Mbappe out, presja rośnie! Real jedzie na teren wroga
Real Madryt jedzie na stadion RCDE z nożem na gardle. Strata do Barcelony jest ogromna, a każdy kolejny błąd może oficjalnie zakończyć marzenia Królewskich o mistrzostwie Hiszpanii w sezonie 2025/26. W niedzielę rywalem będzie Espanyol, który sam przeżywa trudny okres i wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku.
Gospodarze nie porzucili jednak walki o miejsca premiowane grą w Europie, dlatego motywacji im nie zabraknie. Dla Realu to ostatni moment, by zachować resztki nadziei przed zbliżającym się El Clásico. Presja jest ogromna, a margines błędu praktycznie nie istnieje dziś.
Espanyol czeka na przełamanie od miesięcy
Jeszcze w pierwszej części sezonu Espanyol zbierał bardzo dobre recenzje. Drużyna Manolo Gonzaleza punktowała regularnie, prezentowała odważny futbol i była wymieniana jako kandydat do miejsc pucharowych. Rok 2026 przyniósł jednak gwałtowne załamanie formy.
Katalończycy od początku stycznia nie potrafili wygrać ani jednego spotkania ligowego. Seria remisów i porażek sprawiła, że klub osunął się do środka tabeli. Mimo tego sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna, bo strata do szóstej lokaty nadal pozostaje niewielka.
Bezbramkowy remis z Levante w ostatniej kolejce pokazał jednak największy problem Espanyolu – brak skuteczności. Gospodarze potrafią dobrze bronić, ale mają ogromne trudności z finalizacją akcji.
Real Madryt pod ścianą przed końcówką sezonu
Los Blancos nie mają już komfortu kalkulacji. Każda strata punktów może oznaczać definitywny koniec walki o mistrzostwo. Jeśli Barcelona wygra swój mecz, Real będzie musiał odpowiedzieć zwycięstwem, by nie wypisać się z rywalizacji jeszcze przed El Clásico.
Z okazji tego spotkania, przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten mecz. Sprawdźcie i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Problem w tym, że forma madrytczyków daleka jest od ideału. Tylko jedno zwycięstwo w sześciu ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach mówi samo za siebie. Ostatni remis z Realem Betis jeszcze bardziej podciął skrzydła zespołowi.
Nieudany sezon w Lidze Mistrzów i odpadnięcie z Bayernem Monachium tylko zwiększyły frustrację kibiców. W Madrycie coraz głośniej mówi się o przebudowie kadry i zmianach na ławce trenerskiej po zakończeniu rozgrywek.
Problemy kadrowe Królewskich mogą zaboleć
Real przyjedzie do Barcelony osłabiony. Do końca sezonu nie zagrają Rodrygo, Éder Militão oraz Arda Güler. Pauzować będzie również Kylian Mbappé, którego absencja najmocniej uderza w ofensywę zespołu.
Pod znakiem zapytania stoi także występ Auréliena Tchouaméniego, a Thibaut Courtois wciąż nie jest gotowy na pełne obciążenia. Belg ma wrócić dopiero na El Clásico, dlatego między słupkami ponownie może pojawić się zmiennik.
Szansę od pierwszej minuty ma otrzymać Gonzalo García, który może skorzystać na brakach kadrowych. Wspierać go powinni Brahim Díaz oraz Vinícius Júnior, od którego kibice oczekują roli lidera.
Stadion RCDE już raz zatrzymał Real
Espanyol potrafi sprawiać problemy faworytom, szczególnie u siebie. W poprzednim sezonie gospodarze pokonali Real Madryt 1:0 na własnym stadionie, udowadniając, że potrafią wykorzystać każdy moment słabości rywala.
Choć w obecnych rozgrywkach Królewscy wygrali u siebie 2:0, niedzielny mecz zapowiada się zupełnie inaczej. Real jest pod presją, a Espanyol nie ma nic do stracenia. Takie połączenie często rodzi niespodzianki.
Atmosfera na RCDE Stadium również może odegrać dużą rolę. Kibice gospodarzy doskonale wiedzą, że zwycięstwo nad wielkim rywalem byłoby największym wydarzeniem końcówki sezonu.
Jeden mecz może zmienić wszystko
Dla Realu to spotkanie o znacznie większą stawkę niż trzy punkty. Porażka lub remis mogą definitywnie zamknąć temat mistrzostwa i sprawić, że El Clásico stanie się jedynie walką o honor.
Dla Espanyolu to natomiast szansa na przełamanie fatalnej passy i powrót do gry o europejskie puchary. Pokonanie giganta mogłoby odmienić nastroje w klubie oraz na trybunach.
W teorii faworytem pozostaje Real Madryt, ale obecna forma, kontuzje i presja sprawiają, że ten mecz może być znacznie bardziej wyrównany, niż wskazuje tabela.

