FC Barcelona – Rayo Vallecano: zapowiedź meczu, forma, składy i absencje

    Gabriel Stach

    31 sierpnia 2026

    Barcelona rozpoczęła sezon 2026/27 dokładnie tak, jak przystało na obrońcę mistrzostwa Hiszpanii. Drużyna Hansiego Flicka wygrała dwa pierwsze spotkania, zdobyła siedem bramek i nadal nie straciła ani jednej. W poniedziałek na Spotify Camp Nou przyjedzie Rayo Vallecano, a gospodarze staną przed szansą odniesienia już 21. kolejnego ligowego zwycięstwa przed własną publicznością.

    Barcelona

    Sytuacja zespołu z Madrytu jest znacznie trudniejsza – problemy sportowe zbiegły się z zamieszaniem dotyczącym Estadio de Vallecas. Wszystko wskazuje więc na Barcelonę, choć Rayo w poprzednich sezonach potrafiło sprawiać Katalończykom sporo problemów. Początek poniedziałkowego spotkania zaplanowano na godzinę 21:30.

    Barcelona zaczęła sezon od dwóch zwycięstw

    Hansi Flick nie mógł oczekiwać znacznie lepszego rozpoczęcia nowych rozgrywek. Barcelona najpierw rozbiła Elche 5:0, a następnie pokonała Athletic Bilbao 2:0.

    W drugim spotkaniu wynik otworzył w 37. minucie Raphinha, natomiast w końcówce zwycięstwo przypieczętował Fermín López. Szczególnie imponująco wygląda bilans ofensywnych liderów mistrza Hiszpanii. Oficjalne statystyki La Liga wskazują, że Raphinha i Fermín mają po trzy ligowe gole.

    Barcelona może być równie zadowolona z defensywy. Dwa mecze, dwa czyste konta i bilans bramkowy 7:0 oznaczają idealny początek walki o obronę mistrzostwa.

    Katalończycy mają również niezwykłą serię na własnym stadionie. Wygrana nad Athletikiem była 20. kolejnym domowym zwycięstwem Barcelony w La Liga. Rayo spróbuje więc dokonać tego, czego od dawna nie udało się żadnemu ligowemu rywalowi przyjeżdżającemu na Camp Nou.

    Raphinha i Fermín prowadzą ofensywę

    Początek sezonu pokazuje, że Flick nadal dysponuje ogromną liczbą rozwiązań w ofensywie.

    Raphinha rozpoczął rozgrywki od trzech trafień. Taki sam dorobek ma Fermín, który dodatkowo oddał już pięć strzałów – najwięcej spośród zawodników Barcelony.

    Ważną postacią pozostaje oczywiście Lamine Yamal, a trener otrzymał również kolejną opcję w środku pola. Rodri zadebiutował w barwach Barcelony przeciwko Athleticowi, wchodząc z ławki, a przeciwko Rayo może otrzymać szansę od pierwszej minuty.

    Sytuacja kadrowa nie jest jednak idealna. Frenkie de Jong i Roony Bardghji pozostają poza grą. Pod znakiem zapytania stoi również występ Gaviego, którego sztab nie zamierza niepotrzebnie narażać przed kolejnymi spotkaniami.

    Czy Raphinha znów wpisze się na listę strzelców? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!

    custom_types_article url=”https://betfan.pl/sg/68ebcgjvn7″ outcomeodds=”1.77″]Zawodnik strzeli gola: Raphinha[/custom_types_article]

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Rayo ma problemy nie tylko na boisku

    Początek sezonu Rayo wygląda zupełnie inaczej. Zespół prowadzony przez nowego szkoleniowca Beñata San José zdobył tylko punkt w dwóch pierwszych kolejkach.

    Problemy sportowe zbiegły się dodatkowo z organizacyjnymi. Klub poinformował 17 sierpnia, że Wspólnota Madrytu nie zgodziła się na uchylenie środków tymczasowo zawieszających możliwość korzystania z Estadio de Vallecas. W efekcie spotkanie z Deportivo Alavés musiało zostać przeniesione na Estadio Municipal de Butarque w Leganés.

    Dla zespołu, który poprzednie rozgrywki zakończył na ósmym miejscu, nie jest to komfortowa sytuacja. Zamiast spokojnie budować formę na początku nowego sezonu, zawodnicy muszą mierzyć się również z niepewnością dotyczącą własnego stadionu.

    Teraz poprzeczka zostanie zawieszona jeszcze wyżej. Rayo pojedzie na stadion mistrza Hiszpanii, który nie stracił w obecnych rozgrywkach nawet gola.

    Poważny problem Rayo w bramce

    Sytuację gości dodatkowo komplikuje stan kadry. Szczególnie dotkliwa jest strata Augusto Batalli, podstawowego bramkarza zespołu.

    Argentyńczyk stał się ważną postacią Rayo, a klub zdecydował się związać z nim umową aż do 2030 roku po wcześniejszym okresie wypożyczenia.

    Po jego urazie odpowiedzialność między słupkami może spaść na Daniego Cárdenasa. Rayo szukało również możliwości sprowadzenia Aitora Fernándeza z Osasuny, ale negocjacje nie przyniosły dotąd porozumienia.

    Do treningów z zespołem wrócił natomiast Isi Palazón, co daje San José nadzieję na odzyskanie jednej z ważniejszych postaci ofensywy. Problemy zdrowotne mają Luiz Felipe i Marash Kumbulla.

    Dodatkowym kłopotem jest sytuacja Pathé Cissa, którego przyszłość w klubie pozostaje niepewna w końcówce letniego okna transferowego.

    Rayo potrafiło już zatrzymywać Barcelonę

    Zdecydowanym faworytem będzie Barcelona, ale historia ostatnich sezonów powinna powstrzymywać gospodarzy przed lekceważeniem przeciwnika.

    Rayo kilkukrotnie sprawiało Katalończykom problemy. W poprzedniej kampanii spotkanie na Vallecas zakończyło się remisem 1:1. Barcelona nie była wtedy w stanie wykorzystać przewagi i straciła dwa punkty.

    W drugim meczu było już inaczej. Barcelona wygrała u siebie 1:0, choć ponownie nie było to łatwe spotkanie.

    Obecna sytuacja jest jednak dla Rayo znacznie mniej korzystna. Barcelona zaczęła sezon od dwóch zwycięstw, nie straciła bramki, a Raphinha i Fermín znajdują się w świetnej formie strzeleckiej.

    Flick ma wyraźny cel: komplet punktów przed pierwszym wyjazdem

    Poniedziałkowy mecz będzie dla Barcelony ostatnim z serii spotkań na własnym stadionie przed pierwszym ligowym wyjazdem. Oficjalny terminarz La Liga wskazuje, że po Rayo 6 września mistrzowie Hiszpanii zagrają na wyjeździe z Valencią, a kilka dni później rozpoczną rywalizację w Lidze Mistrzów spotkaniem z Feyenoordem.

    Dla Flicka to dodatkowy argument, aby maksymalnie wykorzystać korzystny początek terminarza.

    Barcelona może rozpocząć sezon od trzech zwycięstw, przedłużyć serię domowych triumfów w La Liga do 21 i – jeśli ponownie zachowa czyste konto – przejść przez pierwsze trzy kolejki bez straty bramki.

    Rayo potrzebowałoby natomiast zdecydowanie najlepszego występu w obecnych rozgrywkach. Na papierze przewaga gospodarzy jest ogromna. Poniedziałkowy wieczór pokaże, czy przełoży się ona również na boisko.

    Przewidywany skład Barcelony:

    Joan García – Eric García, Cubarsí, Gerard Martín, Espart – Rodri, Pedri – Lamine Yamal, Fermín López, Raphinha – Gordon.

    Przewidywany skład Rayo:

    Cárdenas – Vertrouwd, Fernández, Lejeune, Rațiu – Unai López, Pedro Díaz, Óscar Valentín – Fran Pérez, Camello, De Frutos.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy