Harry Kane z kolejnym rekordem. Trzy Lwy grają dalej

    Gabriel Stach

    02 lipca 2026

    Jeszcze kwadrans przed końcem meczu Anglia znajdowała się o krok od jednej z największych sensacji mistrzostw świata 2026. Demokratyczna Republika Konga prowadziła 1:0, a Trzy Lwy nie potrafiły znaleźć sposobu na znakomicie dysponowanego Lionela Mpasiego. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Harry Kane.

    Kane

    Kapitan reprezentacji Anglii zdobył dwie bramki w ciągu jedenastu minut, odwrócił losy spotkania i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 2:1 oraz awans do 1/8 finału. Przy okazji Kane przeszedł do historii mundiali, wyprzedzając legendarnego Pelégo w klasyfikacji strzelców.

    Dublet, który uratował Anglię

    Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla zespołu Thomasa Tuchela. Już w 7. minucie Brian Cipenga wykorzystał błąd defensywy i pokonał Jordana Pickforda, dając prowadzenie reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga.

    Anglicy długo nie potrafili odpowiedzieć. Świetne okazje zmarnowali Jude Bellingham i Marcus Rashford, a kapitalnie między słupkami spisywał się Lionel Mpasi. W pierwszej połowie szczęście uśmiechnęło się również do Trzech Lwów, gdy potężny strzał Yoane’a Wissy zatrzymał się na słupku.

    Przełom nastąpił dopiero w 75. minucie. Harry Kane wykorzystał jedną z nielicznych dogodnych okazji i doprowadził do remisu. Gdy wydawało się, że mecz zmierza do dogrywki, kapitan Anglii ponownie znalazł się tam, gdzie powinien być napastnik światowej klasy. Drugie trafienie zapewniło Anglikom zwycięstwo i uniknięcie kompromitującego odpadnięcia z turnieju.

    Kane wyprzedził Pelégo i goni kolejne rekordy

    Dublet miał ogromne znaczenie nie tylko dla wyniku meczu, ale również dla historii mistrzostw świata. Dzięki dwóm trafieniom Kane zwiększył swój dorobek do 13 goli na mundialach, wyprzedzając legendarnego Pelégo, który zakończył karierę z 12 bramkami zdobytymi podczas turniejów finałowych.

    To kolejny rekord pobity przez napastnika Bayernu Monachium w trakcie obecnych mistrzostw. Kilka dni wcześniej został samodzielnym liderem klasyfikacji najlepszych strzelców reprezentacji Anglii w historii mundiali, wyprzedzając Gary’ego Linekera.

    Kapitan Trzech Lwów ma już także pięć bramek na tegorocznym turnieju i pozostaje w walce o Złotego Buta. Do prowadzącego w klasyfikacji strzelców Lionela Messiego traci już tylko jedno trafienie.

    Teraz czas na Meksyk

    Po końcowym gwizdku Kane nie ukrywał emocji. Przyznał, że był to jeden z najbardziej wymagających meczów reprezentacji Anglii podczas tegorocznego mundialu i podkreślił, że o sukcesie zadecydowała cierpliwość oraz wiara do ostatnich minut.

    Kapitan wraz z kolegami świętował awans z angielskimi kibicami, śpiewając na stadionie w Atlancie słynne „Wonderwall”. Radość była tym większa, że Anglia przez długi czas balansowała na krawędzi sensacyjnego odpadnięcia.

    Przed zespołem Thomasa Tuchela kolejne wyzwanie. W 1/8 finału Trzy Lwy zmierzą się ze współgospodarzem turnieju, Meksykiem, a jeśli Harry Kane utrzyma obecną formę, Anglicy pozostaną jednym z głównych kandydatów do zdobycia mistrzostwa świata.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy

    Hiszpania 02.07.2026

    MŚ 2026: Podwyższone kursy, boosty na mundial (02.07)

    Newsy sportowe 02.07.2026

    Sandro Tonali Tottenham transfer. Kwota i szczegóły

    Mistrzostwa Świata 2026 typy bukmacherskie na mundial 02.07.2026

    Portugalia – Chorwacja: Typy, kursy, gdzie oglądać? 03.07 Mistrzostwa Świata

    Mistrzostwa Świata 2026 02.07.2026

    Portugalia – Chorwacja. H2H i przewidywane składy

    Mistrzostwa Świata 2026 typy bukmacherskie na mundial 02.07.2026

    Hiszpania – Austria: Typy, kursy, gdzie oglądać? 02.07 Mistrzostwa Świata

    Mistrzostwa Świata 2026 02.07.2026

    Mistrzostwa Świata 2026: grupy, drabinka i wyniki