Chorwacja dostała siedem goli od Anglii. Teraz przyjeżdżają mistrzowie świata
Trudno wyobrazić sobie bardziej wymagającego rywala dla drużyny, która właśnie poniosła najwyższą porażkę w swojej historii. Chorwacja po kompromitującym 0:7 z Anglią musi błyskawicznie się podnieść, ponieważ we wtorek na Poljud przyjeżdża rozpędzona Hiszpania.
Mistrzowie świata wygrali wszystkie trzy mecze tej edycji Ligi Narodów, pozostają niepokonani od 41 spotkań i mają za sobą dziesięć kolejnych zwycięstw. Co więcej, zaledwie tydzień wcześniej rozbili Chorwatów 4:1 w Sewilli. Zespół Slavena Bilicia stracił zatem aż 11 bramek w dwóch ostatnich występach. Teraz Luka Modrić i spółka muszą zatrzymać Lamine’a Yamala oraz reprezentację, która obecnie nie zna znaczenia słowa „porażka”. 
Najgorszy wieczór w historii Chorwacji
Jeszcze przed rozpoczęciem październikowej serii spotkań trudno było przypuszczać, że sytuacja Chorwatów stanie się aż tak poważna. Rozgrywki Ligi Narodów rozpoczęli przecież od zwycięstwa 2:1 nad Czechami. Później przyszło jednak pierwsze spotkanie z Hiszpanią.
La Roja wygrała w Sewilli 4:1. Dwie bramki zdobył Lamine Yamal, a po jednym trafieniu dołożyli Marc Pubill i Nico Williams. Jedyną odpowiedzią Chorwatów był gol Diona Beljo. Jak się okazało, był to dopiero początek problemów.
W sobotę Chorwacja podejmowała Anglię w Rijece i poniosła najwyższą porażkę w historii reprezentacji – 0:7. Harry Kane i Bukayo Saka trafili po dwa razy. Gole strzelili również Jude Bellingham, Anthony Gordon oraz Morgan Rogers. Bellingham oprócz bramki zaliczył aż trzy asysty.
Dla Chorwacji był to wynik bez precedensu. Nigdy wcześniej nie przegrała różnicą siedmiu bramek, a po raz pierwszy w historii straciła co najmniej pięć goli w spotkaniu przed własną publicznością. Luka Modrić po meczu nie szukał usprawiedliwień. Przyznał, że wstydzi się występu zespołu.
Jedenaście straconych bramek. Teraz nadchodzi Hiszpania
Bilans dwóch ostatnich spotkań Chorwatów wygląda wręcz niewiarygodnie:
- 1:4 z Hiszpanią.
- 0:7 z Anglią.
- 1:11 w bramkach.
Po trzech kolejkach zespół Bilicia ma trzy punkty. Hiszpania zgromadziła komplet dziewięciu, Anglia sześć, a Czechy pozostają bez punktu. Jeszcze bardziej alarmująco wygląda defensywa. Chorwaci stracili w tej edycji Ligi Narodów 12 goli. Gorszy wynik w całych rozgrywkach miał po sobotnich spotkaniach jedynie San Marino – 14.
A teraz trzeba zatrzymać jeden z najlepszych ataków Europy.
Hiszpania nie przegrywa. Od 41 spotkań
Kontrast pomiędzy obiema drużynami jest ogromny. Hiszpania rozpoczęła Ligę Narodów od wyjazdowego zwycięstwa 3:2 z Anglią, następnie rozbiła Chorwację 4:1, a w sobotę pokonała Czechy 3:1.
Co szczególnie imponujące, Luis de la Fuente dokonał przed ostatnim spotkaniem aż dziewięciu zmian w podstawowej jedenastce. Nie wpłynęło to na rezultat. Bramki przeciwko Czechom zdobyli Lamine Yamal, Rodri i Mikel Merino. Tym samym mistrzowie świata odnieśli dziesiąte kolejne zwycięstwo. Jeszcze mocniejsza jest druga liczba.
Hiszpania pozostaje niepokonana od 41 spotkań. Rodri po ostatnim zwycięstwie zwrócił uwagę właśnie na głębię kadry. Pomimo ogromnej liczby zmian drużyna nadal utrzymywała najwyższy poziom.
To pokazuje skalę zadania stojącego przed Chorwatami. Jaki będzie rezultat nadchodzącego starcia? Przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Lamine Yamal znów największym zagrożeniem
Jeżeli istnieje zawodnik, którego chorwacka defensywa szczególnie nie chciałaby obecnie oglądać, jest nim Lamine Yamal. W pierwszym spotkaniu obu reprezentacji skrzydłowy dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Drugiego gola zdobył efektownym uderzeniem z ostrego kąta.
Trafił również przeciwko Czechom. De la Fuente zdjął Yamala w przerwie sobotniego spotkania, podobnie jak Álexa Baenę, ale według informacji Sports Mole obie zmiany miały charakter taktyczny i nie wynikały z urazów.
Hiszpan może więc rozpocząć spotkanie na prawym skrzydle. Goście mają jednak kilka potwierdzonych nieobecności. Ferran Torres wycofał się ze zgrupowania z powodu problemu z lewą kostką. W jego miejsce powołano Carlosa Espíego.
Sports Mole informuje ponadto, że ze składu wypadli Nico Williams i Álex Grimaldo. Pau Cubarsí nie znalazł się natomiast w kadrze meczowej przeciwko Czechom ze względu na regenerację, a nie kontuzję.
Modrić zostanie na pokładzie
Bilic po katastrofie z Anglią ma pełne prawo dokonać dużych zmian. Jednym zawodnikiem, którego trudno wyobrazić sobie poza jedenastką, pozostaje jednak Luka Modrić.
41-letni pomocnik został zmieniony przed upływem godziny w meczu z Anglią, ale według przewidywań powinien rozpocząć także spotkanie z Hiszpanią. Byłby to jego 206. występ w reprezentacji Chorwacji.
Obok niego mogą pojawić się Mateo Kovačić oraz Mario Pašalić, a zmian należy spodziewać się przede wszystkim w defensywie.
Chorwacja nie zanotowała nowych kontuzji przeciwko Anglii. Sports Mole zwraca jednak uwagę, że Luka Vušković, Marco Pašalić, Josip Mišić, Petar Sučić i Martin Pongračić są zagrożeni zawieszeniem.
Bonus na mecz Chorwacja vs Hiszpania
Hiszpania, po wygraniu Mistrzostw Świata, znakomicie radzi sobie również w Lidze Narodów! La Furia Roja ma komplet zwycięstw, a na boisku bryluje Lamine Yamal. BETFAN ma świetną promocję dla nowych graczy na gola Yamala z Chorwacją! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Jedyna taka promocja od polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Zagraj gola Lamina Yamala z Chorwacją po kursie 10.0 z wygraną na konto główne! Bez żadnych dodatkowych haczyków! Dodatkowo za kolejne dwie wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 400 zł bonusu! 
Jak skorzystać z kursu 10.0 na gola Yamala z Chorwacją?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN i zaznacz wszystkie zgody marketingowe
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości DOKŁADNIE 20 zł
- Postaw swój pierwszy kupon (kupon musi być SOLO) za stawkę DOKŁADNIE 20 zł na gola Lamina Yamala z Chorwacją po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Lamine Yamal zdobędzie minimum jednego gola przeciwko Chorwacji, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Chorwacja potrzebuje czegoś więcej niż poprawy
Przed wtorkowym spotkaniem słowa Igora Matanovicia najlepiej oddają sytuację gospodarzy. Po klęsce z Anglią napastnik stwierdził, że Chorwaci nie pokazali serca i przeciwko Hiszpanii muszą zaprezentować zupełnie inne nastawienie.
Problem polega na tym, że samo nastawienie może nie wystarczyć. Hiszpania wygrała dziesięć kolejnych spotkań. Jest niepokonana od 41. Tydzień temu pokonała Chorwatów trzema bramkami, a po trzech kolejkach ma komplet dziewięciu punktów.
Chorwacja natomiast w ciągu czterech dni straciła jedenaście goli. We wtorek nie chodzi więc wyłącznie o punkty. Po 0:7 z Anglią drużyna Bilicia gra również o odzyskanie wiarygodności.
A trudno znaleźć trudniejszego przeciwnika do rozpoczęcia odbudowy niż obecni mistrzowie świata.
Przewidywane składy
Chorwacja: Livaković – Smolčić, Šutalo, Vušković, Gvardiol – Modrić, Kovačić – Ivanović, Mario Pašalić, Vlašić – Matanović.
Hiszpania: Unai Simón – Fresneda, Cubarsí, Huijsen, Cucurella – Fermín López, Zubimendi, Pedri – Lamine Yamal, Oyarzabal, Jesús Rodríguez.
Spotkanie Chorwacja – Hiszpania odbędzie się we wtorek, 6 października na Stadionie Poljud w Splicie. Początek o godzinie 20:45 czasu polskiego.

