Nice na krawędzi spadku, ale może uratować sezon trofeum!

    Gabriel Stach

    22 maja 2026

    Lens i Nice zmierzą się w piątkowy wieczór na Stade de France w finale Pucharu Francji, a stawką będzie coś więcej niż samo trofeum. Dla Lens to szansa na pierwszy triumf w tych rozgrywkach i potwierdzenie znakomitego sezonu, który już teraz uznawany jest za jeden z najlepszych w ostatnich latach.

    Nice

    Nice natomiast chce uratować trudną kampanię i wykorzystać finał jako impuls przed walką o utrzymanie w Ligue 1. Oba zespoły mają zupełnie inne historie i cele, ale łączy je jedno – świadomość, że taki mecz może na długo zmienić przyszłość klubu.

    Lens marzy o historycznym sukcesie

    Sezon Lens pod wodzą Pierre’a Sage’a przeszedł najśmielsze oczekiwania kibiców. Drugie miejsce w Ligue 1 pokazało, że klub z północy Francji należy dziś do ścisłej krajowej czołówki, a awans do finału Pucharu Francji tylko potwierdził ich rozwój.

    Droga do decydującego meczu była imponująca. Lens zdobywało bramki seryjnie, a ofensywa należała do najbardziej widowiskowych w całych rozgrywkach. Szczególne wrażenie zrobił półfinał z Toulouse, wygrany aż 4:1, w którym drużyna pokazała intensywność, skuteczność i ogromną pewność siebie.

    Czy i tym razem Lens popisze się swoją ofensywą? Czy będziemy świadkami wielu bramek w starciu z Nice? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Liczba goli: Powyżej 2.5
    Kurs 1.73
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Dla klubu będzie to czwarty finał krajowego pucharu. Poprzednie próby kończyły się rozczarowaniem, dlatego w piątek presja będzie ogromna. Kibice wierzą jednak, że obecny zespół jest dojrzalszy i bardziej kompletny niż wcześniejsze generacje.

    Nice chce uratować sezon

    Po drugiej stronie stoi Nice, której sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana. W lidze zespół zawodził przez większą część sezonu i wciąż musi myśleć o walce o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mimo to rozgrywki pucharowe okazały się dla drużyny Claude’a Puela zupełnie inną historią.

    Les Aiglons eliminowali wymagających rywali i imponowali przede wszystkim organizacją gry w defensywie. W półfinale pokonali Strasbourg 2:0, prezentując dojrzały futbol i dużą skuteczność w kluczowych momentach.

    Finał może stać się dla Nice idealną okazją do odwrócenia narracji wokół sezonu. Zdobycie trofeum nie tylko poprawiłoby nastroje w klubie, ale mogłoby również dać drużynie dodatkową energię przed najważniejszymi tygodniami walki o ligowy byt.

    0

    Kto zdobędzie Puchar Francji?

    Kluczowi zawodnicy mogą przesądzić o trofeum

    Lens będzie liczyć przede wszystkim na ofensywną siłę swoich liderów. Florian Thauvin czy Allan Saint-Maximin potrafią przesądzać o losach spotkań indywidualnymi akcjami, a ich doświadczenie może okazać się bezcenne w meczu o tak dużą stawkę.

    W Nice dużą uwagę przyciąga Elye Wahi, który błysnął w półfinale i znajduje się w coraz lepszej formie. Istotną rolę może odegrać również bramkarz Maxime Dupe, który w ostatnich tygodniach dawał drużynie spokój i pewność w defensywie.

    Oba zespoły mają jednak problemy kadrowe. Kontuzje kilku ważnych zawodników mogą wymusić zmiany ustawienia i sprawić, że o końcowym wyniku zadecydują detale.

    Stade de France czeka na wielkie emocje

    Finały Pucharu Francji często przynoszą niespodzianki i dramatyczne zwroty akcji, a tegoroczne spotkanie ma wszystko, by przejść do historii. Lens przystąpi do meczu jako zespół będący w lepszej formie i z większą stabilnością, ale Nice już nieraz udowadniało, że w pojedynczych spotkaniach potrafi zaskoczyć każdego.

    Dla jednych będzie to okazja do zapisania najpiękniejszego rozdziału w historii klubu. Dla drugich – ostatnia szansa, by uratować sezon i odzyskać wiarę przed decydującą walką o przyszłość.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy