Mbappé od początku nadaje tempo Realowi. Francuz znów ruszył po wielkie liczby
Kylian Mbappé nie potrzebował czasu na rozpędzenie się w sezonie 2026/27. Po trzech kolejkach La Liga napastnik Realu Madryt ma na koncie cztery gole i znajduje się na czele klasyfikacji strzelców Królewskich. Drużyna José Mourinho również rozpoczęła rozgrywki bezbłędnie – zdobyła komplet dziewięciu punktów, strzeliła 10 bramek i przed piątkowym wyjazdem do Realu Betis zajmuje drugie miejsce w tabeli.
Dla Mbappé nowa kampania jest kontynuacją imponujących dwóch pierwszych lat w Hiszpanii. Francuz dwukrotnie zdobywał Trofeo Pichichi, a obecny sezon rozpoczął od kolejnej serii bramek. Spotkanie na La Cartuja będzie jego pierwszym poważnym wyjazdowym testem tej jesieni.

Cztery gole w trzech kolejkach
Real Madryt rozpoczął ligę od trzech zwycięstw i bilansu bramkowego 10:2, a Mbappé odpowiada za cztery z dziesięciu trafień zespołu. Francuz rozegrał komplet 270 minut i pozostaje podstawowym punktem ofensywnego planu José Mourinho.
Szczególnie efektowny był jego występ przeciwko Realowi Sociedad. Królewscy wygrali 4:1, a Mbappé skompletował hat-tricka. Ostatnią bramkę zdobył po podaniu Viníciusa Júniora, efektownym lobem pokonując Álexa Remiro.
Po trzech kolejkach oficjalne statystyki klubowe przypisują Francuzowi cztery gole, 18 strzałów i 16 odzyskanych piłek. Dane La Liga wskazują natomiast 14 prób strzeleckich według metodologii rozgrywek. Niezależnie od różnicy w sposobie liczenia poszczególnych zdarzeń Mbappé pozostaje zdecydowanie najczęściej finalizującym akcje zawodnikiem Realu.
Mourinho buduje ofensywę wokół jego ruchliwości
Początek drugiej kadencji Mourinho w Madrycie pokazuje, że obecność Mbappé nie oznacza ograniczenia Francuza wyłącznie do roli klasycznej „dziewiątki”. Jego największą wartością pozostaje możliwość atakowania przestrzeni na kilka sposobów.
Może rozpoczynać akcję centralnie, schodzić w lewy sektor i wymieniać pozycje z Viníciusem. Z kolei obecność Jude’a Bellinghama oraz Bernardo Silvy zapewnia Realowi zawodników zdolnych do dostarczania piłki między linie i uruchamiania napastnika za plecami obrońców.
Statystyki początku sezonu dobrze pokazują podział odpowiedzialności. Mbappé ma cztery gole, Bellingham dwa, natomiast Anglik i Vinícius zanotowali po dwie asysty. Real nie jest więc uzależniony wyłącznie od jednego zawodnika, ale to Francuz pozostaje najważniejszym finalizatorem akcji.
Betis vs Real Madryt – bonus na mecz
Już w piątkowy wieczór Real Madryt rozegra kolejne spotkanie ligowe! Tym razem skupimy się na Kylianie Mbappe, który bardzo dobrze wszedł w nowy sezon, a BETFAN przygotował specjalną ofertę właśnie na tego zawodnika. Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Kylian Mbappe strzelił już 4 gole w 3 spotkaniach La Liga! Teraz czas na kolejne trafienie w spotkaniu z Realem Betis. Zagraj gola Mbappe po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!

Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Kyliana Mbappe z Betisem?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Mbappe z Betisem po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Kylian Mbappe w piątkowym meczu zdobędzie minimum jednego gola, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Dwa sezony, dwa tytuły króla strzelców
Obecny start nie jest przypadkowym wyskokiem formy. Mbappé od momentu przeprowadzki do Madrytu utrzymuje niezwykle wysoką regularność.
W sezonie 2025/26 zdobył 25 bramek w 31 meczach La Liga i po raz drugi z rzędu sięgnął po Trofeo Pichichi. Po dwóch pierwszych kampaniach w Hiszpanii miał łącznie 56 goli w 65 spotkaniach ligowych.
W kwietniu, właśnie podczas spotkania z Betisem, rozegrał setny oficjalny mecz dla Realu. W pierwszych stu występach zdobył 85 bramek. Pierwszy sezon zakończył z 44 trafieniami we wszystkich rozgrywkach, natomiast w drugim już po 41 występach miał 41 goli.
Takie liczby pokazują, jak szybko przeszedł drogę od wielkiego transferu do zawodnika, którego skuteczność stała się jednym z fundamentów ofensywy Realu.
Betis to dla Mbappé interesujący sprawdzian
Piątkowe spotkanie na La Cartuja będzie dla Realu pierwszym ligowym wyjazdem od inauguracji z Espanyolem. Betis przystępuje do meczu z sześcioma punktami, podczas gdy Królewscy mają komplet dziewięciu.
Dodatkowego znaczenia nabiera historia ostatnich wizyt Realu w Sewilli. Królewscy nie wygrali czterech kolejnych ligowych wyjazdów przeciwko Betisowi, a ostatni triumf na tym terenie miał miejsce w sierpniu 2021 roku.
Mbappé zna już jednak tego przeciwnika. Właśnie przeciwko Betisowi 24 kwietnia 2026 roku zanotował swój 100. występ w barwach Realu Madryt. W jaki sposób Francuz uczci ten mecz? Sprawdźcie i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Piątkowy mecz rozpoczyna jednocześnie niezwykle intensywny okres. Już cztery dni później, 8 września, Real podejmie Inter w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów.
Dla Mbappé sezon 2026/27 rozpoczął się więc dokładnie tak, jak kończyły się dwie poprzednie kampanie – od bramek. Cztery trafienia po trzech kolejkach oznaczają średnią 1,33 gola na spotkanie. Francuz ponownie jest najskuteczniejszym zawodnikiem Realu, ale tym razem funkcjonuje już w drużynie budowanej według założeń Mourinho. Spotkanie z Betisem będzie kolejną okazją, by sprawdzić, jak ta współpraca wygląda przeciwko rywalowi, z którym Real w ostatnich latach miał na wyjazdach wyjątkowo dużo problemów.

