Atletico i Barcelona znają sędziego. Kibice mają złe przeczucia
Przed rewanżowym starciem ćwierćfinału Ligi Mistrzów pomiędzy FC Barcelona a Atlético Madryt emocje sięgają zenitu. Po porażce 0:2 na Camp Nou kataloński klub stoi pod ścianą, a sytuacji nie poprawia decyzja UEFA dotycząca obsady sędziowskiej.
Głównym arbitrem wtorkowego hitu będzie Clément Turpin – nazwisko, które dla wielu kibiców Barcelony brzmi jak zły omen. Historia pokazuje bowiem, że mecze prowadzone przez Francuza w fazach pucharowych często kończyły się dla Blaugrany bolesnymi eliminacjami. Czy tym razem scenariusz się odwróci?
Turpin i Barcelona – historia pełna rozczarowań
Nazwisko Clément Turpin wywołuje wśród kibiców Barcelony spory niepokój – i trudno się temu dziwić. Francuski arbiter prowadził dotychczas pięć spotkań Dumy Katalonii w europejskich pucharach, a bilans dwóch zwycięstw, jednego remisu i dwóch porażek nie oddaje pełnego obrazu problemu.
Największe kontrowersje dotyczą bowiem meczów fazy pucharowej. Za każdym razem, gdy Turpin sędziował Barcelonie w decydujących momentach rozgrywek, kończyło się to eliminacją. Najbardziej bolesnym wspomnieniem pozostaje Liga Mistrzów UEFA 2017/2018 i katastrofa na Stadio Olimpico przeciwko AS Romie. Porażka 0:3 przekreśliła marzenia o półfinale mimo wcześniejszej zaliczki.
Kolejne rozczarowanie przyszło w starciu z Manchesterem United w Lidze Europy, a następnie dramatyczny dwumecz z Interem. Choć nie zawsze winę można zrzucić na arbitra, statystyka pozostaje bezlitosna – Turpin nie przynosi szczęścia Barcelonie w kluczowych momentach.
Jak będzie tym razem? Jak spisze się Francuz? Czy ujrzymy wiele kartek? Sprawdźcie naszą ofertę i przekonajcie się sami!
Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Atlético patrzy na liczby z większym spokojem
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda z perspektywy Atlético Madryt. Drużyna prowadzona przez Diego Simeone ma z Turpinem znacznie bardziej zrównoważony bilans – trzy zwycięstwa, trzy remisy i dwie porażki w ośmiu spotkaniach.
Co więcej, ostatnie wspomnienia są dla Los Rojiblancos pozytywne. W obecnej edycji Ligi Mistrzów Atlético rozbiło Club Brugge aż 4:1 na Metropolitano w meczu prowadzonym przez Francuza.
Nie oznacza to oczywiście, że gospodarze mogą spać spokojnie, ale trudno nie zauważyć, że statystyki w tym przypadku działają na ich korzyść. Tym bardziej, że pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem 2:0 i to właśnie madrytczycy są bliżej półfinału.
Barcelona i bonus na Ligę Mistrzów
Barcelona musi nadrobić dwubramkową stratę po pierwszym spotkaniu, żeby zagrać dalej w Lidze Mistrzów! Zagraj po kursie 10.0 na wygraną Barcelony z Atletico Madryt! Sprawdź, jak zgarnąć 176 zł na konto główne, stawiając tylko 20 zł w BETFAN!
Remontada jest możliwa? Jak najbardziej! W BETFAN wystarczy tylko zwycięstwo Barcy, żeby zgarnąć kasę! Polski, legalny bukmacher ma wyjątkową promocję – specjalny powiększony kurs 10.0 na wygraną Barcelony z Atletico! Stawiając 20 zł, możesz wygrać 176 zł na konto główne! Dodatkowo za pierwsze trzy wpłaty możesz zgarnąć łącznie aż 600 zł w bonusach! 
Jak skorzystać z kursu 10.0 na wygraną Barcelony z Atletico Madryt?
- Załóż swoje konto za darmo (kliknij TUTAJ lub w widżet na górze), jeżeli nie jesteś jeszcze graczem BETFAN z kodem SPORTBETFAN
- Wpłać pierwszy depozyt w wysokości minimum 50 zł (optymalnie 200 zł)
- Zgarnij dodatkowo 100% bonusu od pierwszej wpłaty do 200 zł
- Postaw swój pierwszy kupon SOLO za stawkę dokładnie 20 zł na wygraną Barcelony z Atletico Madryt po specjalnym kursie 10.0 W TYM MIEJSCU
- Za drugą i trzecią wpłatę możesz zgarnąć bonusy do 200 zł od każdej z nich!
Jeżeli Barcelona wygra to spotkanie, wygrana 176 zł trafia na Twoje konto główne! Graj i wygrywaj razem z nami!
Decydujący wieczór na Metropolitano
Wtorkowe starcie na Wanda Metropolitano zapowiada się jako jedno z najważniejszych spotkań sezonu dla FC Barcelona. Drużyna Hansiego Flicka musi odrobić dwubramkową stratę i jednocześnie zmierzyć się z presją, historią oraz trudnym rywalem.
Z kolei Atlético Madryt będzie chciało wykorzystać swoją przewagę i kontrolować przebieg meczu, licząc na kontrataki i żelazną defensywę – znak firmowy zespołu Simeone. Obsada sędziowska może nie rozstrzyga meczów, ale w tak wyrównanych starciach każdy detal ma znaczenie. Dla jednych Clément Turpin to gwarancja doświadczenia, dla innych – zwiastun problemów.
Jedno jest pewne: jeśli Barcelona chce odwrócić losy rywalizacji, musi napisać nową historię – i to niezależnie od tego, kto trzyma gwizdek.

