Hiszpania wygrała dziewięć meczów z rzędu. Teraz czeka na Czechów
Mistrzowie świata kontra drużyna, która po dwóch kolejkach pozostaje bez punktu. Hiszpania przystąpi do sobotniego spotkania z Czechami jako zdecydowany faworyt i z możliwością wykonania kolejnego dużego kroku w kierunku ćwierćfinału Ligi Narodów. La Roja rozpoczęła rozgrywki od zwycięstw nad Anglią i Chorwacją, zdobywając w tych spotkaniach siedem bramek.
Fenomenalną formę prezentuje Lamine Yamal, który w dwóch pierwszych kolejkach strzelił trzy gole i zanotował asystę. Luis de la Fuente ma jednak również problemy: z kadry wypadł Ferran Torres, wcześniej urazu doznał Eric Garcia. Czechom sytuację komplikuje natomiast zawieszenie Pavla Šulca. Historia również przemawia za gospodarzami – Hiszpania jeszcze nigdy z Czechami nie przegrała.
Hiszpania po mundialu wcale nie zwolniła
Można było zastanawiać się, czy po zdobyciu mistrzostwa świata reprezentacja Hiszpanii będzie potrzebowała czasu, aby ponownie wejść na najwyższe obroty. Pierwsze mecze Ligi Narodów dały jednoznaczną odpowiedź.
Nie potrzebowała. Podopieczni Luisa de la Fuente rozpoczęli rozgrywki od kapitalnego zwycięstwa 3:2 nad Anglią na Wembley, a trzy dni później jeszcze mocniej zaznaczyli swoją pozycję. Chorwacja została pokonana 4:1.
Dwa mecze, sześć punktów, siedem strzelonych bramek. Hiszpania prowadzi w grupie A3 i jako jedyna drużyna w niej ma komplet punktów.
Jeszcze bardziej imponująco wygląda szersza perspektywa. La Roja wygrała dziewięć ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach, a w regulaminowych 90 minutach pozostaje niepokonana od towarzyskiej porażki z Kolumbią w marcu 2024 roku.
Mówimy więc o zespole, który nie tylko zdobył mistrzostwo Europy i mistrzostwo świata, ale również po największych sukcesach nie stracił głodu kolejnych zwycięstw.
Lamine Yamal znów robi różnicę
Symbolem obecnej reprezentacji pozostaje Lamine Yamal. W dwóch pierwszych spotkaniach tej edycji Ligi Narodów zdobył trzy bramki i zanotował jedną asystę. Najpierw trafił przeciwko Anglii na Wembley, a następnie dwukrotnie pokonał chorwackiego bramkarza.
Cztery bezpośrednie udziały przy bramkach w dwóch spotkaniach pokazują, jak duży wpływ ma obecnie na ofensywę mistrzów świata.
Czechów czeka więc niezwykle trudne zadanie. Hiszpania może atakować jednym skrzydłem poprzez Yamala, a drugim wykorzystać dynamikę Nico Williamsa. Do tego dochodzi Dani Olmo operujący pomiędzy liniami oraz Rodri, który powinien ponownie odpowiadać za kontrolowanie środka pola.
De la Fuente ma możliwość zmieniania sposobu atakowania praktycznie bez obniżania jakości. I właśnie różnorodność może być największym problemem Czechów.
Czesi znaleźli się pod ścianą
Jeżeli początek Hiszpanii można określić jako idealny, sytuacja Czech wygląda dokładnie odwrotnie.
Najpierw przyszła domowa porażka 1:2 z Chorwacją, a następnie przegrana 0:2 z Anglią. Po dwóch kolejkach Czesi pozostają więc bez punktu i zajmują ostatnie miejsce w grupie. Kolejna porażka mogłaby bardzo poważnie ograniczyć ich szanse na awans do ćwierćfinału.
To tym bardziej niepokojące, że reprezentacja Czech przegrała już trzy kolejne spotkania we wszystkich rozgrywkach. Santi Denia ma dodatkowo problemy personalne.
Pavel Šulc nie wystąpi w Oviedo z powodu zawieszenia po czerwonej kartce otrzymanej przeciwko Anglii. Pod dużym znakiem zapytania stoi także Adam Karabec, który w meczu z Anglikami musiał opuścić murawę jeszcze w pierwszej połowie.
Szansę mogą więc otrzymać Alex Král oraz Ondřej Lingr. W ataku ponownie spodziewany jest Adam Hložek. To właśnie na zawodniku Hoffenheim może spoczywać największa odpowiedzialność za wykorzystanie nielicznych sytuacji, które prawdopodobnie stworzą sobie goście. Kto wygra? Sprawdźcie naszą ofertę zakładów i wybierzcie coś dla siebie!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Hiszpania też ma problemy kadrowe
Od publikacji pierwotnej zapowiedzi Sports Mole sytuacja gospodarzy uległa zmianie.
Ferran Torres opuścił zgrupowanie z powodu utrzymującego się dyskomfortu w lewej kostce. Decyzję podjęto po konsultacji sztabu medycznego reprezentacji z Paris Saint-Germain. W jego miejsce powołany został Carlos Espí.
To istotna strata, ponieważ Torres znakomicie rozpoczął sezon klubowy – zdobył siedem bramek w pierwszych sześciu występach dla PSG. Wcześniej z kadry wypadł Eric Garcia, który doznał urazu lewego kolana podczas rozgrzewki przed spotkaniem z Anglią. Zastąpił go Robin Le Normand.
De la Fuente nadal dysponuje jednak ogromną głębią składu.
Rodri i Dani Olmo mogą wrócić do jedenastki, a w obronie jedną z opcji jest Aymeric Laporte. Na skrzydle powinien pojawić się Nico Williams, natomiast po wypadnięciu Torresa najbardziej interesujące pozostaje obsadzenie pozycji numer dziewięć.
Czechy nigdy nie pokonały Hiszpanii
Historia również nie daje gościom wielu powodów do optymizmu. Obie reprezentacje mierzyły się dotychczas siedem razy. Hiszpania wygrała pięć spotkań, dwa zakończyły się remisami, a Czesi nie odnieśli ani jednego zwycięstwa. Bilans bramek wynosi 10:3 dla La Roja.
Ostatnie starcia miały miejsce właśnie w Lidze Narodów.
W czerwcu 2022 roku Czesi byli bardzo blisko sensacji. Dwukrotnie prowadzili u siebie, jednak Hiszpania doprowadziła do remisu 2:2. Rewanż wyglądał już inaczej. La Roja zwyciężyła 2:0, potwierdzając swoją przewagę w tej rywalizacji.
Mistrzowie świata mogą zrobić kolejny krok
Sobotni mecz na Estadio Nuevo Carlos Tartiere w Oviedo na papierze wygląda na jeden z najbardziej jednostronnych pojedynków trzeciej kolejki Ligi Narodów. Hiszpania ma komplet punktów. Czechy – zero. Hiszpania wygrała dziewięć kolejnych spotkań. Czechy przegrały trzy ostatnie.
La Roja zdobyła siedem bramek w dwóch pierwszych kolejkach, a jej największa ofensywna gwiazda Lamine Yamal ma już trzy gole i asystę. Jest jednak coś, czego De la Fuente z pewnością będzie chciał uniknąć: przekonania, że wynik rozstrzygnie się sam.
Czesi pokazali w pierwszym spotkaniu z Chorwacją, że potrafią rywalizować z mocniejszym przeciwnikiem, a w poprzednim starciu z Hiszpanią na własnym boisku dwukrotnie wychodzili na prowadzenie.
Dlatego dla mistrzów świata najważniejsze będzie narzucenie własnych warunków od pierwszych minut.
Jeżeli Rodri przejmie kontrolę nad środkiem pola, Olmo znajdzie przestrzeń pomiędzy liniami, a Yamal dostanie możliwość pojedynków jeden na jednego, Czechów może czekać niezwykle długi wieczór w Oviedo.
Przewidywane składy
Hiszpania:
Unai Simón – Marc Pubill, Pau Cubarsí, Aymeric Laporte, Marc Cucurella – Rodri, Fabián Ruiz – Lamine Yamal, Dani Olmo, Nico Williams – Mikel Oyarzabal.
Czechy:
Matěj Kovář – Chaloupek, Hranáč, Krejčí, Sláma – Sadílek, Červ – Radosta, Král, Lingr – Hložek.
Mecz Hiszpania – Czechy odbędzie się w sobotę, 3 października na Nuevo Carlos Tartiere w Oviedo. Początek o godzinie 20:45 czasu polskiego.

