali i aż piętnaście razy schodzili z boiska pokonani. Niekorzystnie wygląda również bilans bramkowy – 41 zdobytych goli przy 59 straconych. Statystyki pokazują, że reprezentacja Szwecji od lat jest dla Polaków bardzo niewygodnym rywalem.

    Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w meczach rozgrywanych na wyjeździe. Ostatnie zwycięstwo w Szwecji Polacy odnieśli w 1930 roku, kiedy wygrali w Sztokholmie 3:0. Od tamtej pory biało-czerwoni wielokrotnie próbowali przełamać tę serię, ale bez powodzenia. W kolejnych dekadach gospodarze często wykorzystywali atut własnego stadionu i punktowali Polaków zarówno w meczach towarzyskich, jak i o stawkę.

    Choć w historii zdarzały się sukcesy Polski, jak zwycięstwo 1:0 na mundialu w 1974 roku czy wygrana w barażu o mistrzostwa świata w 2022 roku, to jednak ogólny obraz rywalizacji pozostaje dla Biało-czerwonych niekorzystny. Dlatego wtorkowy mecz będzie okazją nie tylko do walki o mundial, ale również do poprawienia niechlubnego bilansu.

    Mając na uwadze bilans bramkowy, wielu ekspertów spodziewa się niemałej liczby bramek w nadchodzącym starciu. W związku z tym przygotowaliśmy dla Was kilka ciekawych zakładów na ten pojedynek.

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 2.5
    Kurs 2.15
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Powtórka barażu sprzed czterech lat

    Starcie w Sztokholmie ma dodatkowy kontekst. Cztery lata temu Polska pokonała Szwecję 2:0 w finale baraży i zapewniła sobie awans na mundial w Katarze. Tamto spotkanie, rozegrane na Stadionie Śląskim, było jednym z najważniejszych momentów ostatnich lat dla reprezentacji. Gole zdobyli wtedy Robert Lewandowski i Piotr Zieliński, a Polacy zagrali bardzo dojrzale i skutecznie.

    Dla Szwedów była to bolesna porażka, dlatego obecny mecz traktują jako szansę na rewanż. Tym razem to oni będą gospodarzami i liczą, że wsparcie kibiców pomoże im odwrócić historię. Zainteresowanie spotkaniem jest ogromne, a bilety sprzedają się błyskawicznie. Wszystko wskazuje na to, że atmosfera na stadionie będzie bardzo gorąca.

    Polska przystąpi do meczu po trudnym zwycięstwie nad Albanią. Biało-czerwoni długo przegrywali, ale potrafili odwrócić losy spotkania i wygrać 2:1. Z kolei Szwecja pokonała Ukrainę 3:1, prezentując się zdecydowanie pewniej. To właśnie dlatego gospodarze uchodzą za faworyta wtorkowego starcia.

    Szwecja w euforii po zwycięstwie nad Ukrainą

    Wygrana z Ukrainą wyraźnie poprawiła nastroje w szwedzkiej kadrze. Bohaterem spotkania został Viktor Gyökeres, który zdobył trzy bramki i poprowadził drużynę do finału baraży. Szwedzkie media podkreślają, że napastnik stał się nowym liderem ofensywy i symbolem odrodzenia reprezentacji.

    Duże znaczenie przypisuje się również pracy selekcjonera Grahama Pottera. Po nieudanych eliminacjach nowy trener uprościł grę zespołu i odbudował atmosferę w drużynie. Piłkarze podkreślają, że reprezentacja znów funkcjonuje jako kolektyw, a każdy zawodnik zna swoją rolę. To ma być jeden z kluczowych elementów w starciu z Polską.

    Szwedzi wierzą także w siłę liderów. Kapitan Victor Lindelof przed meczem z Ukrainą miał wygłosić motywujące przemówienie, które dodatkowo zmobilizowało zespół. Po zwycięstwie piłkarze podkreślali, że wykonali dopiero połowę zadania i najważniejszy mecz dopiero przed nimi.

    86

    Kto awansuje na mundial? Polska czy Szwcja?

    Mission impossible dla drużyny Urbana?

    Polska stanie przed bardzo trudnym zadaniem. Wyjazd do Sztokholmu, niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań i dobra forma rywala sprawiają, że wielu ekspertów wskazuje Szwecję jako faworyta. Biało-czerwoni muszą zagrać zdecydowanie lepiej niż w meczu z Albanią, jeśli chcą myśleć o awansie.

    Atutem Polaków pozostaje doświadczenie liderów oraz umiejętność gry pod presją. W poprzednich barażach drużyna potrafiła wykorzystać swoje szanse i zneutralizować atuty rywala. Podobny scenariusz będzie potrzebny także tym razem. Kluczowe mogą okazać się stałe fragmenty gry, skuteczność w ataku oraz koncentracja w defensywie.

    Wtorkowe spotkanie zapowiada się jako starcie o ogromną stawkę. Z jednej strony Szwecja, która chce wykorzystać atut własnego boiska i świetne nastroje, z drugiej Polska, która zamierza przełamać niekorzystną historię. Jeśli Biało-czerwoni chcą awansować na mundial 2026, muszą dokonać czegoś, co nie udało się od niemal stu lat – wygrać w Szwecji.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy