Motor Lublin – Apator Toruń: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    Krzysztof Gadus

    06 września 2026

    Przed nami rewanż za wielki finał PGE Ekstraligi z zeszłego sezonu! Aktualny mistrz kraju Apator Toruń przyjedzie do Lublina na starcie z Motorem. Pięciu stałych uczestników Grand Prix spotka się na torze i nikt tutaj gazu zamykał nie będzie. Silniki po raz pierwszy zawarczą o 19:30.

    Motor Lublin - Apator Toruń: Typy bukmacherskie i zapowiedź

    To będzie pojedynek drugiej i trzeciej ekipy po sezonie zasadniczym oraz wielki rewanż za ubiegłoroczny finał PGE Ekstraligi. Motor Lublin jazdę o medale zapewnił sobie dopiero w ostatniej kolejce zwyciężając w Grudziądzu i kosztem ekipy Roberta Kościechy awansował do półfinału. Jednak teraz Bartosz Zmarzlik i spółka mierzy w wielki finał, jednak aby tego dokonać potrzebne jest zbudowanie solidnej zaliczki przed rewanżem, bo tajemnicą nie jest, że ekipa Macieja Kuciapy nie radzi sobie na Motoarenie. Apator Toruń marzy o obronie tytułu i zapewne zamierza wrócić do Torunia z czwórką z przodu, jeśli chodzi o wynik pierwszego spotkania.

    Motor Lublin – Apator Toruń: zapowiedź meczu

    Może i Motor Lublin nie jest już tak szybki na własnym torze jak w latach ubiegłych, jednak w sezonie zasadniczym na swoim owalu zdobył z głównymi faworytami do złota odpowiednio 56 oczek z Apatorem Toruń i 55 punktów ze Spartą Wrocław. Jednak aby zbliżyć się do tego wyniku Bartosz Zmarzlik potrzebuje wsparcia całej ekipy, a tutaj największa odpowiedzialność za wynik spadnie na Kacpra Worynę, Martina Vaculika i Fredkę Lindgrena. Formę ustabilizował także Mateusz Cierniak, a i juniorzy powinni dowozić ważne punkty w pojedynkach z młodzieżowcami z Torunia. Faworytem będą gospodarze, jednak aby marzyć o awansie do finału każdy jest świadomy, że potrzebne jest przekroczenie bariery 50 oczek.

    Sprawdź więcej informacji na temat żużla oraz meczów

    Apator Toruń ma w ostatnich latach olbrzymie problemy, aby spasować się na lublińskim torze. Tajemnicą nie jest, że odpowiedzialność za wynik spadnie na barki Emila Sajfutdinova, Roberta Lamberta, Patryka Dudka i Mikkela Michelsena i żaden z nich nie może pozwolić sobie na słabe zawody. Olbrzymie wyzwanie czeka na Noricka Bloedorna i juniorów, którzy w sezonie zasadniczym w trójkę zdobyli w Lublinie zaledwie 2 punkty! A brak wsparcia z tej strony oznacza, że każdy przegrany bieg przez seniorów może okazać się nie do odrobienia w tej rywalizacji.

    Sprawdź typy bukmacherskie na pozostałe dyscypliny sportowe

    W sezonie zasadniczym Motor Lublin wygrał na własnym torze 56-34, na Motoarenie zwyciężył Apator Toruń 61-29.

    Motor Lublin – Apator Toruń: Bartosz Zmarzlik wierzy w finał

    Bartosz Zmarzlik uwielbia mecze o stawkę i wie, że jego bezbłędnej jazdy potrzebuje Motor Lublin, jeśli marzy o awansie do wielkiego finału. W ostatnich sześciu bezpośrednich pojedynkach w PGE Ekstralidze indywidualny mistrz świata nigdy nie zszedł poniżej granicy 12 punktów i nie inaczej będzie i tym razem!

    Betfan logo
    B. Zmarzlik powyżej 11.5 punktów
    Kurs 1.57
    Zagraj już teraz

    Motor Lublin – Apator Toruń: Mikkel Michelsen może zrobić różnicę

    Mikkel Michelsen dobrze czuje się na torze w Lublinie i to jego postawa może okazać się kluczowa w dwumeczu. W sezonie zasadniczym Duńczyk dołożył do dorobku drużyny 8 punktów, jeszcze lepiej jechał w ubiegłorocznym finale zapisując przy swoim nazwisku 10 oczek.

    Betfan logo
    M. Michelsen powyżej 8.5 punktów
    Kurs 1.85
    Zagraj już teraz

    Motor Lublin – Apator Toruń: składy

    Motor Lublin:

    1. Martin Vaculik
    2. Fredrik Lindgren
    3. Kacper Woryna
    4. Mateusz Cierniak
    5. Bartosz Zmarzlik
    6. Bartosz Bańbor
    7. Michał Psiuk

     

    Apator Toruń:

    1. Patryk Dudek
    2. Robert Lambert
    3. Norick Bloedorn
    4. Mikkel Michelsen
    5. Emil Sajfutdinov
    6. Antoni Kawczyński
    7. Mikołaj Duchiński

    Motor Lublin – Apator Toruń: gdzie oglądać ?

    Spotkanie będzie można obejrzeć na żywo na kanale Canal+ Sport. Wszystkie spotkania PGE Speedway Ekstraligi można będzie obejrzeć na platformie CANAL +.

    Autor tekstu

    Krzysztof Gadus

    Odkąd pamiętam fan wielkich emocji związanych z czarnym sportem. Zimą speedway zamieniam na skoki narciarskie - będąc pod ogromnym wrażeniem odwagi zawodników w obu tych dyscyplinach. Do końca studiów aktywny koszykarsko, teraz pasjonat zarówno rodzimej OBL jak i NBA.

    Najnowsze wpisy