Anglia – Argentyna. H2H i bilans legendarnych starć
Są rywalizacje, które wykraczają daleko poza zwykłe 90 minut. Anglia i Argentyna od ponad sześciu dekad tworzą jedną z najbardziej elektryzujących historii światowego futbolu, pełną wielkich zwycięstw, dramatów, kontrowersji i legendarnych bohaterów. W środowy wieczór na mistrzostwach świata 2026 obie reprezentacje ponownie staną naprzeciw siebie, tym razem z jasnym celem – awansem do wielkiego finału.
Trzej Lwy wyeliminowali Norwegię, natomiast Albicelestes rozprawili się ze Szwajcarią. Zanim jednak rozpocznie się kolejny rozdział tej niezwykłej rywalizacji, warto przypomnieć historię ich bezpośrednich pojedynków i sprawdzić, kto może pochwalić się korzystniejszym bilansem.
Bilans H2H. Anglia wciąż na prowadzeniu
Historia spotkań obu reprezentacji jest wyjątkowo bogata. Łącznie Anglia i Argentyna rozegrały 14 oficjalnych meczów, z których więcej wygrali Anglicy.
Bilans bezpośrednich spotkań:
- Mecze: 14
- Zwycięstwa Anglii: 6
- Remisy: 5
- Zwycięstwa Argentyny: 3
Pierwszy raz obie reprezentacje spotkały się w 1951 roku. Anglicy wygrali wtedy 2:1, rozpoczynając rywalizację, która z biegiem lat nabierała coraz większego znaczenia.
Na mistrzostwach świata obie drużyny mierzyły się już pięć razy, a każde z tych spotkań zapisało się w historii futbolu. Anglia triumfowała w fazie grupowej mundialu 1962 oraz w pamiętnym ćwierćfinale turnieju w 1966 roku, który zakończył się późniejszym zdobyciem przez gospodarzy jedynego tytułu mistrzów świata.
Czy tym razem Argentyna okaże się lepsza i znów awansuje do finału mistrzostw świata, chcąć obronić najważniejszy tytuł w piłce? Sprawdźcie naszą ofertę zakładów, które przygotowaliśmy na ten mecz i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Mundialowe klasyki i mecze, o których pamięta cały świat
Nie ma jednak wątpliwości, że najbardziej pamiętnym spotkaniem pozostaje ćwierćfinał mistrzostw świata 1986 w Meksyku.
Argentyna wygrała wówczas 2:1, a oba gole zdobył Diego Maradona. Pierwsza bramka przeszła do historii jako słynna „Ręka Boga”, gdy arbiter nie zauważył zagrania ręką Argentyńczyka. Zaledwie kilka minut później Maradona popisał się fenomenalnym rajdem przez niemal połowę boiska, zdobywając gola uznawanego przez wielu za najpiękniejszą bramkę w historii mistrzostw świata.
Kolejna odsłona mundialowej rywalizacji nastąpiła w 1998 roku we Francji. Po remisie 2:2 o awansie decydowały rzuty karne. Bohaterem został argentyński bramkarz, a Anglicy długo wspominali również czerwoną kartkę Davida Beckhama, który został wyrzucony z boiska po incydencie z Diego Simeone.
Cztery lata później Beckham odpłacił się rywalom. Jego gol z rzutu karnego zapewnił Anglii zwycięstwo 1:0 podczas mundialu w Korei i Japonii, a kapitan Trzech Lwów zmazał tym samym piętno wydarzeń z Francji.
Ostatnie spotkania. Anglia czeka na kolejny wielki triumf
Choć historia tej rywalizacji liczy ponad siedem dekad, ostatni raz obie reprezentacje zmierzyły się w listopadzie 2005 roku.
Towarzyski mecz zakończył się zwycięstwem Anglii 3:2, a na listę strzelców wpisali się Michael Owen oraz Wayne Rooney.
Od tamtej pory drogi obu drużyn nie przecięły się ani na mundialu, ani podczas Copa América czy mistrzostw Europy. To sprawia, że półfinał MŚ 2026 będzie pierwszym oficjalnym starciem od aż 24 lat i pierwszym mundialowym pojedynkiem od turnieju w 2002 roku.
Dla obecnego pokolenia piłkarzy będzie to więc zupełnie nowy rozdział, choć historia tej rywalizacji wciąż pozostaje żywa w pamięci kibiców.
Bonus na Anglia vs Argentyna
Już w środę wieczorem poznamy drugiego finalistę mundialu! O to miejsce bój stoczy Anglia z Argentyną, a BETFAN ma z tej okazji specjalną promocję. Zgarnij 250 zł za poprawne wskazanie drużyny, która awansuje do finału!
Tylko dla nowych graczy BETFAN ma specjalną okazję! Polski, legalny bukmacher płaci 250 zł za poprawny typ na to, kto awansuje do wielkiego finału! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!
Jak skorzystać z promocji 250 zł za typ na awans do finału Anglii lub Argentyny?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 25 zł
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO lub AKO za DOKŁADNIE 25 zł zawierający zakład na awans do finału mundialu Anglii lub Argentyny W TYM MIEJSCU
- Całkowity kurs kuponu musi wynieść min. 2.00. Możesz skorzystać z Betbuildera. Cały kupon musi zostać rozliczony do 16.07, godz. 08:59
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Twój zakład wejdzie, w ciągu 24 godzin od zakończenia meczu otrzymasz freebet 250 zł! Graj i wygrywaj razem z nami!
Wszystkie dotychczasowe mecze Anglia – Argentyna
Najważniejsze spotkania obu reprezentacji:
- 2005: Anglia 3:2 Argentyna (towarzyski)
- 2002: Argentyna 0:1 Anglia (Mistrzostwa Świata)
- 2000: Anglia 0:0 Argentyna (towarzyski)
- 1998: Argentyna 2:2 Anglia (Argentyna wygrała po karnych 6:5)
- 1991: Anglia 2:2 Argentyna (towarzyski)
- 1986: Argentyna 2:1 Anglia (Mistrzostwa Świata)
- 1980: Anglia 3:1 Argentyna (towarzyski)
- 1977: Argentyna 1:1 Anglia (towarzyski)
- 1974: Anglia 2:2 Argentyna (towarzyski)
- 1966: Anglia 1:0 Argentyna (Mistrzostwa Świata)
- 1964: Argentyna 1:0 Anglia (towarzyski)
- 1962: Anglia 3:1 Argentyna (Mistrzostwa Świata)
- 1953: Argentyna 0:0 Anglia (towarzyski)
- 1951: Anglia 2:1 Argentyna (towarzyski)
Środowy półfinał będzie 15. bezpośrednim pojedynkiem obu piłkarskich potęg. Statystyki przemawiają za Anglią, ale historia mundiali pokazuje, że Argentyna potrafi wygrywać wtedy, gdy stawka jest najwyższa. Z jednej strony Harry Kane i Jude Bellingham, z drugiej Lionel Messi oraz Julián Álvarez. Wszystko wskazuje na to, że kibice po raz kolejny będą świadkami meczu, który przejdzie do historii Mistrzostw Świata.


