Bayern ma wyjątkową serię z Unionem. Może przejść do historii Bundesligi

    Gabriel Stach

    18 września 2026

    Bayern Monachium w piątkowy wieczór podejmie Union Berlin w spotkaniu 4. kolejki Bundesligi. Historia tej rywalizacji zdecydowanie przemawia za mistrzem Niemiec – monachijczycy jeszcze nigdy nie przegrali ligowego meczu z ekipą ze stolicy.

    Bayern

    To jednak niejedyna seria, którą zespół Vincenta Kompany’ego może przedłużyć. Bayern wygrał dziewięć ostatnich piątkowych spotkań Bundesligi, a kolejny triumf oznaczałby wyrównanie rekordu rozgrywek. Oczy kibiców będą zwrócone również na Harry’ego Kane’a. Anglik zdobył już 99 bramek w Bundeslidze i może dokonać czegoś, czego w historii niemieckiej ekstraklasy nie zrobił żaden inny piłkarz.

    Union wciąż nie znalazł sposobu na Bayern

    Historia ligowych pojedynków obu zespołów jest wyjątkowo jednostronna. Bayern i Union mierzyli się dotychczas 14 razy w Bundeslidze, a monachijczycy nie przegrali żadnego z tych spotkań. Rekordzista Niemiec odniósł dziewięć zwycięstw, natomiast pięciokrotnie dochodziło do podziału punktów.

    To rekord niemieckiej ekstraklasy – żaden inny klub nie rozegrał tak wielu spotkań z jednym przeciwnikiem bez choćby jednej porażki. Bayern pokonał Union również w poprzednim sezonie w 1/8 finału Pucharu Niemiec, wygrywając w Berlinie 3:2.

    Nie oznacza to jednak, że ostatnie pojedynki były dla Bawarczyków formalnością. W trzech poprzednich ligowych starciach Union dwukrotnie urywał punkty gigantowi. W jednym z nich berlińczycy byli niezwykle blisko historycznego zwycięstwa – Bayern uratował remis 2:2 dopiero po golu Kane’a w trzeciej minucie doliczonego czasu.

    Piątek należy do Bayernu

    Interesująco prezentuje się również bilans monachijczyków w spotkaniach rozgrywanych w piątki.

    Od remisu 2:2 z Freiburgiem w marcu 2024 roku Bayern wygrał dziewięć kolejnych piątkowych meczów Bundesligi. Jeśli pokona Union, odniesie dziesiąte takie zwycięstwo z rzędu i wyrówna rekord niemieckiej ekstraklasy.

    Podopieczni Kompany’ego pozostają także niepokonani w obecnych rozgrywkach. Po trzech kolejkach mają dwa zwycięstwa i remis. Bayern rozpoczął ligę od efektownej wygranej ze Stuttgartem, później bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Schalke, a następnie pokonał Elversberg 2:1.

    To szósty kolejny sezon, w którym Bayern nie poniósł porażki w żadnym z pierwszych trzech spotkań Bundesligi.

    Kane może ustanowić historyczny rekord

    Najwięcej uwagi ponownie może przyciągnąć Harry Kane.

    Anglik po zwycięskiej bramce przeciwko Elversberg ma już 99 goli w 97 występach w Bundeslidze. Jeżeli trafi przeciwko Unionowi, zostanie zdecydowanie najszybszym zawodnikiem w historii rozgrywek, który osiągnął granicę 100 bramek.

    Dotychczasowy rekord należy do Dietera Müllera, który potrzebował na zdobycie setnej bramki 129 spotkań. Kane może więc poprawić jego osiągnięcie aż o ponad 30 występów.

    Ciekawie wygląda również rozkład bramek Bayernu w obecnym sezonie. Pięć z siedmiu ligowych trafień monachijczyków padło dopiero po 54. minucie. Przed przerwą strzelali dotąd jedynie Dayot Upamecano ze Stuttgartem oraz Lennart Karl z Elversberg.

    Czy Anglik ponownie wpisze się na listę strzelców? Sprawdźcie i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Strzelec 1. gola: Harry Kane
    Kurs 3.25
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Dwie drużyny, które chcą naciskać

    Jedna ze statystyk pokazuje, że piątkowy mecz może być interesujący również pod względem taktycznym. Bayern zanotował 55 sekwencji pressingowych – najwięcej w Bundeslidze. Union z wynikiem 44 zajmuje drugą pozycję.

    Ogromna różnica występuje natomiast w operowaniu piłką. Bayern notuje 89 procent celności podań, co jest najlepszym wynikiem ligi. Union osiąga jedynie 74 procent.

    Berlińczycy szczególnie niebezpieczni pozostają przy stałych fragmentach. W ten sposób zdobyli trzy ze swoich czterech ligowych bramek – pod tym względem wspólnie z Werderem są najlepsi w Bundeslidze.

    Union z najgorszym początkiem w swojej historii Bundesligi

    Sytuacja drużyny Mauro Lustrinellego jest znacznie trudniejsza. Union zdobył zaledwie jeden punkt w pierwszych trzech kolejkach i po raz pierwszy od awansu do Bundesligi rozpoczął sezon bez zwycięstwa w trzech kolejnych spotkaniach.

    Berlińczycy stracili już dziesięć bramek. Nowy trener próbuje jednocześnie przebudować sposób gry zespołu – Union odszedł od charakterystycznego ustawienia z trójką środkowych obrońców na rzecz czwórki w defensywie i bardziej intensywnego pressingu.

    Kompany ma natomiast do dyspozycji całą kadrę Bayernu. Do pierwszych minut w tym sezonie może być gotowy Serge Gnabry. W Unionie zabraknie Andreja Ilicia, Stanleya Nsokiego, Olivera Burke’a i Marvina Friedricha, a występ Josipa Juranovicia pozostaje niepewny.

    Przewidywane składy

    Bayern:

    Neuer – Laimer, Upamecano, Tah, Davies – Kimmich, Pavlović – Olise, Musiala, Díaz – Kane.

    Union Berlin:

    Rønnow – Trimmel, Querfeld, Uduokhai, Rothe – Kemlein – Aebischer, Schäfer – Khedira – Skarke, Latte Lath.

    Spotkanie Bayern Monachium – Union Berlin rozpocznie się w piątek, 18 września o godz. 20:30 na Allianz Arenie. Dla gospodarzy będzie to okazja nie tylko do zdobycia kolejnych trzech punktów. Bayern może wyrównać rekord piątkowych zwycięstw, podtrzymać wyjątkowy bilans z Unionem, a Kane stanąć najszybciej w historii Bundesligi na granicy stu zdobytych bramek.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy