Kim jest Sabah? Debiutant Ligi Mistrzów, który zagra z Man United
Jeszcze dziewięć lat temu Sabah nie istniał. Teraz mistrz Azerbejdżanu przygotowuje się do meczu z Manchesterem United na Old Trafford i pierwszego w historii występu w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Droga zespołu Valdasa Dambrauskasa do europejskiej elity obejmowała osiem spotkań i cztery rundy eliminacyjne, w których Azerowie wygrali sześć razy. Po drodze wyeliminowali mistrzów Walii i Finlandii, duński Aarhus oraz Hapoel Beer-Sheva.
Ostatni dwumecz rozstrzygnęli dopiero po dogrywce, wcześniej ratując się golem w 94. minucie. Sabah jest dziś najmłodszym klubem, który kiedykolwiek awansował do fazy grupowej lub ligowej Champions League. Teraz sprawdzi się przeciwko największym.

Dziewięć lat wystarczyło, by dostać się do Ligi Mistrzów
Historia Sabah jest wyjątkowa nawet jak na futbol, który regularnie dostarcza niespodzianek. Klub został założony dopiero we wrześniu 2017 roku. Początki nie były łatwe – zespół przechodził przez zmiany trenerów i stopniowo budował strukturę pozwalającą rywalizować z najlepszymi w Azerbejdżanie.
Pierwszy wyraźny przełom nastąpił w sezonie 2022/23. Sabah został wicemistrzem kraju i po raz pierwszy zakwalifikował się do europejskich pucharów. Na pierwsze trofeum trzeba było poczekać do 2025 roku, kiedy klub zdobył Puchar Azerbejdżanu. Kilka tygodni później trenerem został Valdas Dambrauskas.
Litwin w pierwszym sezonie dokonał czegoś, czego wcześniej w Masazır nie widziano. Sabah zdobył pierwsze mistrzostwo Azerbejdżanu i obronił krajowy puchar, kompletując dublet. Klub zapewnił sobie tytuł ligowy już cztery kolejki przed końcem sezonu.
Pod wodzą Dambrauskasa zespół zanotował również imponującą serię 33 spotkań bez porażki.
Cztery rundy do piłkarskiego raju
Zdobycie mistrzostwa było jednak dopiero początkiem. Ze względu na niski współczynnik UEFA Sabah musiał rozpocząć Champions League już w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej. Pierwszym przeciwnikiem był walijski The New Saints. Azerowie wygrali 2:0 u siebie i 2:1 na wyjeździe, zamykając dwumecz wynikiem 4:1.
Następnie przyszła kolej na mistrza Finlandii, KuPS Kuopio. Tym razem Sabah nie stracił nawet gola – zwyciężył 1:0 w pierwszym meczu i 2:0 w rewanżu. 3:0 w dwumeczu i cztery kolejne zwycięstwa oznaczały awans do trzeciej rundy.
Dopiero tam pojawiły się pierwsze poważne problemy. Sabah przegrał na wyjeździe z duńskim Aarhus 1:2. Była to pierwsza porażka zespołu w kwalifikacjach. Reakcja w rewanżu okazała się jednak spektakularna.
Azerowie rozbili rywala 4:0 i awansowali wynikiem 5:2. Dambrauskas później przyznawał, że paradoksalnie właśnie porażka w Danii dała jego zawodnikom jeszcze więcej wiary w możliwość osiągnięcia celu. Czy to wystarczy na urwanie punktów Manchesterowi United? Przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
94. minuta, która zmieniła historię klubu
Największy dramat miał dopiero nadejść. W play-offach Sabah trafił na Hapoel Beer-Sheva. Pierwszy mecz przegrał 1:2, choć już w szóstej minucie prowadzenie dał mu Veljko Simić.
Rewanż w Azerbejdżanie zamienił się w jeden z najbardziej niezwykłych wieczorów w krótkiej historii klubu.
Sabah dwukrotnie znajdował się w sytuacji, w której jego marzenia o Champions League wisiały na włosku. W doliczonym czasie potrzebował jeszcze jednego trafienia.
Wtedy pojawił się Tellur Mutallimov. Obrońca w mistrzowskim sezonie ligowym rozegrał zaledwie 345 minut i nie strzelił ani jednego gola. W 94. minucie rewanżu z Hapoelem trafił jednak na 3:2 i doprowadził do dogrywki.
W niej Sabah zdobył kolejne dwie bramki, wygrał 5:2, a cały dwumecz 6:4. Po raz pierwszy w historii awansował do fazy ligowej Champions League.
Sześć zwycięstw w ośmiu meczach
Bilans eliminacji pokazuje, że awansu Sabah nie można sprowadzać wyłącznie do jednej sensacji. Zespół Dambrauskasa rozegrał osiem spotkań, sześć wygrał i dwa przegrał. Zachował przy tym cztery czyste konta.
Dużą rolę odegrał duet ofensywny. Veljko Simić zdobył sześć bramek w ośmiu meczach, potrzebując na ten dorobek zaledwie 14 prób strzeleckich. Joy-Lance Mickels zanotował natomiast cztery gole i asystę, oddając 39 strzałów.
W zespole jest także polski akcent. Tymoteusz Puchacz wystąpił we wszystkich ośmiu spotkaniach kwalifikacji i pozostaje podstawowym elementem defensywy mistrza Azerbejdżanu.
Dambrauskas – nietypowa droga do Champions League
Równie ciekawa jak historia klubu jest droga jego szkoleniowca. Dambrauskas nie miał profesjonalnej kariery piłkarskiej. W wieku 25 lat wygrał około 1160 euro w litewskim teleturnieju i wykorzystał pieniądze na wyjazd do Anglii. Studiował Sports Science and Coaching na London Metropolitan University, jednocześnie pracując jako wolontariusz w futbolu młodzieżowym.
Później prowadził kluby między innymi na Litwie, Łotwie, w Chorwacji, Bułgarii, Grecji, na Cyprze i Węgrzech.
Ponad dwie dekady później wraca do Anglii jako trener zespołu Champions League – i od razu na Old Trafford.
Bonus na mecz
Ależ to będzie starcie! Manchester United zagra w 1. kolejce Ligi Mistrzów z Sabahem Baku z Tymkiem Puchaczem w składzie! BETFAN przygotował specjalną ofertę na gola lub asystę Bruno Fernandesa lub też asystę Tymka Puchacza. Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj gola lub asystę Bruno Fernandesa lub też asystę Tymka Puchacza po kursie 10.0 z wygraną na konto główne, jeżeli będziemy świadkami przynajmniej jednego z tych trzech wydarzeń boiskowych! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

Jak skorzystać z kursu 10.0 na mecz Manchester United – Sabah Baku w Lidze Mistrzów?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola lub asystę Bruno Fernandesa lub asystę Tymka Puchacza po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Bruno strzeli lub asystuje lub też Tymek Puchacz zaliczy asystę, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami
Old Trafford dopiero początkiem
Nagrodą za przejście czterech rund eliminacyjnych jest terminarz, który wygląda niemal jak lista marzeń kibica Sabah. Pierwszym rywalem będzie Manchester United. Następnie Azerowie zagrają u siebie ze Slavią Praga i Borussią Dortmund, pojadą do Norwegii na spotkanie z Vikingiem, a później podejmą Barcelonę.
W grudniu czeka ich wyjazd do Villarreal. Rok 2027 rozpoczną domowym starciem z Napoli, a fazę ligową zakończą na wyjeździe przeciwko Arsenalowi.
Sabah jest jednym z czterech debiutantów obecnej fazy ligowej obok Como, LASK i Vikinga. Jednocześnie został najmłodszym klubem w historii, który kiedykolwiek dostał się do fazy grupowej lub ligowej Ligi Mistrzów.
Jeszcze w 2017 roku tego klubu nie było na futbolowej mapie. Dziewięć lat później jego zawodnicy wychodzą na Old Trafford, a później zmierzą się z Barceloną, Borussią Dortmund, Napoli i Arsenalem.
Niezależnie od tego, jak zakończy się ich pierwsza kampania w europejskiej elicie, sam awans Sabah jest już największym osiągnięciem w historii klubu. Teraz mistrz Azerbejdżanu może sprawdzić, czy drużyna, która przeszła całą drogę od pierwszej rundy kwalifikacji, jest w stanie sprawić kolejną niespodziankę również wśród najlepszych.

