Puchar Anglii. Kto zagra w finale Pucharu Anglii?

    Tomasz Dmytruszyński

    26 kwietnia 2026

    chelsea-manchester-city-puchar anglii-final

    Puchar Anglii 2026. Znamy finalistów FA Cup 2026. Po emocjonujących półfinałach na Wembley o trofeum zagrają Manchester City i Chelsea. Oba mecze przyniosły ogromne emocje, a jeden z nich rozstrzygnął się dopiero w końcówce.

    Półfinały FA Cup po raz kolejny udowodniły, dlaczego te rozgrywki uchodzą za najbardziej nieprzewidywalne na świecie. Wembley było świadkiem dramatycznych zwrotów akcji, wielkich indywidualnych występów i momentów, które na długo zapadną w pamięć kibiców. Ostatecznie do finału awansowały dwie drużyny, które potrafiły wytrzymać presję i wykorzystać swoje okazje w kluczowych momentach.

    Manchester City odwraca losy meczu

    Manchester City awansował do finału po niezwykle dramatycznym zwycięstwie 2:1 nad Southampton. Spotkanie przez długi czas nie układało się po myśli faworyta. City dominowało w posiadaniu piłki, kontrolowało tempo gry i stwarzało sytuacje, ale długo brakowało konkretów pod bramką rywala. Southampton grało bardzo zdyscyplinowanie w defensywie, czekając na swoją szansę z kontrataku i w końcu ją wykorzystało.

    W 79. minucie „Święci” objęli prowadzenie, wprawiając w osłupienie kibiców na Wembley. Sensacja była o krok, a Manchester City znalazł się pod ogromną presją. W takich momentach wychodzi jednak jakość mistrzowskiego zespołu.

    Końcówka należała już wyłącznie do drużyny Pepa Guardioli. Najpierw wyrównał Jérémy Doku, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i dał swojej drużynie nadzieję. Kilka minut później bohaterem został Nico González, który precyzyjnym uderzeniem zapewnił City zwycięstwo.

    Dwa gole w ostatnich 10 minutach pokazały nie tylko jakość, ale i mentalność zespołu, który nigdy się nie poddaje. To właśnie takie momenty budują wielkie drużyny i pozwalają im sięgać po trofea. Warto dodać, że dla Manchesteru City to już kolejny finał FA Cup z rzędu, co tylko potwierdza ich dominację w krajowych rozgrywkach pucharowych.

    Chelsea minimalnie lepsza od Leeds

    W drugim półfinale Chelsea pokonała Leeds United 1:0 i również zameldowała się w finale.

    To spotkanie miało zupełnie inny charakter niż pierwszy półfinał. Było bardziej zamknięte, taktyczne i momentami bardzo fizyczne. Obie drużyny zdawały sobie sprawę ze stawki i długo grały ostrożnie, unikając ryzyka. Decydujący moment nastąpił jeszcze w pierwszej połowie. Enzo Fernández wykorzystał jedną z nielicznych klarownych sytuacji i dał Chelsea prowadzenie. Jak się później okazało, było to trafienie na wagę awansu.

    W drugiej połowie Leeds próbowało odpowiedzieć, grając coraz odważniej i momentami zamykając Chelsea na własnej połowie. „The Blues” pokazali jednak dużą dojrzałość – dobrze bronili, kontrolowali tempo i nie pozwolili rywalowi na stworzenie wielu groźnych okazji.

    Dla Chelsea to bardzo ważny sygnał, że potrafi wygrywać mecze „na styku”, co w rozgrywkach pucharowych ma kluczowe znaczenie. To także szansa na uratowanie sezonu poprzez zdobycie prestiżowego trofeum.

    Finał Puchar Anglii: Manchester City – Chelsea

    W wielkim finale FA Cup 2026 zmierzą się:

    • Manchester City
    • Chelsea

    Decydujące spotkanie odbędzie się na Wembley Stadium, w miejscu, które od lat jest symbolem najważniejszych wydarzeń w angielskim futbolu. To starcie zapowiada się jako konfrontacja dwóch zespołów o zupełnie różnych drogach do finału, ale z tym samym celem, czyli sięgnięcia po trofeum.

    Zapowiada się wielki hit

    Finał pomiędzy Manchesterem City a Chelsea ma wszystko, by stać się jednym z najciekawszych meczów sezonu. Z jednej strony drużyna Pepa Guardioli, która imponuje regularnością i jakością, z drugiej Chelsea – zespół nieprzewidywalny, ale niezwykle groźny w pojedynczych spotkaniach.

    City będzie chciało potwierdzić swoją dominację i sięgnąć po kolejne trofeum, natomiast Chelsea stanie przed szansą na zdobycie ważnego pucharu i zakończenie sezonu sukcesem.

    Po tak emocjonujących półfinałach jedno jest pewne, finał na Wembley zapowiada się jako widowisko na najwyższym poziomie, w którym każdy detal może zdecydować o zwycięstwie i mamy nadzieję, że właśnie taki będzie i zwycięzca zasłużenie wzniesie Puchar Anglii.

    Autor tekstu

    Tomasz Dmytruszyński

    Ogromny fan piłki angielskiej i niespełniony koszykarz. W Premier League od 2015 roku sympatyzuje z West Hamem, a w NBA od zawsze za Houston Rockets. W sporcie poza piłką nożną i koszykówką jestem na bieżąco także z KSW, UFC, F1 oraz należę do nielicznego w Posce grona fanów NFL. Na sport.befan.pl piszę od początku istnienia portalu.

    Najnowsze wpisy