Koszmar z 2018 roku wraca. Anglia zaczyna mundial od wielkiego hitu

    Gabriel Stach

    17 czerwca 2026

    Anglia rozpoczyna swoją przygodę na mistrzostwach świata Dla Anglików to coś więcej niż zwykły mecz grupowy. Kiedy w środowy wieczór reprezentacja Thomasa Tuchela wyjdzie na murawę stadionu w Dallas, po drugiej stronie zobaczy rywala, który siedem lat temu odebrał jej marzenia o finale mistrzostw świata.

    Anglia

    Chorwacja po raz kolejny staje na drodze „Trzech Lwów”, a wspomnienia półfinału z 2018 roku wciąż są żywe po obu stronach. Tym razem stawka jest inna, ale emocje pozostają ogromne. To starcie dwóch reprezentacji, które należą do ścisłej światowej czołówki i marzą o wielkim sukcesie na amerykańskim mundialu.

    Powrót do bolesnej przeszłości

    Angielscy kibice do dziś pamiętają wieczór z Moskwy podczas mistrzostw świata 2018. Wszystko zaczęło się idealnie. Już w piątej minucie Kieran Trippier fenomenalnie wykorzystał rzut wolny, dając Anglii prowadzenie w półfinale.

    Później jednak wydarzenia przybrały zupełnie inny obrót. Chorwaci stopniowo przejmowali kontrolę nad spotkaniem. Ivan Perisić doprowadził do wyrównania, a w dogrywce Mario Mandžukić zadał decydujący cios.

    Dla Chorwacji był to historyczny awans do pierwszego finału mistrzostw świata. Dla Anglii – jeden z najbardziej bolesnych momentów ostatnich dekad.

    Środowy mecz będzie dopiero drugim mundialowym starciem obu drużyn, ale trudno znaleźć reprezentacje, które w XXI wieku wywoływałyby u siebie tyle emocji. W końcu mierzyły się także dwukrotnie podczas mistrzostw Europy, a oba te spotkania wygrali Anglicy.

    Czy Anglia zadośćuczyni za 2018 rok? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Zwycięstwo: Anglia
    Kurs 1.70
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Oferta powitalna mundial

     Anglia pod wodzą Tuchela wygląda imponująco

    Thomas Tuchel objął reprezentację z jednym celem – zakończyć trwające od 1966 roku oczekiwanie na mistrzostwo świata.

    Niemiecki szkoleniowiec otrzymał zespół pełen gwiazd i już w eliminacjach pokazał, jak ogromny potencjał drzemie w tej kadrze. Anglia wygrała wszystkie osiem spotkań kwalifikacyjnych i jako jedyna reprezentacja w Europie nie straciła ani jednego gola.

    To imponujące osiągnięcie, ale historia uczy, że Anglicy często dominowali przed wielkimi turniejami, by później rozczarowywać na najważniejszej scenie.

    Od triumfu na Wembley w 1966 roku tylko dwa razy dotarli dalej niż do ćwierćfinału mundialu. W 1990 roku zajęli czwarte miejsce, a w 2018 roku zakończyli turniej na tej samej pozycji.

    Mimo to eksperci widzą w nich jednego z głównych kandydatów do medalu. Według analiz mają niemal 96 procent szans na wyjście z grupy i należą do ścisłego grona faworytów całego turnieju.

    Harry Kane gotowy na kolejne rekordy

    Jeżeli Anglia ma zajść daleko, wiele będzie zależało od Harry’ego Kane’a. Kapitan reprezentacji pozostaje jednym z najskuteczniejszych napastników współczesnego futbolu. W dwóch ostatnich mundialach zdobył osiem bramek, a lepszym wynikiem może pochwalić się jedynie Kylian Mbappé.

    Spotkanie z Chorwacją będzie dla Kane’a jubileuszowym, trzydziestym występem na wielkim turnieju międzynarodowym. Żaden piłkarz w historii reprezentacji Anglii nie osiągnął wcześniej takiego wyniku.

    To pokazuje nie tylko klasę napastnika, ale także ogromne doświadczenie, które może okazać się bezcenne w najważniejszych momentach turnieju.

    Bonus na Anglia vs Chorwacja

    Co za kurs w promocji BETFAN! Kurs 10.0 na kibica Anglii bez koszulki w meczu z Chorwacją! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!

    To już tradycja! Angielscy kibice często pojawiają się na stadionach bez koszulek. Mamy chyba pewniaka! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu!Kurs 10.0 na kibica Anglii bez koszulki na trybunach

    Jak skorzystać z kursu 10.0 na kibica Anglii bez koszulki na trybunach?

    1. Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
    2. Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
    3. Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na na zdarzenie po specjalnym kursie 10.00 W TYM MIEJSCU
    4. Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!

    Jeżeli podczas meczu Anglia – Chorwacja, zobaczymy na trybunach kibica reprezentacji Anglii bez koszulki, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!

    Chorwacja nie zamierza być tłem

    Choć wielu obserwatorów wskazuje Anglię jako wyraźnego faworyta, Chorwaci przyjechali do Stanów Zjednoczonych z przekonaniem, że znów mogą sprawić niespodziankę.

    Zespół Zlatko Dalicia od lat udowadnia, że należy do światowej elity. W ciągu ostatnich dwóch mundiali dwukrotnie docierał do strefy medalowej, a na każdym z dwóch poprzednich turniejów meldował się przynajmniej w półfinale.

    W eliminacjach Chorwaci również imponowali regularnością. Wygrali siedem z ośmiu spotkań i pozostali niepokonani. Niezmiennie symbolem tej drużyny pozostaje Luka Modrić. Choć legenda Realu Madryt znajduje się już u schyłku kariery, nadal potrafi kontrolować tempo gry i decydować o losach najważniejszych meczów.

    Obok niego ogromną rolę odgrywa Ivan Perisić. Doświadczony skrzydłowy uczestniczył już przy 18 golach Chorwacji podczas wielkich turniejów i jest jednym z najbardziej niedocenianych zawodników ostatniej dekady.

    Hit na początek mundialowej przygody

    Starcie Anglii z Chorwacją zapowiada się jako jeden z najciekawszych meczów pierwszej kolejki fazy grupowej. Anglicy chcą udowodnić, że są gotowi walczyć o pierwszy tytuł mistrzów świata od blisko 60 lat. Chorwaci z kolei pragną przypomnieć wszystkim, że wielkie turnieje to ich naturalne środowisko.

    Siedem lat temu to Vatreni świętowali historyczny sukces. Teraz „Trzy Lwy” dostają szansę na częściowy rewanż. A mundialowe historie pokazują, że kiedy te dwie reprezentacje spotykają się na wielkiej scenie, emocji nigdy nie brakuje.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy