Aston Villa – Arsenal: forma, kontuzje i przewidywane składy

    Gabriel Stach

    31 sierpnia 2026

    Arsenal rozpoczął obronę mistrzostwa Anglii w najlepszy możliwy sposób, a w poniedziałek czeka go pierwszy wyjazdowy sprawdzian sezonu. Kanonierzy zmierzą się na Villa Park z Aston Villą, która po inauguracyjnej klęsce 0:4 z Brighton potrzebuje natychmiastowej reakcji. Mikel Arteta ma powody do zadowolenia – jego zespół wygrał już dwa oficjalne mecze sezonu, zdobył sześć bramek i nie stracił żadnej.

    Arsenal

    Unai Emery znalazł się w zupełnie innej sytuacji, ale przed starciem ze swoim byłym klubem otrzymał poważne wzmocnienia. Do Aston Villi dołączyli Leon Goretzka oraz Nicolas Jackson. Historia ostatnich wizyt Arsenalu w Birmingham pokazuje jednak, że mistrzów może czekać znacznie trudniejszy wieczór niż przeciwko Coventry.

    Arsenal rozpoczął sezon od sześciu goli i dwóch czystych kont

    Pierwsze tygodnie sezonu 2026/27 układają się dla Arsenalu niemal perfekcyjnie. Jeszcze przed rozpoczęciem Premier League Kanonierzy pokonali Manchester City 3:0 w meczu o Tarczę Wspólnoty, a następnie identycznym wynikiem zakończyli ligową inaugurację przeciwko Coventry City.

    Na Emirates Stadium trafiali Kai Havertz, Bukayo Saka i Martin Ødegaard. Dla mistrzów najważniejsze były jednak nie tylko trzy punkty. Arsenal potwierdził, że mimo zdobycia pierwszego od 22 lat mistrzostwa nie stracił głodu kolejnych sukcesów.

    Dla Artety zwycięstwo miało dodatkowy wymiar. Hiszpan odniósł 150. zwycięstwo w Premier League, osiągając ten pułap jako piąty najszybszy trener w historii rozgrywek.

    Poniedziałkowy wieczór przyniesie kolejny jubileusz – spotkanie z Aston Villą będzie 250. meczem Artety w Premier League w roli szkoleniowca.

    Kanonierzy mogą dokonać tego pierwszy raz w swojej historii

    Arsenal ma również do przedłużenia imponującą serię dotyczącą pierwszych wyjazdów ligowego sezonu.

    Kanonierzy wygrali cztery ostatnie takie spotkania, mierząc się w nich z Manchesterem United, Crystal Palace – dwukrotnie – oraz Aston Villą. Co więcej, za każdym razem zachowywali czyste konto.

    Jeżeli mistrzowie wygrają także w poniedziałek, po raz pierwszy w swojej 140-letniej historii rozpoczną pięć kolejnych sezonów ligowych od zwycięstwa w pierwszym meczu wyjazdowym.

    Forma zespołu Artety daje podstawy do optymizmu. Dwa oficjalne mecze, dwa zwycięstwa, sześć zdobytych bramek i żadnej straconej – lepszego wejścia w kampanię trudno było oczekiwać.

    Katastrofalny początek Aston Villi

    Nastroje na Villa Park są zupełnie inne. Pierwszy mecz nowego sezonu okazał się dla zespołu Unaia Emery’ego koszmarem.

    Aston Villa przegrała na wyjeździe z Brighton aż 0:4. Problemy rozpoczęły się od samobójczego trafienia Victora Lindelöfa, a sytuację dodatkowo skomplikowała czerwona kartka João Gomesa w jego debiucie.

    Brighton potrzebowało zaledwie 31 minut, aby praktycznie rozstrzygnąć losy spotkania.

    Tak wysoka porażka natychmiast wywołała pytania dotyczące letniej przebudowy Villi. Szczególnie bolesne były odejścia Morgana Rogersa oraz Youriego Tielemansa, czyli zawodników odgrywających wcześniej kluczowe role w drugiej linii.

    Władze klubu odpowiedziały transferami. Czy to wystarczy na Arsenal? Kto sięgnie po 3 punkty? Z okazji tego starcia, przygotowaliśmy dla Was wiele ciekawych zakładów na mecz.

    Sprawdźcie i przekonajcie się sami!

    Betfan logo
    Zwycięstwo: Arsenal
    Kurs 1.52
    Zagraj już teraz

    Zakład możesz obstawić u polskiego, legalnego bukmachera BETFAN. Jeżeli nie masz tam jeszcze konta, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN SPORTBETFAN. 

    Nowa oferta powitalna 3x200 + 25 zł

    Goretzka i Jackson mają odmienić Villę

    Do Birmingham dołączył Leon Goretzka, który ma zapewnić doświadczenie i jakość w środku pola. Jeszcze większe znaczenie może mieć transfer Nicolasa Jacksona z Chelsea.

    Senegalczyk został sprowadzony jako następca Olliego Watkinsa, którego odejście Emery potwierdził przed spotkaniem z Arsenalem.

    Obaj nowi zawodnicy zostali zarejestrowani i mogą wystąpić w poniedziałek. Szczególnie prawdopodobny wydaje się debiut Jacksona, który może od razu rozpocząć spotkanie jako najbardziej wysunięty zawodnik gospodarzy.

    Problemy kadrowe jednak nie zniknęły. João Gomes rozpoczyna trzymeczowe zawieszenie po czerwonej kartce, natomiast Amadou Onana pozostaje poza grą z powodu kontuzji kolana. Nie należy również spodziewać się powrotu Johana Manzambiego oraz Briana Madjo.

    Villa Park nie jest dla Arsenalu łatwym terenem

    Jeżeli Arsenal szuka ostrzeżenia przed poniedziałkowym meczem, wystarczy spojrzeć na niedawną historię jego wizyt w Birmingham.

    Aston Villa wygrała cztery z ostatnich siedmiu domowych spotkań Premier League z Arsenalem. W poprzednim sezonie zwycięstwo gospodarzom zapewnił Emiliano Buendía.

    Villa może pochwalić się jeszcze ciekawszą serią. Wygrała trzy ostatnie domowe mecze ligowe przeciwko aktualnym mistrzom Anglii – z Manchesterem City w sezonach 2023/24 i 2024/25 oraz Liverpoolem w poprzedniej kampanii.

    Arsenal odpowiedział jednak na ostatnią porażkę na Villa Park w zdecydowany sposób. Kilka tygodni później Kanonierzy rozbili zespół Emery’ego 4:1 na Emirates Stadium.

    W poniedziałek dojdzie więc do kolejnego pojedynku dwóch trenerów szczególnie związanych z Arsenalem. Emery prowadził londyński klub w latach 2018–2019, natomiast Arteta przejął drużynę kilka tygodni po jego odejściu i ostatecznie doprowadził ją do mistrzostwa Anglii.

    Konsa może zadebiutować przeciwko byłemu klubowi

    Dodatkowego smaczku spotkaniu nadaje transfer Ezriego Konsy.

    Reprezentant Anglii został sprowadzony przez Arsenal z Aston Villi za około 55 mln funtów i może zadebiutować właśnie przeciwko byłemu zespołowi. Arteta nie ma jednak powodu, aby natychmiast przebudowywać defensywę, która w dwóch pierwszych oficjalnych spotkaniach zachowała czyste konto.

    Kanonierzy nadal muszą radzić sobie bez Williama Saliby. Niepewna pozostaje sytuacja Jurriena Timbera, natomiast Bruno Guimarães może wrócić po niewielkim urazie.

    Przyszłość Gabriela Martinellego także pozostaje tematem transferowych spekulacji. Brazylijczyk jest łączony z Al-Hilal, dlatego w podstawowej jedenastce ponownie może znaleźć się Christos Tzolis.

    Pierwszy poważny wyjazdowy test mistrza

    Na papierze forma zdecydowanie przemawia za Arsenalem. Mistrzowie rozpoczęli sezon od dwóch zwycięstw 3:0, podczas gdy Villa została rozbita przez Brighton.

    Villa Park wielokrotnie udowadniało jednak, że jest miejscem, w którym różnice jakościowe tracą znaczenie. Emery dodatkowo otrzymał nowych zawodników i będzie oczekiwał natychmiastowej reakcji po fatalnej inauguracji.

    Dla Arsenalu będzie to zatem pierwszy poważny test wyjazdowy w obronie mistrzostwa. Zwycięstwo oznaczałoby sześć punktów po dwóch kolejkach, przedłużenie świetnej serii na początku sezonu oraz udany jubileusz Artety.

    Przewidywany skład Aston Villi:

    Suzuki – Cash, Lindelöf, Pau Torres, Ruggeri – Bogarde, Kamara – Buendía, Barkley, McGinn – Jackson.

    Przewidywany skład Arsenalu:

    Raya – White, Mosquera, Gabriel, Calafiori – Rice, Lewis-Skelly – Saka, Ødegaard, Tzolis – Havertz.

    Autor tekstu

    Gabriel Stach

    Bayern Monachium w jego życiu zajmuje trzy miejsca na podium. Płakał ze smutku po golach Diego Milito i z radości po golu Robbena. Znajdziesz go też na "Die Roten", gdzie napisał 40 tys. tekstów!

    Najnowsze wpisy