Barcelona – Athletic Bilbao: zapowiedź meczu La Liga, składy i forma (27.08)

    Gabriel Stach

    27 sierpnia 2026

    Barcelona rozpoczęła sezon 2026/27 w sposób, który od razu potwierdził jej mistrzowskie ambicje. Zespół Hansiego Flicka rozbił Elche 5:0, pokazując ogromną jakość w ofensywie i imponującą skuteczność nowych zawodników. W czwartek Katalończycy po raz pierwszy w nowych rozgrywkach zagrają na Camp Nou, a ich rywalem będzie Athletic Bilbao.

    Barcelona

    Baskowie znaleźli się na przeciwległym biegunie – przegrali 1:3 z Sevillą, kończąc mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce Yuriego Berchiche’a. Historia również nie daje im wielu powodów do optymizmu. Athletic nie wygrał ligowego spotkania na Camp Nou od 15 kolejnych wizyt, a sześć ostatnich bezpośrednich starć z Barceloną zakończyło się zwycięstwami obrońców tytułu.

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Wygrana Barcelony z Athletikiem Bilabo
    Kurs 1.35 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na wygraną Barcelony z Bilbao

    Barcelona zaczęła sezon od demonstracji siły

    Jeżeli ktoś zastanawiał się, czy Barcelona po mistrzowskim sezonie zwolni tempo, odpowiedź dostał już w pierwszej kolejce.

    Katalończycy rozbili Elche 5:0, nie pozostawiając rywalowi żadnych złudzeń. Raphinha otworzył wynik, później do siatki trafił nowy nabytek Karim Adeyemi, a Brazylijczyk dołożył jeszcze drugą bramkę. Dwa gole zdobył również Fermín López.

    Barcelona zagrała dokładnie tak, jak można było oczekiwać po zespole, który poprzedni sezon zakończył z 94 punktami i 95 zdobytymi bramkami. Intensywność, wysoki pressing i ogromna swoboda w ostatniej tercji boiska po raz kolejny były znakami rozpoznawczymi drużyny Hansiego Flicka.

    Co ważne, letnie transfery nie osłabiły rytmu zespołu. Adeyemi od razu pokazał, że może dać Barcelonie dodatkową dynamikę i agresję w ataku. W połączeniu z Lamine’em Yamalem, Raphinhą i Fermínem daje to Flickowi bardzo szerokie możliwości.

    Athletic fatalnie rozpoczął nową erę

    Zupełnie inaczej wygląda sytuacja Athleticu. Po odejściu Ernesto Valverde zespół przejął Edin Terzić, ale początek jego pracy trudno uznać za udany. Bilbao przegrało trzy ostatnie sparingi przed sezonem, tracąc siedem bramek, a w pierwszej kolejce uległo na własnym stadionie Sevilli 1:3.

    Przebieg spotkania został mocno naznaczony przez czerwoną kartkę Yuriego Berchiche’a już w 11. minucie. Kilka minut później Sevilla objęła prowadzenie, a po przerwie dołożyła kolejne dwa gole.

    Athletic próbował reagować, miał dłuższe momenty posiadania piłki i oddał więcej strzałów niż rywal, ale grając w osłabieniu, nie był w stanie odwrócić losów meczu. Honorową bramkę zdobył Aitor Paredes.

    Teraz Baskowie trafiają na przeciwnika jeszcze trudniejszego i dodatkowo na stadion, na którym od lat radzą sobie wyjątkowo słabo.

    Camp Nou to dla Bilbao bardzo niewygodny teren

    Barcelona pozostaje niepokonana w 15 kolejnych ligowych spotkaniach u siebie z Athletikiem Bilbao. To seria, która przed czwartkowym meczem mocno działa na korzyść gospodarzy.

    Jeszcze bardziej jednostronnie wyglądają ostatnie bezpośrednie starcia obu drużyn. Barcelona wygrała sześć poprzednich meczów z Athletikiem, zdobywając w nich 17 bramek i tracąc tylko jedną.

    Ostatnie spotkanie odbyło się w marcu 2026 roku na San Mamés i zakończyło się zwycięstwem Barcelony 1:0. Wcześniej, w styczniu, Katalończycy rozbili Athletic 5:0 w Superpucharze, a w listopadzie 2025 roku zwyciężyli na Camp Nou aż 4:0.

    Dla Bilbao problemem nie jest więc tylko słaby start sezonu. To również rywal, z którym w ostatnich latach po prostu nie potrafi sobie poradzić. Kto sięgnie po 3 punkty? Przekonamy się już niebawem!

    Betfan logo
    Zwycięstwo: FC Barcelona
    Kurs 1.32
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Rodri może zadebiutować

    Dodatkowym wzmocnieniem dla Barcelony może być powrót do treningów Rodriego. Pomocnik, sprowadzony latem z Manchesteru City, dochodzi do pełnej sprawności po drobnej operacji pleców.

    Nie ma jeszcze pewności, czy rozpocznie spotkanie w podstawowym składzie, ale jego obecność w kadrze znacząco zwiększa pole manewru Flicka.

    Barcelona wciąż musi radzić sobie bez Frenkiego de Jonga, który pauzuje z powodu kontuzji więzadła kolana. Gavi doznał natomiast urazu w meczu z Elche, ale badania wykazały jedynie stłuczenie. Pierwsze prognozy były więc zdecydowanie gorsze niż ostateczna diagnoza.

    Jeżeli Flick nie będzie chciał ryzykować zdrowiem swoich środkowych pomocników, duet Marc Bernal – Pedri może ponownie rozpocząć spotkanie.

    Athletic przyjedzie osłabiony

    Terzić ma znacznie większe problemy kadrowe. Na Camp Nou nie zagrają Unai Egiluz, Dani Vivian i Nico Serrano, którzy pozostają kontuzjowani. Do tego dochodzi zawieszenie Yuriego Berchiche’a po czerwonej kartce w pierwszej kolejce.

    Szczególnie brak Viviana oraz Berchiche’a może być problemem przeciwko niezwykle ruchliwej ofensywie Barcelony.

    Do podstawowej jedenastki może natomiast wrócić Nico Williams. Skrzydłowy rozpoczął mecz z Sevillą na ławce, ale przeciwko Barcelonie jego szybkość może mieć ogromne znaczenie w kontratakach.

    Athletic prawdopodobnie nie będzie w stanie przez długie fragmenty prowadzić gry. Jego największą szansą mogą być szybkie przejścia po odbiorze i wykorzystywanie przestrzeni za wysoko ustawioną defensywą gospodarzy.

    Barcelona nie może odpuszczać

    Mistrzowie Hiszpanii rozpoczęli sezon znakomicie, ale właśnie takie mecze najczęściej decydują o końcowej tabeli.

    Real Madryt ponownie ma być głównym konkurentem Barcelony w walce o tytuł. Zespół Flicka nie może więc pozwolić sobie na stratę punktów u siebie przeciwko rywalowi, który rozpoczął sezon od porażki i przyjeżdża osłabiony.

    Szczególnie że ofensywa Blaugrany już w pierwszym meczu pokazała pełnię możliwości. Pięć bramek przeciwko Elche, dublet Raphinhi, dublet Fermína i trafienie Adeyemiego sugerują, że mistrzowie wcale nie zamierzają czekać z wejściem na najwyższe obroty.

    Dla Athleticu ten mecz ma odwrotne znaczenie. Porażka oznaczałaby start sezonu od dwóch kolejnych niepowodzeń i natychmiastową presję wokół nowego trenera.

    Bonus na mecz Barcelona vs Athletic

    Barcelona zagra pierwszy mecz w nowym sezonie na Camp Nou! Blaugrana napędzona po pewnej wygranej z Elche aż 5:0, tym razem powinna pewnie ograć Athletic Bilbao! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Wygrywaj razem z Barceloną! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Wygrana Barcelony z Athletikiem Bilabo
    Kurs 1.35 10.0
    Zagraj już teraz
    Kurs 10.0 na wygraną Barcelony z Bilbao

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Barcelony z Athletikiem Bilbao?

    Specjalny boost
    Betfan logo
    Wygrana Barcelony z Athletikiem Bilabo
    Kurs 1.35 10.0
    Zagraj już teraz
    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na wygraną Barcelony z Athletikiem Bilbao po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Barcelona pokona Bilbao, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Przewidywane składy

    Barcelona:

    Joan García – Espart, Cubarsí, Eric García, Gerard Martín – Bernal, Pedri – Yamal, Fermín López, Raphinha – Adeyemi.

    Athletic Bilbao:

    Unai Simón – Boiro, Paredes, Álvarez, Areso – Canales, Gerenabarrena – Berenguer, Sancet, Nico Williams – Guruzeta.

    Na papierze przewaga gospodarzy jest wyraźna. Barcelona ma lepszą formę, znacznie korzystniejszy bilans H2H, przewagę własnego stadionu i większą jakość indywidualną.

    Athletic musi natomiast znaleźć sposób na przerwanie serii sześciu porażek z rzędu z Barceloną i 15 kolejnych ligowych wizyt na Camp Nou bez zwycięstwa. Jeśli tego nie zrobi, nowa era Edina Terzicia może rozpocząć się od dwóch bardzo bolesnych lekcji.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy