Wszyscy patrzą na Inter. Jedna seria wciąż pozostaje perfekcyjna
Inter Mediolan spróbuje szybko zapomnieć o nieudanej inauguracji Ligi Mistrzów, gdy na San Siro podejmie Udinese. Drużyna Cristiana Chivu przegrała z Realem Madryt, kończąc serię zwycięstw we wszystkich rozgrywkach, ale w Serie A pozostaje bezbłędna – wygrała wszystkie trzy spotkania i zdobyła osiem bramek. Udinese również przystąpi do rywalizacji po pierwszej ligowej porażce sezonu, poniesionej z Lazio.
Historia zdecydowanie przemawia za gospodarzami, choć Bianconeri mają ważny argument: w poprzednim sezonie potrafili wygrać na San Siro. Inter musi więc szybko odzyskać właściwy rytm, szczególnie że przed przerwą reprezentacyjną czeka go jeszcze bardzo wymagające spotkanie z Romą.
Real zatrzymał zwycięską serię Interu
Początek sezonu w wykonaniu Interu był niemal perfekcyjny. Nerazzurri wygrali pierwsze trzy spotkania Serie A, pokonując kolejno Monzę 4:1, Cagliari 1:0 oraz Napoli 3:2. Z kompletem dziewięciu punktów znajdują się w ścisłej czołówce tabeli.
Szczególnie efektowne było zwycięstwo z Napoli. Inter przegrywał już różnicą dwóch bramek, ale zdołał odwrócić losy spotkania. Marcus Thuram doprowadził do remisu, a Lautaro Martínez zdobył dwie bramki, w tym decydującą w doliczonym czasie gry.
Pierwszy poważny cios przyszedł dopiero w Lidze Mistrzów. Na Santiago Bernabéu Inter popełnił kosztowne błędy w defensywie i przegrał z Realem Madryt 1:2. Carlos Augusto dał jeszcze swojej drużynie nadzieję w końcówce, ale na odrobienie strat zabrakło czasu. Teraz Chivu oczekuje natychmiastowej odpowiedzi.
San Siro jest wielkim atutem
Statystyki przed spotkaniem z Udinese zdecydowanie przemawiają za mistrzami Włoch.
Inter wygrał 18 z ostatnich 23 ligowych meczów przeciwko Bianconerim. Co więcej, w spotkaniach Serie A rozgrywanych na San Siro w 2026 roku Nerazzurri zdobywają średnio aż 2,8 gola na mecz. Udinese udowodniło jednak, że nie należy go lekceważyć.
W poprzednim sezonie Bianconeri zwyciężyli na stadionie Interu, przerywając serię siedmiu kolejnych wyjazdowych porażek z mediolańczykami. W styczniowym rewanżu Inter odpowiedział wygraną 1:0, a jedyną bramkę zdobył Lautaro Martínez.
Kapitan Interu szczególnie dobrze czuje się przeciwko poniedziałkowemu rywalowi – ma już siedem ligowych goli przeciwko Udinese. Czy Lautaro okaże się kluczem do zwycięstwa? Przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Udinese chce odpowiedzieć po porażce
Zespół Kosty Runjaicia również dobrze rozpoczął sezon.
Udinese najpierw zremisowało 1:1 z Como, a następnie pokonało na wyjeździe Monzę 3:2. Do tego doszło zwycięstwo 2:1 nad Venezią, które zapewniło Bianconerim awans do 1/8 finału Coppa Italia.
Dopiero Lazio zatrzymało rozpęd drużyny z Udine. Bianconeri prowadzili po trafieniu Jespera Karlströma, lecz stracili dwie bramki w ostatnich 15 minutach i przegrali 1:2.
Udinese ma obecnie cztery punkty po trzech kolejkach, pięć zdobytych oraz pięć straconych bramek.
Wyjazdy nie muszą jednak budzić strachu. Licząc również końcówkę poprzedniego sezonu, zespół Runjaicia wygrał cztery z sześciu ostatnich ligowych spotkań na obcych stadionach.
Dimarco może wrócić. Udinese z większymi problemami
Chivu dokonał kilku zmian przeciwko Realowi. Pierwszy mecz w podstawowym składzie Interu rozegrał Curtis Jones, a swoje szanse otrzymali także Benjamin Pavard i Carlos Augusto.
Ten ostatni zastępował Federico Dimarco, który zmagał się z drobnym urazem. Włoski wahadłowy powinien jednak wrócić do gry przeciwko Udinese. Niedostępny pozostaje Djed Spence, który dopiero niedawno wznowił treningi.
Znacznie poważniejsze problemy ma Runjaić. Podczas spotkania z Lazio urazów doznali Jakub Piotrowski i Oumar Solet. Wcześniej ze składu wypadli Nicolò Zaniolo, Matteo Palma, Juan Arizala oraz Alessandro Zanoli.
Gotowy powinien być natomiast Keinan Davis. Napastnik zanotował asystę przy golu Karlströma z Lazio, a w poprzednim meczu Udinese na San Siro zdobył bramkę i zaliczył asystę przeciwko Interowi.
Możliwe składy
Inter:
Josep Martínez – Akanji, Stones, Bastoni – Diouf, Zieliński, Çalhanoğlu, Jones, Dimarco – Lautaro Martínez, Esposito.
Udinese:
Okoye – Abankwah, Kabasele, Ebosse – Vojvoda, Karlström, Miller, Kamara – Ekkelenkamp, Gómez – Davis.
Inter ma po swojej stronie formę ligową, historię bezpośrednich spotkań i własny stadion. Trzy zwycięstwa, osiem strzelonych goli i komplet dziewięciu punktów pokazują, że krajowa kampania Chivu rozpoczęła się zgodnie z planem.
Udinese już jednak raz w niedalekiej przeszłości zdobyło San Siro. Po europejskim rozczarowaniu Inter dostał więc rywala, którego zlekceważenie może bardzo szybko okazać się kosztowne.


