Motor Lublin – Unia Leszno: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    Krzysztof Gadus

    03 października 2026

    Już w sobotę zostaną rozdane pierwsze medale w PGE Ekstralidze. W małym finale o brąz powalczy Motor Lublin i Unia Leszno. W pierwszym starciu na Smoczyku wygrały Byki 46-44. Silniki po raz pierwszy zawarczą o 19:30.

    Motor Lublin - Unia Leszno: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    Motor Lublin może zakończyć kolejny sezon z medalem drużynowych mistrzostw Polski, mimo iż wielu wróżyło im nawet brak awansu do fazy play-off. Unia Leszno to największy wygrany PGE Ekstraligi, a tak silnego beniaminka fani czarnego sportu nie widzieli od lat. Bliżej celu są gospodarze, którzy na Smoczyku przegrali zaledwie 46-44 i jadąc bez Mateusza Cierniaka i tak będą faworytem tej rywalizacji. Unia Leszno nic już nie musi, jeśli jednak Byki szybko spasują się z torem to emocje mogą tylko rosnąć aż do ostatniego biegu.

    Motor Lublin – Unia Leszno: zapowiedź meczu

    To nie jest łatwy sezon dla Motoru Lublin, który do ostatniego biegu musiał walczyć o pierwszą czwórkę PGE Ekstraligi. Półfinałowa klęska z Apatorem Toruń jest chyba dobrym podsumowaniem sezonu, jednak w finale pocieszenia nikt nie zamierza odpuszczać, a sprawa brązowego medalu jest traktowana niezwykle poważnie. To już ostatnia szansa na małe zmazanie fatalnego sezonu dla Martina Vaculika, który jest jednym z największych rozczarowań w lidze. Na wysokości zadania musi także stanąć nierówny Kacper Woryna, a ze skutkami kontuzji wciąż mierzy się Fredka Lindgren. Sezon zakończył się już dla Mateusza Cierniaka, a to oznacza większą odpowiedzialność za wynik dla formacji juniorskiej. I chyba tylko Bartosz Zmarzlik jest pewniakiem w kadrze Macieja Kuciapy i jego perfekcyjna jazda może zdecydowanie przybliżyć Motor Lublin do medali.

    Sprawdź więcej informacji na temat żużla oraz meczów

    Unia Leszno potrafiła już zdobyć w sezonie zasadniczym na trudnym terenie w Lublinie aż 42 oczka jadąc bez Janusza Kołodzieja. I to właśnie w tym meczu jeden z najlepszych występów w sezonie zanotował zmagający się z olbrzymimi problemami sprzętowymi Piotr Pawlicki. Jeśli Piter znów zaskoczy, a swoje pojadą Ben Cook i Janusz Kołodziej to sprawa medali może ważyć się dopiero w biegach nominowanych. A że w PGE Ekstralidze ponownie odpalił Nazar Parnicki, a głodni sukcesu są także Grzegorz Zengota i Keynan Rew to fani w Lublinie mogą być świadkami fantastycznego widowiska.

    Sprawdź typy bukmacherskie na pozostałe dyscypliny sportowe

    W obecnym sezonie PGE Ekstraligi Unia Leszno dwukrotnie pokonała Motor Lublin na Smoczyku w stosunku 46-44, Bartosz Zmarzlik i spółka triumfowali na własnym torze 48-42.

    Motor Lublin – Unia Leszno: Bartosz Zmarzlik po kolejny medal

    Bartosz Zmarzlik to najskuteczniejszy zawodnik w PGE Ekstralidze, a na domowym torze nigdy nie zszedł poniżej granicy 12 zdobytych punktów. W trzech ostatnich starciach w Lublinie zdobywał po 14 oczek, w tym w starciu z Bykami. Takiego Zmarzlika potrzebuje Motor Lublin, aby sięgnąć po brązowe medale.

    Betfan logo
    B. Zmarzlik powyżej 12.5 punktów
    Kurs 1.67
    Zagraj już teraz

    Motor Lublin – Unia Leszno: Piter może zrobić różnicę

    To nie jest dobry sezon Piotra Pawlickiego, ale może zakończyć go mocnym akcentem. W sezonie zasadniczym Piter zdobył w Lublinie 11 punktów, jeśli znów dogada się ze swoimi silnikami, to Unia Leszno pozostanie w grze o medale.

    Betfan logo
    Pi. Pawlicki powyżej 7.5 punktów
    Kurs 1.85
    Zagraj już teraz

    Motor Lublin – Unia Leszno: składy

    Motor Lublin:

    1. Martin Vaculik
    2. Mateusz Cierniak (ZZ)
    3. Kacper Woryna
    4. Fredrik Lindgren
    5. Bartosz Zmarzlik
    6. Bartosz Bańbor
    7. Bartosz Jaworski

     

    Unia Leszno:

    1. Piotr Pawlicki
    2. Keynan Rew
    3. Grzegorz Zengota
    4. Janusz Kołodziej
    5. Ben Cook
    6. Nazar Parnicki
    7. Filip Gano

    Motor Lublin – Unia Leszno: gdzie oglądać ?

    Spotkanie będzie można obejrzeć na żywo na kanale Canal+ Sport. Wszystkie spotkania PGE Speedway Ekstraligi można będzie obejrzeć na platformie CANAL +.

    Autor tekstu

    Krzysztof Gadus

    Odkąd pamiętam fan wielkich emocji związanych z czarnym sportem. Zimą speedway zamieniam na skoki narciarskie - będąc pod ogromnym wrażeniem odwagi zawodników w obu tych dyscyplinach. Do końca studiów aktywny koszykarsko, teraz pasjonat zarówno rodzimej OBL jak i NBA.

    Najnowsze wpisy