Turecka ekspansja nie zna granic! Gwiazdozbiór nad Bosforem

    Radosław Laudański

    18 sierpnia 2026

    Liga turecka w ostatnim czasie sprowadza wiele gwiazd. Rewolucyjnym transferem okazał się Victor Osimhen. Przyjście dawnej gwiazdy Napoli było szokujące, jednak okazało się zapowiedzią nowych ludzi. Sprowadzenie tego lata Mohameda Salaha, Dusana Vlahovicia oraz Leandro Trossarda wstrząsnęło opinią publiczną. Turcy się nie zatrzymują i za pomocą jakościowych piłkarzy chcą podbić Europę.

    Mohamed Salah nieoczekiwanie został piłkarzem Trabzonsporu. Tureckie kluby rozpoczęły ekspansję.

    Turecka piłka od wielu lat ma problem z tym, aby wykonać krok do przodu. Mimo coraz bardziej imponujących nazwisk klubom znad Bosforu wciąż ciężko jest dokonać sukcesu w Lidze Mistrzów. Z niezłej strony pokazało się co prawda Galatasaray, które wyeliminowało Juventus i awansowało do 1/8 finału. Tam jednak zostało wysoko pokonane przez Liverpool. Od sezonu 2007/08 drużyna z Turcji nie grała w ćwierćfinale tych rozgrywek. Transfery gwiazd z wyrobionym nazwiskiem oraz w sile wieku mają zwiększyć szanse na napisanie pięknej historii w europejskich pucharach.

    Liga pełna gwiazd

    Od jakiegoś czasu tureckie kluby są w stanie kupować piłkarzy, którzy jakiś czas temu nie spojrzeliby na tę ligę. Oprócz Osimhena za pewne przełamanie można uznać sprowadzenie Milana Skriniara oraz trenera Jose Mourinho, który prowadził Fenerbahce. Obecnie klub ze Stambułu jest niekwestionowanym królem okienka. Sprowadzono bowiem Masona Greenwooda za blisko 40 milionów euro. Anglik wcześniej wyglądał bardzo dobrze w Marsylii. Oprócz niego udało się kupić również Vedata Muriqiego, Nathana Ake oraz Romelu Lukaku. Fenerbahce ostatni raz tytuł mistrzowski zdobyło w sezonie 2013/14 i jeśli teraz nie odzyskają mistrzostwa, będzie to ogromne rozczarowanie. Samo Fenerbahce ma spore doświadczenie w sprowadzaniu gwiazd, o czym świadczy fakt, że grał tam niegdyś sam Roberto Carlos. Ostatnio trafiali tam jednak piłkarze na dorobku, sięgnięcie po Greenwooda jawi się jako ruch, który w skali tureckiej może być galaktyczny.

    Efektowne transfery wykonało nie tylko Fenerbahce. Wrażenie robią także dwie transakcje Besiktasu. Klub, który znajduje się w kryzysie, zdołał kupić za 30 milionów euro Leandro Trossarda oraz zakontraktować Dusana Vlahovicia. Pierwszy z nich był jedną z wiodących postaci Arsenalu. Serb z kolei nie sprawdził się do końca w Juventusie, jednak kiedy był w formie, to potrafił grać w piłkę. Po transferze do Juve miał podbić ligę włoską na dobre po świetnej przygodzie we Fiorentinie – skończyło się na rozczarowaniu.

    W Juventusie strzelił 66 goli i zaliczył 16 asyst w 168 występach – to zdecydowanie zbyt mało jak na ogromne oczekiwania oraz pieniądze, które na niego wydano. Aby go sprowadzić, John Elkann musiał dokapitalizować Starą Damę. Jak widać, nie było warto. Można jednak się zastanawiać, na ile jego dyspozycja była spowodowana gorszą formą całego Juventusu. Bianconeri od lat zawodzą i kibice nie mają prawa oceniać drużyny w sposób pozytywny. Vlahović swoją pewną siebie, a nawet nieco arogancką aparycją idealnie wpisuje się w archetyp gwiazdy występującej na tureckich boiskach. Jeśli tylko będzie strzelał bramki, stanie się bożyszczem, którego kibice Besiktasu zapamiętają na długie lata.

    Największą sprowadzoną gwiazdą jest jednak Mohamed Salah. Widząc jego transfer do Trabzonsporu, można przypomnieć sobie słynny mem pokazujący różne sytuacje z cyklu: „jak oni się tam znaleźli?!”. Mowa bowiem o jednym z najlepszych piłkarzy w ostatniej dekadzie. Egipcjanin spokojnie mógłby sobie znaleźć klub z wyższej półki niż Trabzonspor, bowiem w poprzednim sezonie zdobył 12 bramek oraz zaliczył 10 asyst. Trudna relacja z Arne Slotem sprawiła, że znalazł się w słabszej formie, jednak jego liczby i tak wyglądają przyzwoicie i nie zszedł poniżej pewnego poziomu. Przyjście Salaha do Trabzonsporu to najbardziej szokująca informacja, jaką przeczytaliśmy tego lata.

    Turcy chcą wykorzystać swój czas

    Oprócz sprowadzonych tego lata piłkarzy w Turcji występuje Milan Skriniar, Leroy Sane, Mateo Guendouzi, Marco Asensio, Victor Osimhen czy Wilfried Singo. Można się zastanawiać, skąd Turcy biorą tak wiele pieniędzy, aby sprowadzać tak zasłużone nazwiska. Warto wspomnieć po raz kolejny, że część wymienionych piłkarzy znajduje się w sile wieku i Singo, Osimhen czy Guendouzi spokojnie mogliby grać w znacznie lepszych ligach. Odpowiedzi należy szukać w niższych podatkach, które w najlepszych europejskich ligach wynoszą 40–50%. W Turcji przy zachowaniu pewnych zmiennych można płacić podatki na poziomie 15%. Kluby często otrzymują pieniądze od oligarchów, a także ludzi powiązanych ze światkiem politycznym. Model funkcjonowania podobny do Crvenej zvezdy jest tam powszechnie znany.

    Sprowadzać gwiazdy pomaga także atrakcyjny do życia kraj, fanatyczna pasja kibiców oraz status gwiazdy. W mało którym kraju na świecie piłkarze są czczeni jak nad Bosforem. Zobaczymy, czy tak odważna ekspansja transferowa sprawi, że będziemy mówić o tureckiej piłce w kontekście europejskich sukcesów. Na razie Turkom mogą zazdrościć Włosi, którzy tracą piłkarzy na ich rzecz, co tylko uwypukla problemy, z jakimi mierzy się niegdyś wielka Serie A.

    ⚡ Dlaczego warto wpisać Betfan kod promocyjny SPORTBETFAN?

    Używając kodu promocyjnego BETFAN: SPORTBETFAN, zyskujesz:

    • 🎯 Największy bonus powitalny w Betfan – łącznie aż 625 zł
    • 🕐 Szybką rejestrację – w kilka minut bez zbędnych formalności
    • 🧠 Elastyczne zasady obrotu – tylko 1x obrót
    • 🎮 Pełną ofertę zakładów sportowych – Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, UFC, esport i wiele więcej
    • 🔒 Legalny polski bukmacher – Betfan działa z pełną licencją MF

    KOD PROMOCYJNY BETFAN – SPORTBETFAN – SIERPIEŃ 2026

    Skorzystaj z BETFAN kodu promocyjnego SPORTBETFAN w sierpniu 2026 i odbierz gwarantowane bonusy – podwojenie wpłaty do 200 PLN od trzech pierwszych wpłat, łącznie 600 PLN oraz freebet 25 zł. Jest to jedyny taki kod na rynku! Nie czekaj i już dzisiaj skorzystaj z tej wspaniałej promocji! Stań się częścią społeczności polskiego, legalnego bukmachera BETFAN!

    Autor tekstu

    Radosław Laudański

    Pasjonat piłki nożnej, szczególnie aktualnego mistrza Polski. Na futbol zagraniczny spoglądam z sympatią i ciekawością. Najbardziej lubię calcio oraz Amerykę Łacińską. Piłka mnie ciekawi, ponieważ za każdym talentem stoi inspirująca lub po prostu ciekawa historia.

    Najnowsze wpisy