West Ham albo Tottenham – ktoś dziś przepadnie w Premier League!

    Gabriel Stach

    24 maja 2026

    Finał sezonu Premier League 2025/26 przynosi jedną z najbardziej napiętych walk o utrzymanie w ostatnich latach. Tottenham i West Ham United wchodzą w decydującą kolejkę oddzieleni zaledwie dwoma punktami, a ich losy zależą nie tylko od własnych wyników, ale też od tego, co wydarzy się równolegle na innych stadionach.

    Premier League

    Spurs mają przewagę i grają u siebie z Evertonem, natomiast West Ham musi wygrać z Leeds United i liczyć na cud w Londynie. Jeden błąd, jedna bramka, jeden moment może zdecydować o spadku lub utrzymaniu. Emocje sięgają zenitu, bo stawka to nie tylko prestiż, ale też ogromne pieniądze i przyszłość klubów.

    Tottenham: krok od bezpieczeństwa czy katastrofa?

    Tottenham znajduje się w najwygodniejszej, ale wcale nie spokojnej sytuacji w Premier League. Dwa punkty przewagi nad West Hamem sprawiają, że wszystko jest w ich rękach.

    W teorii wystarczy remis z Evertonem, aby zapewnić sobie utrzymanie. Nawet porażka nie musi oznaczać spadku, jeśli West Ham nie wygra swojego meczu. Problem polega na tym, że presja w takim momencie potrafi zmienić każdy scenariusz. Everton nie ma już większych ambicji ligowych, ale może zakończyć sezon w górnej połowie tabeli, co dla klubu ma znaczenie prestiżowe i finansowe. To sprawia, że nie będzie to „łatwy mecz o nic”. Tottenham ma więc wszystko, ale jednocześnie nic nie jest jeszcze pewne.

    Czy Tottenham się utrzyma? Czy jednak to ich ostatni mecz w Premier League? Przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na ten mecz – nie czekajcie i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Zwycięstwo Tottenhamu
    Kurs 1.85
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    West Ham: tylko cud trzyma ich przy życiu

    West Ham United stoi nad przepaścią. Ich sytuacja w Premier League jest prosta tylko na papierze: wygrać i czekać na wynik Spurs. Problem polega na tym, że nawet zwycięstwo może nie wystarczyć. Różnica bramek działa zdecydowanie na korzyść Tottenhamu, co oznacza, że nawet remis Spurs może pogrzebać marzenia „Młotów”. Aby utrzymać się w Premier League, West Ham musi:

    • pokonać Leeds United
    • liczyć na porażkę Tottenhamu z Evertonem

    To scenariusz wymagający idealnej kombinacji wyników. Każde inne rozstrzygnięcie oznacza spadek. Dodatkowy ciężar psychiczny jest ogromny: klub, który jeszcze niedawno grał w Europie, teraz walczy o uniknięcie Championship.

    Leeds i Everton: sędziowie cudzej przyszłości

    Leeds United i Everton nie walczą już o życie w Premier League, ale ich rola w ostatniej kolejce jest kluczowa.

    Leeds może zakończyć sezon w górnej połowie tabeli, co byłoby świetnym wynikiem po awansie. Everton z kolei ma szansę na bardzo solidne zakończenie sezonu i wyprzedzenie kilku rywali. Oba kluby mogą więc pośrednio zdecydować o losach Tottenhamu i West Hamu.

    Na dole tabeli sytuacja jest już rozstrzygnięta – Burnley i Wolverhampton spadają z ligi. Ale nawet tam trwa rywalizacja. 19. miejsce oznacza większe premie finansowe niż ostatnia pozycja, więc nawet „honorowa” rywalizacja ma znaczenie.

    Ile razy cud naprawdę się wydarzył w Premier League?

    Historia Premier League pokazuje, że ucieczki w ostatniej kolejce są rzadkie, ale nie niemożliwe. Tylko siedem razy w historii ligi drużyna, która zaczynała ostatni dzień w strefie spadkowej, zdołała się utrzymać.

    To statystyka, która daje nadzieję West Hamowi… ale jednocześnie pokazuje, jak trudne to zadanie.

    Postaw na asystę Fernandesa i zgarnij fortunę!

    Bruno Fernandes stoi przed szansą na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii Premier League. Portugalczyk rozgrywa genialny pod względem kreowania sytuacji sezon i właśnie dotarł do granicy, która przez lata wydawała się dla wielu nieosiągalna! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na zakład, że Bruno Fernandes w ostatnim meczu tego sezonu przeciwko Brighton zanotuje asystę! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 600 zł w bonusach i 25 zł freebetu! Kurs 10.0 na asystę Bruno Fernandesa

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na asystę Bruno Fernandesa przeciwko Brighton?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 50 zł (optymalnie 200 zł)
    3. Za pierwszy depozyt w wysokości minimum 75 zł otrzymasz dodatkowo od nas freebet 25 zł z kodem SPORTBETFAN
    4. Zgarnij dodatkowo 100% bonusu od pierwszej wpłaty do 200 zł
    5. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na to, że Bruno Fernandes zanotuje asystę w meczu przeciwko Brighton po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
    6. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli Bruno Fernandes zanotuje asystę przeciwko Brighton, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Leeds 2021/22: gol, który zmienił wszystko

    Jedna z najbardziej dramatycznych końcówek w historii ligi. Leeds i Burnley miały tyle samo punktów. Burnley wydawało się bezpieczne dzięki lepszemu bilansowi bramek, ale sytuacja zmieniała się z minuty na minutę.

    Burnley przegrywało z Newcastle, Leeds remisowało z Brentford. W pewnym momencie Leeds było spadkowiczem… potem znów się utrzymywało. W 94. minucie Jack Harrison strzelił gola, który uratował Leeds i wysłał Burnley do Championship.

    West Brom 2004/05: cud, którego nikt nie przewidział

    West Brom zaczynał sezon jako murowany spadkowicz. W Boże Narodzenie byli ostatni. A jednak w ostatniej kolejce… przeżyli.

    Pomogły im wyniki innych meczów, ale kluczowy był ich własny występ i zwycięstwo, które zapewniło im utrzymanie. To jedyny przypadek w historii Premier League, gdy drużyna startująca z ostatniego miejsca w ostatniej kolejce się utrzymała.

    13

    Czy Chelsea zagra w europejskich pucharach?

    Coventry 1996/97: ostatni taniec w elicie

    Trzy kluby walczyły o dwa miejsca: Coventry, Sunderland i Middlesbrough. Sunderland przegrał, Middlesbrough tylko zremisowało, a Coventry wygrało 2:1 z Tottenhamem.

    To zwycięstwo dało im utrzymanie i przeszło do historii jako jeden z najbardziej emocjonalnych finałów sezonu.

    Tottenham czy West Ham – kto przeżyje?

    Wszystko sprowadza się do jednego dnia, dwóch meczów i wielu scenariuszy w Premier League. Tottenham ma komfort, ale presję. West Ham ma nadzieję, ale potrzebuje cudu.

    Premier League po raz kolejny udowadnia, że końcówki sezonów potrafią być bardziej dramatyczne niż finały pucharów. A w niedzielę ktoś będzie świętował… a ktoś inny pogrąży się w katastrofie.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy