City jedzie po wszystko! Kolejna ofiara na horyzoncie?

    Gabriel Stach

    04 maja 2026

    Poniedziałkowy hit Premier League zapowiada się jak starcie dwóch światów. Everton spróbuje zatrzymać rozpędzony Manchester City i przerwać jedną z najbardziej bolesnych serii w swojej historii.

    City

    Osiem kolejnych domowych porażek z tym rywalem to statystyka, która ciąży nad Goodison Park – a teraz także nad nowym stadionem Hill Dickinson. Tymczasem zespół Pepa Guardioli jest w gazie i walczy o potrójną koronę. Czy „The Toffees” są w stanie sprawić sensację, czy czeka ich kolejny rozdział koszmaru?

    Fatalna seria Evertonu. Liczby, które bolą kibiców

    Historia bezpośrednich starć tych drużyn nie pozostawia złudzeń – przewaga City jest wyraźna, szczególnie w ostatnich latach. Everton przegrał osiem kolejnych domowych meczów ligowych z „Obywatelami”, co stanowi najgorszą taką serię w historii klubu przeciwko jednemu rywalowi.

    Co więcej, ogólny bilans ostatnich lat również jest bezlitosny. Everton nie wygrał żadnego z ostatnich 17 spotkań Premier League z City, a większość tych meczów kończyła się dość pewnymi zwycięstwami mistrzów Anglii. Dla kibiców z Merseyside to statystyka, która stała się symbolem frustracji.

    Nawet momenty nadziei – jak remis 1:1 w grudniu 2024 roku czy ambitne występy w pojedynczych spotkaniach – nie zmieniły ogólnego obrazu. City pozostaje dla Evertonu rywalem niemal nieosiągalnym.

    Guardiola kontra Moyes. Jednostronna rywalizacja

    Pojedynki Pepa Guardioli z Davidem Moyesem to jeden z najbardziej jednostronnych rozdziałów współczesnej Premier League. Hiszpan nie przegrał żadnego z 15 ligowych spotkań ze Szkotem, notując aż 12 zwycięstw i trzy remisy.

    To nie tylko kwestia jakości kadry, ale też filozofii gry. Drużyny Guardioli dominują posiadanie piłki, narzucają tempo i potrafią „zamknąć” rywala na jego połowie. Everton Moyesa często stawia na pragmatyzm i organizację, ale przeciwko City to zwykle za mało.

    Najgorsze dla gospodarzy jest to, że nadchodzący mecz przypada w momencie, gdy City jest w szczytowej formie, a Everton zmaga się z problemami.

    Manchester City w trybie mistrzowskim. Maszyna nie do zatrzymania?

    Manchester City wchodzi w decydującą fazę sezonu w imponującym stylu. Sześć zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach i tylko dwa stracone gole – to liczby, które mówią same za siebie.

    Mając na uwadze te liczby, przygotowaliśmy dla Was wiele interesujących zakładów na ten mecz!

    Betfan logo
    Everton strzeli gola: Nie
    Kurs 2.25
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.

    BETFAN oferta powitalna + freebet

    Zespół Guardioli jest blisko potrójnej korony. Puchar Ligi już zdobyty, finał FA Cup na horyzoncie, a w Premier League sytuacja wciąż w pełni pod kontrolą. Nawet jeśli City traci punkty do lidera, ma mecze zaległe i doświadczenie w końcówkach sezonu.

    Kluczowa jest też forma ofensywy. Erling Haaland pozostaje główną bronią, wspierany przez takich graczy jak Bernardo Silva czy Jérémy Doku. To ofensywa, która potrafi rozstrzygnąć mecz w kilka minut.

    Everton pod presją. Ostatnia szansa na Europę?

    Everton nie jest w komfortowej sytuacji. Dwie ostatnie porażki – obie po golach w doliczonym czasie gry – mocno uderzyły w morale zespołu.

    Drużyna Davida Moyesa wciąż ma matematyczne szanse na europejskie puchary, ale margines błędu praktycznie nie istnieje. Każdy kolejny nieudany wynik może przekreślić sezon.

    Pewnym promykiem nadziei jest forma Beto, który przed przerwą prezentował świetną skuteczność. Jego powrót może być kluczowy, jeśli Everton chce zagrozić defensywie City. Problemem pozostaje jednak organizacja gry i koncentracja w końcówkach spotkań – to właśnie te elementy kosztowały „The Toffees” cenne punkty.

    10

    Kto wygra mecz Manchester United - Liverpool?

    Historia kontra teraźniejszość. Czy sensacja jest możliwa?

    Choć historia pokazuje, że Everton potrafił rywalizować z City jak równy z równym – szczególnie w XX wieku – obecna rzeczywistość jest zupełnie inna. Manchester City to dziś jedna z najlepszych drużyn świata, a Everton wciąż szuka stabilności.

    Piłka nożna zna jednak przypadki niespodzianek, szczególnie w końcówkach sezonu, gdy presja rośnie. Nowy stadion, pełne trybuny i świadomość historycznej szansy mogą dodać gospodarzom energii.

    Z drugiej strony, jeśli City zagra na swoim poziomie, trudno wyobrazić sobie inny scenariusz niż kolejne zwycięstwo „Obywateli”. Wszystko wskazuje na to, że to goście są zdecydowanym faworytem – ale właśnie takie mecze czasem piszą najbardziej nieoczekiwane historie.

     

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy