Legenda czy problem? Cristiano Ronaldo rozpoczyna swój szósty mundial

    Gabriel Stach

    17 czerwca 2026

    Cristiano Ronaldo ponownie znalazł się w centrum uwagi całego piłkarskiego świata. Portugalia rozpoczyna mistrzostwa świata 2026 meczem z Demokratyczną Republiką Konga, a dla 41-letniego gwiazdora będzie to już szósty mundial w karierze. Nikt wcześniej nie dokonał czegoś podobnego.

    Ronaldo

    Choć Portugalczycy należą do grona kandydatów do walki o najwyższe cele, przed turniejem nie brakuje pytań. Czy Ronaldo wciąż potrafi robić różnicę na największej scenie? A może jego obecność jest już bardziej symbolem niż realnym atutem dla drużyny Roberto Martíneza?

    Szósty mundial Ronaldo. Rekord, który przejdzie do historii

    Cristiano Ronaldo od lat przesuwa granice możliwego. W Niemczech w 2006 roku debiutował jako 21-letni talent, który miał dopiero podbić świat futbolu. Dziś jest żywą legendą i jedynym piłkarzem w historii, który zdobywał bramki na pięciu różnych mundialach.

    Turniej w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie będzie dla niego szóstym występem na mistrzostwach świata. Na koncie ma już 22 mecze, osiem goli i dwie asysty. W Katarze zapisał się na kartach historii, gdy trafił do siatki przeciwko Ghanie i został pierwszym zawodnikiem, który strzelał gole na pięciu mundialach.

    Teraz ma szansę poprawić ten rekord i jeszcze bardziej oddalić się od wszystkich poprzedników.

    Portugalia marzy o czymś więcej niż tylko rekordach

    Portugalczycy przyjechali na mundial w bardzo dobrej formie. Zespół Roberto Martíneza bez większych problemów wygrał grupę eliminacyjną, a ofensywa imponowała skutecznością. Bruno Fernandes, João Neves, Pedro Neto czy Francisco Conceição dają drużynie ogromną jakość.

    Właśnie dlatego wielu ekspertów uważa, że Portugalia dysponuje jedną z najmocniejszych kadr na turnieju. Pytanie brzmi jednak, czy gra nadal powinna być budowana wokół Ronaldo.

    Podczas Euro 2024 legendarny napastnik był często krytykowany za brak dynamiki i ograniczony wpływ na grę. Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że obecność gwiazdora zmusza drużynę do podporządkowania całej ofensywy jednemu zawodnikowi.

    Czy Portugalczyk wpisze się na listę strzelców w starciu z Kongo? Sprawdźcie nasze zakłady i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Zawodnik strzeli gola: Cristiano Ronaldo
    Kurs 1.68
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Oferta powitalna mundial

    „To zaszczyt grać z Cristiano”

    W portugalskiej kadrze nikt nie zamierza jednak podważać pozycji kapitana. Pomocnik Manchesteru City Matheus Nunes nie ukrywał zachwytu możliwością wspólnej gry z legendą.

    – Nigdy nie wyobrażałem sobie gry z Cristiano. To ogromny zaszczyt być tutaj razem z nim – powiedział reprezentant Portugalii.

    Podobnie wypowiadał się Bruno Fernandes.

    – To zaszczyt dzielić szatnię z Cristiano. Euro 2004 było jednym z pierwszych turniejów, które oglądałem jako dziecko – przyznał pomocnik Manchesteru United.

    Również selekcjoner Roberto Martínez nie ma wątpliwości co do roli swojego lidera.

    – To jego szósty mundial, ale pod względem zaangażowania wygląda tak, jakby był to pierwszy. Jest niezbędny dla tej drużyny – podkreślił szkoleniowiec.

    DR Kongo chce zepsuć wielkie święto

    Choć większość uwagi skupia się na Ronaldo, rywale Portugalii mają własną historię do napisania. Demokratyczna Republika Konga wraca na mundial po 52 latach przerwy i dla wielu jej zawodników już sam udział w turnieju jest spełnieniem marzeń. Selekcjoner Sébastien Desabre nie ukrywa szacunku wobec portugalskiej gwiazdy.

    – To jeden z najlepszych piłkarzy w historii futbolu. Dla naszych obrońców będzie to ogromne wyzwanie – przyznał.

    Środowy mecz w Houston będzie więc czymś więcej niż tylko otwarciem mundialu dla Portugalii. To początek ostatniego rozdziału jednej z największych karier w historii sportu. Ronaldo wciąż marzy o trofeum, którego nigdy nie zdobył. Jeśli ma spełnić to marzenie, czasu zostało już naprawdę niewiele.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy