Co się musi stać, żeby Anglia wyszła z 1. miejsca w grupie L?
Anglia wygra grupę? Już dziś, 27 czerwca o godzinie 23:00 czasu polskiego, reprezentacja Anglii zagra o przypieczętowanie awansu i pierwsze miejsce w grupie L z Panamą na New York New Jersey Stadium. Synowie Albionu przewodzą stawce, ale losy fotela lidera wciąż zależą od równoległego starcia Ghany z Chorwacją. Co musi zrobić ekipa Thomasa Tuchela, aby przystąpić do fazy pucharowej jako lider? Analizujemy wszystkie matematyczne scenariusze! ⚽
Sytuacja w grupie L przed ostatnią kolejką wciąż pozostawia margines na niespodzianki. Anglia po zwycięstwie nad Chorwacją (4:2) i bezbramkowym remisie z Ghaną ma na koncie 4 punkty oraz bilans bramkowy +2. Dokładnie tyle samo punktów posiada waleczna Ghana, która ustępuje Anglikom jedynie minimalnie gorszym bilansem goli (+1). Tuż za nimi z trzema oczkami czai się Chorwacja. Panama z zerowym dorobkiem gra już tylko o honor.
Walka o fotel lidera: Jak Anglia może zająć 1. miejsce?
Wygranie grupy L to dla Synów Albionu absolutny priorytet. Pozwala to na teoretycznie łatwiejsze losowanie w 1/16 finału i buduje ogromną pewność siebie na resztę turnieju. Bezpośredni mecz między Anglią a Ghaną zakończył się remisem 0:0, co oznacza, że w przypadku równej liczby punktów na koniec rywalizacji, o kolejności zadecyduje ogólny bilans bramkowy. Oto ścieżki dla Anglików:
Scenariusz 1: Anglia wygrywa z Panamą
Zwycięstwo daje reprezentacji Anglii 7 punktów na koncie. Nie gwarantuje to jednak automatycznie pierwszego miejsca, ponieważ Ghana również może zgromadzić 7 oczek, jeśli pokona Chorwację. W takiej sytuacji wszystko sprowadzi się do bilansu bramkowego. Obecnie Anglia ma +2, a Ghana +1. Aby obronić pozycję lidera, Synowie Albionu muszą pokonać Panamę w takich samych rozmiarach co Ghana Chorwację, lub po prostu zadbać o to, by ich przewaga bramkowa nie stopniała. Jeśli Ghana nie wygra swojego spotkania, każde zwycięstwo Anglii daje jej wygraną w grupie.
Scenariusz 2: Anglia remisuje z Panamą
Podział punktów sprawia, że Anglia kończy fazę grupową z dorobkiem 5 punktów. W tym układzie szanse na fotel lidera wciąż istnieją, ale są całkowicie uzależnione od drugiego spotkania. Anglia wygra grupę tylko wtedy, gdy mecz Chorwacji z Ghaną również zakończy się remisem. Wtedy Ghana również będzie miała 5 punktów, a Anglia utrzyma nad nią przewagę dzięki lepszemu bilansowi bramek. Jeśli jednak w Filadelfii wygra Chorwacja (wskoczy na 6 punktów) lub Ghana (wskoczy na 7 punktów), zepchną one remisujących Anglików z pierwszego miejsca.
Scenariusz 3: Anglia przegrywa z Panamą
To scenariusz sensacyjny, w którym Anglia zostaje z dorobkiem 4 punktów. W takiej sytuacji nie ma już absolutnie żadnych matematycznych szans na wygranie grupy, ponieważ wyprzedzi ją zwycięzca meczu Chorwacja – Ghana (lub sama Ghana w przypadku remisu).
BETFAN – Promocje bukmacherskie na 27 czerwca
BETFAN podwoi Twoje wpłaty! TRZY BONUSY 100 % do 600 zł – po 200 złotych przy każdej wpłacie do wykorzystania na całą ofertę sportową oraz specjalny freebet 25 zł! Bonus z oferty powitalnej otrzymasz na swoje konto od razu po zakończeniu rejestracji i wpłacie minimum 75 zł przy pierwszym depozycie oraz minimum 50 zł przy drugim i trzecim w BETFAN. Możesz również skorzystać ze świetnej promocji weekendowej – kursu 10.0 na gola Cristiano Ronaldo w meczu z Kolumbią!
Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Cristiano Ronaldo z Kolumbią?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Cristiano Ronaldo z Kolumbią po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli legendarny Portugalczyk strzeli gola w meczu przeciwko Kolumbii, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Komfortowy awans i autostrada do sukcesu
Dla kibiców z Wysp Brytyjskich dobra informacja jest taka, że awans do 1/16 finału jest niemal pewny. Nawet przy ogromnej sensacji i porażce z Panamą, dorobek 4 punktów i dodatni bilans bramkowy to kapitał, który w zupełności wystarczy na wyjście z grupy z trzeciego miejsca. Nikt w sztabie Thomasa Tuchela nie bierze jednak pod uwagę takich kalkulacji. Cel jest jeden: pewnie ograć Panamę i potwierdzić swoje wysokie aspiracje na Mistrzostwach Świata 2026.

