USA Belgia wynik. Porażka współgospodarzy w Seattle na MŚ 2026
Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w bardzo bolesnych okolicznościach pożegnała się z domowymi Mistrzostwami Świata na etapie 1/8 finału. Współgospodarze turnieju nie zdołali przeciwstawić się genialnie dysponowanej Belgii, przegrywając przed własną publicznością aż 1:4.
Amerykańscy fani, którzy szczelnie wypełnili trybuny obiektu w Seattle, przeżyli niezwykle trudny wieczór, oglądając absolutny pokaz siły europejskiej ekipy. Belgowie od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowali boiskowe wydarzenia, bezlitośnie obnażając luki w defensywie rywali.
Jeżeli nie masz jeszcze konta w BETFAN, to możesz skorzystać z najlepszej promocyjnej oferty na start i zgarnąć podwojenie wpłaty do 200 zł od trzech pierwszych depozytów i specjalny freebet 25 zł, a więc łącznie aż 625 zł! Przy rejestracji wystarczy wpisać kod promocyjny BETFAN – SPORTBETFAN.
Jak Charles De Ketelaere uciszył amerykańskie trybuny na Seattle Stadium?
Podopieczni Mauricio Pochettino rozpoczęli mecz z wielkim animuszem, jednak ich przedmeczowe plany zostały błyskawicznie zweryfikowane przez dynamiczne ataki rywali. Absolutną gwiazdą pierwszej połowy został młody as reprezentacji Belgii, Charles De Ketelaere, który rozegrał fantastyczne zawody. Napastnik otworzył wynik meczu już w 9. minucie, a w 33. minucie popisał się kapitalnym dubletem, bezlitośnie wykorzystując rażące błędy indywidualne amerykańskich stoperów.
Stany Zjednoczone zdołały odpowiedzieć w 31. minucie za sprawą trafienia, którego autorem był Malik Tillman, co na moment przywróciło nadzieję fanatycznym trybunom w Seattle. Było to jednak zdecydowanie za mało na świetnie zorganizowanych gości, którzy w drugiej odsłonie meczu całkowicie odebrali gospodarzom ochotę do gry. Kolejne bramki dla Czerwonych Diabłów strzelali Hans Vanaken w 57. minucie oraz doświadczony Romelu Lukaku w samej końcówce, ustalając ostateczny rezultat na miażdżące 4:1.
Co oznacza ta bolesna klęska dla projektu Mauricio Pochettino w USA?
Odpadnięcie w tak fatalnym stylu już w pierwszej rundzie pucharowej to gigantyczny cios marketingowy i sportowy dla całego amerykańskiego socceru. W tamtejszych mediach natychmiast ruszyła lawina ostrej krytyki pod adresem sztabu szkoleniowego oraz formacji obronnej, która seryjnie dopuszczała rywali do czystych sytuacji strzeleckich.
Belgia z kolei wyrasta na jednego z najbardziej bezwzględnych i niebezpiecznych kontretentów do końcowego triumfu w turnieju. W wielkim ćwierćfinale Mistrzostw Świata 2026 czeka nas absolutny hit kontynentalny, w którym Belgowie zmierzą się z Hiszpanią. To pasjonujące widowisko zaplanowano na piątek, 10 lipca w Los Angeles, a darmową transmisję na żywo w naszym kraju przeprowadzi stacja TVP Sport.
Belgia bezlitośnie rozbiła reprezentację USA 4:1 po dwóch trafieniach Charlesa De Ketelaere, meldując się w ćwierćfinale mundialu.

